Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 8 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Wanted: Ścigani (Wanted)

Timur Biekmambietow
‹Wanted: Ścigani›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWanted: Ścigani
Tytuł oryginalnyWanted
Dystrybutor UIP
Data premiery27 czerwca 2008
ReżyseriaTimur Biekmambietow
ZdjęciaMitchell Amundsen
Scenariusz
ObsadaJames McAvoy, Angelina Jolie, Morgan Freeman, Common, Terence Stamp, Thomas Kretschmann, Kristen Hager, Konstantin Chabienski
MuzykaDanny Elfman
Rok produkcji2008
Kraj produkcjiUSA
WWW
Gatunekakcja
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Opis dystrybutora
25-letni Wes nienawidzi swojego życia i ma na to całkiem dobry powód – jego życie po prostu jest do bani. W pracy szef żyje tylko po to, żeby znęcać się nad nim na oczach kolegów. W domu jego własna dziewczyna przyciąga jak seksualny magnes wszystkich - łącznie z tak zwanym najlepszym przyjacielem - oprócz niego. Pewnego dnia jego marna egzystencja Wesa się kończy. W jego życie wkracza bowiem Fox, dziewczyna pracująca dla Bractwa...
Inne wydania

Teksty w Esensji
Filmy – Recenzje      

Utwory powiązane
Filmy      





Tetrycy o filmie [6.00]

DA – Darek Arest [6]
Oczywiście, całkiem głupie. Dość szybko przestaje się tu przykładać zresztą jakieś miary dramaturgi, czy logiki, bo to pojęcia z innej bajki, a zdaje się, że trochę też z innego komiksu. Punkty lecą więc za szczery entuzjazm, z jakim Biekmambietow przymierza się do Amerykańskiego Snu, i za kilka mocno odjechanych, radosnych i absurdalnych scen, które udało mu się tu przepchnąć. W odrobinę innych warunkach facet mógłby zostać komikiem.

PD – Piotr Dobry [5]
To mógł być „Fight Club” w wersji light, ale przemiana gnojonego przez system nerda w gieroja jest dla Biekmambietowa jedynie pretekstem do demonstracji hiperbombastycznych, niemożebnie przestylizowanych bullet-time’ów. Hej, Timur, „Matrix” to był 1999, serio. Wiem, że ciężko w to uwierzyć, ale to już prawie dekada, więc może tak z łaski swojej przestałbyś, gościu, masturbować się nad fruwającymi samochodami i pociągami i zajął ludźmi? Jakież to szczęście, że McAvoy nawet schowany za górą tandety potrafi zabłysnąć.

BF – Bartek Fukiet [7]
Efektowna naparzanka z idiotycznym scenariuszem (patrz: Krosno Przeznaczenia), która bije na głowę podobnego w tematyce „Hitmana”. Biekmambietow zrzyna z „Matriksa” jak może (spektakularna scena otwierająca, z agentem X rozwalającym szybę z czółka i skaczącym między budynkami wygląda jak żywcem wzięta od Wachowskich). Reżyser kontynuuje też, zasygnalizowane w „Straży Nocnej”, umiłowanie do akrobatyki samochodowej (tu dokłada jeszcze fruwający pociąg). W ogóle „czynnik przegięcia pały” jest w filmie bardzo wysoki, prawa fizyki po matriksowemu zawieszone, a Angelina Jolie – która tylko jest zamiast grać – ciut za chuda, ale bawiłem się dobrze. Ot, taki filmowy partner na jeden numerek…

KS – Kamila Sławińska [7]
Historia jest oczywiście stuprocentowo niedorzeczna, ale entuzjazm Biekmambietowa dla tej kompletnie wyssanej z palca, idiotycznej fabuły jest tak wielki, że aż zaraźliwy — a wizualny rozmach przedsięwzięcia i emocjonująca akcja skutecznie przyćmiewają bezsens scenariusza. Poza tym nawet bardziej niż ciągle piękna i uwodzicielska Angelina podobał mi się James McAvoy, który jak na mój gust ma wszelkie zadatki na wielką i budzącą wielkie emocje gwiazdę — kogoś, kto przebije Brada Pitta, Johnny’ego Deppa i Matta Damona razem wziętych, i to nie tylko na polu kina akcji. Grana przez niego postać ma tyle energii, charyzmy i swoistej delikatności, jest tak autentyczna i zajmująca, że czasami zapomina się, w jak idiotyczną fabułę ją wsadzono. Ten bohater to facet, za którego naprawdę chce się trzymać kciuki do tego stopnia, że z radością wita się każdą najbardziej nieprawdopodobną ucieczkę, która mu się udaje. I to jego elektryzujący występ ostatecznie robi z tego rozrywkowego, ale w sumie dość przeciętnego i pustego filmu spore wydarzenie.

JS – Jakub Socha [4]
Krosno rządzi, nie ma co.

MW – Michał Walkiewicz [5]
Wielki zawód. Mieć do dyspozycji tak pojemną konwencję, móc upchnąć w niej praktycznie każdy odjazd i każde kuriozum, a w ostateczności zdecydować się na trzy sceny na krzyż. To nie do pomyślenia! Film o pociągach, przelatywaniu samochodem nad innym samochodem i regenerujących kąpielach. Zmarnowany potencjał, mimo oryginalnej wyobraźni Biekmambietowa.

KW – Konrad Wągrowski [8]
„Wanted” to oczywiście ewidentna podróbka „Matrixa”, z Jamesem McAvoyem w roli Neo, Angeliną Jolie jako Trinity i Morganem Freemanem udającym Morfeusza (oczywiście z pewną poprawką, która wychodzi na jaw pod koniec filmu, więc nie będę jej zdradzał). Podróbka, ale sympatyczna. Widać wpływ matriksowych efektów, ale widać też, że technika filmowa przez te 9 lat poszła jeszcze do przodu i niektóre sceny wciskają w fotel chyba jeszcze mocniej (pojedynek w pociągu w czeskich górach!!!). Do tego miły wątek faceta pracującego i upokarzanego dzień w dzień w biurze, ale w gruncie rzeczy stworzonego do czegoś innego i mającego frajdę rzucenia wszystkiego w diabły. Cóż, miło czasem samemu pomarzyć, że jest się w gruncie rzeczy najlepszym na świecie zabójcą, a obecna robota za biurkiem jest jedynie tymczasowa… W sumie dawno tak dobrze nie bawiłem się w kinie na filmie akcji. Czekam na sequel.

Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2021 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.