Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 listopada 2021
w Esensji w Esensjopedii

Zgon na pogrzebie (Death at a Funeral)

Frank Oz
‹Zgon na pogrzebie›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZgon na pogrzebie
Tytuł oryginalnyDeath at a Funeral
Dystrybutor Forum Film
Data premiery23 listopada 2007
ReżyseriaFrank Oz
ZdjęciaOliver Curtis
Scenariusz
ObsadaMatthew Macfadyen, Keeley Hawes, Andy Nyman, Ewen Bremner, Daisy Donovan, Alan Tudyk, Jane Asher, Peter Vaughan, Peter Dinklage
MuzykaMurray Gold
Rok produkcji2007
Kraj produkcjiNiemcy, USA, Wielka Brytania
Czas trwania90 min
WWW
Gatunekdramat, komedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Opis dystrybutora
Głównymi bohaterami historii są członkowie pewnej dysfunkcjonalnej angielskiej rodziny, którzy spotykają się na pogrzebie seniora rodu. W smutnej uroczystości bierze też udział mężczyzna, który domaga się sporej sumy za utrzymanie w tajemnicy wielkiego sekretu zmarłego. Jego dwaj synowie postanawiają zrobić wszystko aby tajemnica nie wyszła na jaw.
Utwory powiązane
Filmy (6)       [rozwiń]






Tetrycy o filmie [6.00]

DA – Darek Arest [6]
Nowa układanka ze starych klocków. Klocki pogrzebowo-pomyłkowe są ciągle jare, więc ogląda się miło i przyjemnie – dobry, klasyczny klimat. Ale w moim odczuciu im głębiej w ten las, tym akcja bardziej siada, a „finałowa katastrofa” robi wrażenie zastępczej. Trochę tak, jakby ktoś wyłączył nam telewizor przed końcem, ale nie zorientowaliśmy się, bo akcja robiła się coraz rzadsza.

PD – Piotr Dobry [5]
No cóż, ze śmiechu niestety nie umarłem. Z nudów na szczęście też nie, aczkolwiek pod koniec seansu nieco zacząłem się o to obawiać. Powody? Szkodzący w nadmiarze slapstick i sporadycznie tylko należyty timing żartów. Chociaż w sumie i tak dobrze, że wyreżyserował ten film Yoda, nie Jar-Jar.

WO – Wojciech Orliński [8]
Pitolicie, jakby was zafelisowało. „Brakuje mu mocnego kręgosłupa fabularnego"? Przecież wszystko w spójny sposób rozwija się aż do finałowej gigantycznej katastrofy. Że „każda z tych postaci w trakcie krótkiego filmu będzie miała jedną, góra dwie komediowe sceny"? Przecież tu jest kilkunastu bohaterów. Jakby dać każdemu z nich pięć scen, to wyjdzie nam „Wojna i pieprzony pokój”, a nie mieszcząca się w granicach normalnego kinowego formatu czarna komedia.

JS – Jakub Socha [7]
Może i się mylę, raczej na pewno się mylę, ale nie przypominam sobie, żebym ostatnio oglądał komedię w stylu „Zgonu za pogrzebie”. Darek ma rację, że mogłoby to wszystko trwać krócej, ale mnie tam i tak się podobało.

MW – Michał Walkiewicz [5]
Niezły pomysł, słabe rozwinięcie. Film ma charakter wyraźnie skeczowy i brakuje mu mocnego kręgosłupa fabularnego. Samo ogrywanie motywów pogrzebowych przestaje bawić dość szybko, chociaż wywodzi się z dobrej, „pythonowskiej” (pythonicznej?) szkoły (mówię tu o samej tematyce żartów, bo ich poziom bywa różny i raczej rzadko jest to humor absurdalny).

KW – Konrad Wągrowski [5]
Pogrzeb w gronie nadętych Angoli to z pewnością jedna z najlepszych scenerii dla czarnej komedii. W dodatku w tę scenerię wrzuca się tu kilkanaście niezwykle barwnych postaci z ogromnym potencjałem komediowym. Tyle że każda z tych postaci w trakcie krótkiego filmu będzie miała jedną, góra dwie komediowe sceny, o lepszym (naćpany narzeczony) lub gorszym (wujek na kiblu) poziomie. Marnotrawstwo pomysłu wręcz koncertowe.

Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2021 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.