Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 15 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Opowieści na dobranoc (Bedtime Stories)

Adam Shankman
‹Opowieści na dobranoc›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOpowieści na dobranoc
Tytuł oryginalnyBedtime Stories
Dystrybutor Forum Film
Data premiery23 stycznia 2009
ReżyseriaAdam Shankman
ZdjęciaMichael Barrett
Scenariusz
ObsadaAdam Sandler, Keri Russell, Guy Pearce, Courteney Cox, Teresa Palmer, Russell Brand, Lucy Lawless, Richard Griffiths, Jonathan Morgan Heit, Laura Ann Kesling, Jonathan Pryce, Nick Swardson, Allen Covert, Carmen Electra, Tim Herlihy, Paul Dooley, Rob Schneider
MuzykaRupert Gregson-Williams
Rok produkcji2008
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania99 min
WWW
Gatunekfamilijny, komedia, przygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Opis dystrybutora
Skeeter Bronson w ciągu dnia pracuje w hotelu, a wieczorami opiekuje się swoimi siostrzeńcami. Żeby uspokoić dzieci zaczyna opowiadać im różne historie i otwiera tym drzwi do ich nieograniczonej wyobraźni. Wkrótce okazuje się, że opowieści Skittera w tajemniczy sposób przenikają do jego życia. I tak spełnia się marzenie dzieci o opowieściach na dobranoc, które stają się rzeczywistością...
Inne wydania


Teksty w Esensji
Filmy – Recenzje      
Konrad Wągrowski ‹Wyobraźni zabrakło›

Utwory powiązane
Filmy (6)       [rozwiń]






Tetrycy o filmie [5.00]

PD – Piotr Dobry [6]
Całkiem sympatyczne kino familijne, jakkolwiek stworzone przez twórców z mocno ograniczoną wyobraźnią. Kiedy na przykład bohaterowie przenoszą się w swych fantazjach na Dziki Zachód, najbardziej oryginalnym produktem ich inwencji jest… czerwony koń. No, gwoli ścisłości – czerwony pierdzący koń – cobyśmy nie zapominali, kto tu jest gwiazdą.

KW – Konrad Wągrowski [4]
Dobry pomysł, słabe wykonanie. Film jest niezły w momentach baśniowych wizji i przekładania ich na rzeczywistość (i odwrotnie), słaby we wszystkich pozostałych momentach, wliczając to rozbudowane sztampowe zakończenie, z którego skutecznie ulotniła się cała magia. No i Sandler jest po prostu nudny, gdybyż choćby Jim Carrey zagrał tę rolę…

Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2021 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.