Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 29 stycznia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Spirit: Duch Miasta (The Spirit)

Frank Miller
‹Spirit: Duch Miasta›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSpirit: Duch Miasta
Tytuł oryginalnyThe Spirit
Dystrybutor Vue Movie Distribution
Data premiery9 stycznia 2009
ReżyseriaFrank Miller
ZdjęciaBill Pope
Scenariusz
ObsadaGabriel Macht, Scarlett Johansson, Samuel L. Jackson, Eva Mendes, Jaime King, Eric Balfour, Stana Katic, Louis Lombardi, Paz Vega, Johnny Simmons, Sarah Paulson
MuzykaDavid Newman
Rok produkcji2008
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania103 min
WWW
Gatunekakcja
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Opis dystrybutora
Miasto Central City nigdy nie zasypia. Na jego ulicach nie milknie krzyk, nie ustaje terror. Były policjant Denny Colt postanawia wymierzyć sprawiedliwość i ukarać tych, którzy sieją zło. Pozoruje swoją śmierć, by powrócić jako Duch - The Spirit. Jego największym wrogiem jest nieobliczalny bandyta, Octopus, który zamierza podarować kryminalistom prawdziwą nieśmiertelność. Nocami ulice miasta stają się miejscem bezwzględnej walki dobra ze złem.
Inne wydania

Teksty w Esensji
Filmy – Recenzje      

Utwory powiązane
Filmy      



Tetrycy o filmie [2.33]

PD – Piotr Dobry [3]
Denny Colt nie zasłużył na tak denny film. Ładne dekolty hollywoodzkich aktorek są ładne, ale poza tak oczywistymi oczywistościami naprawdę nie ma tu nic więcej.

BF – Bartek Fukiet [2]
Komiksiarze do komiksów, filmowcy do filmów! Frank Miller-komiksiarz dostał w „Sin City” kredyt u boku Rodrigueza i Tarantino, no i uwierzył biedaczysko w Millera-reżysera. Efekt jest katastrofalny. Forma to zrzynka z „Sin City”, treść – trzymając się fizjologicznej terminologii tetryka MW – żołądka. Nawet najmłodsi pijacy wiedzą, że mieszanie wszystkiego jak popadnie kończy się rozstrojem wspomnianego wyżej organu. Samuel L. Jackson najwidoczniej wciąż nie otrząsnął się po pokąsaniu przez węże w samolocie i film po filmie wyznacza sobie nowe granice aktorskiej żenady.

WO – Wojciech Orliński [2]
Kolejny dobry przykład na to, że komiksów NIE MOŻNA przenosić do kina zbyt komiksowo. Mamy tu całe kadry jakby bardziej narysowane niż odegrane (np. bohater nagle spogląda w stronę widzów i robi bardzo ekspresyjną minę, jakby mu się nad głową rysował dymek z wykrzyknikiem czy zapaloną żarówką). W dodatku nawet nie można tego tłumaczyć pietyzmem wobec pierwowzoru, bo z oryginalnym komiksem to i tak nie ma wiele wspólnego (akurat przecież wyszedł w hardkowerze). W sumie: nieudany eksperyment formalny.

KS – Kamila Sławińska [2]
Aaaale ossso chodzi? Czy to miał być kolejny odcinek przygód Austina Powersa, tylko Meyersa nie dowieźli? Nie sposób wykombinować, czy oni tak na serio, czy jaja sobie robią. Rzecz wizualnie oczywiście bardzo ładna, seksowne kobitki, czerwony krawat na tle miejskiej pustyni, te rzeczy… jednak całość jest co najmniej o połowę za długa, a na dodatek kompletnie nie trzyma się kupy. Obok „Transportera 3” jeden z tych obrazów, który zyskałby ogromnie, gdyby był filmem niemym.

MW – Michał Walkiewicz [2]
Kolorowy paw puszczony po gwałcie na komiksie Eisnera. Bohaterowie to pozbawieni charyzmy idioci, kreska to siódma woda po „Sin City”, a całość jest pastiszem pastiszu detektywistycznych opowieści. Takie spiętrzenie nie mogło wyjść komuś, kto dopiero przyucza się do zawodu reżysera.

BZ – Beata Zatońska [3]
Frank Miller jest artystą komiksu, ale żeby zostać dobrym filmowcem, musi się jeszcze wiele nauczyć. Jego reżyserski debiut rozczarowuje. Filmowa wersja dzieła mistrza klasycznego komiksu Willa Eisnera „The Spirit” jest niezwykle ciekawa od strony formalnej, natomiast fabuła, dialogi i cała reszta leżą na obu łopatkach. Miller mocno namieszał, pobawił się motywami filmowymi, od Eisnera wziął właściwie tylko kilka wątków i postaci. Miałkie to i co najgorsze, nudne po prostu.

Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2020 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.