Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 marca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Człowiek na linie: Man on Wire (Man on Wire)

James Marsh
‹Człowiek na linie: Man on Wire›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCzłowiek na linie: Man on Wire
Tytuł oryginalnyMan on Wire
Dystrybutor Best Film
Data premiery27 marca 2009
ReżyseriaJames Marsh
ZdjęciaIgor Martinovic
MuzykaJoshua Ralph
Rok produkcji2008
Kraj produkcjiUSA, Wielka Brytania
Czas trwania90 min
WWW
Gatunekdokument
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Opis dystrybutora
Artystyczne przestępstwo stulecia to historia niesamowitego wyczynu jakiego dokonał 7 sierpnia 1974 roku Philippe Petit. Marzeniem tego francuskiego linoskoczka było przejście po linie rozciągniętej między zbudowanymi wówczas niedawno bliźniaczymi wieżami World Trade Center.
Teksty w Esensji
Filmy – Publicystyka      


Filmy – Wieści      

Utwory powiązane
Filmy (7)       [rozwiń]






Tetrycy o filmie [8.33]

DA – Darek Arest [6]
Fajna historia, ciekawy bohater, sympatyczny film. Kurcze, chyba nic więcej… To znaczy tak: zobaczyć o wschodzie słońca małego Francuza przechodzącego nielegalnie na linie rozpitej między wieżami WTC – bezcenne. Ale już: zobaczyć „Człowieka na linie” – zdecydowanie mniej bezcenne. Przyznam, że zupełnie nie udało mi się dać zasuspensować. Że niby nie wiem, czy im się uda wejść do WTC. Że niby nie wiem, czy Petit nie spadnie. Przez to udawane napięcie, gdzieś poginęły naprawdę ciekawe sprawy – jak przedziwne relacje między członkami załogi np. gdy Petit wyszedł na Chrystusa.

PD – Piotr Dobry [5]
Owszem, jest to zrobione bardzo porządnie i momentami nawet trzyma w napięciu, ale przyznam szczerze, że nie imponują mi „romantycy” narażający życie swoje i innych dla abstrakcyjnego „poczucia wolności” (tak naprawdę chodzi przecież o zwykły zastrzyk adrenaliny).

BF – Bartek Fukiet [9]
W pełni zasłużony Oscar. Charyzmatyczny bohater, z suspensem opowiedziana historia jego szalonego wyczynu i nowoczesna, atrakcyjna dla widza formuła realizacyjna. W niektórych momentach materiały archiwalne tak sprytnie powiązano z rekonstrukcjami, że ciężko było się połapać (przynajmniej piszącemu te słowa), co jest udawane, a co prawdziwe. No i scena, kiedy Petit ziszcza marzenie swego życia. Naprawdę ciary przechodzą…

MO – Michał Oleszczyk [10]
Cud, że udało się w tym filmie pomieścić tak wiele tematów, opowiedzieć wyjątkową historię, pożenić dokument z fabułą – i jednocześnie go nie przeładować; tak że faktycznie zdaje się chodzić po linie. W tle dwie wieże, które definiują naszą dekadę – mądrość twórców polega na tym, że nawet nie wspominają o tym, jak i dlaczego zniknęły z powierzchni ziemi szybciej nawet, niż śmiałek który między nimi spacerował.

KS – Kamila Sławińska [10]
Pasjonujący dokument o fantastycznym wydarzeniu, filozoficzna przypowieść o potędze wielkich marzeń, list miłosny do Nowego Jorku i unikalna, intymna rekonstrukcja końca pewnej przyjaźni – to wszystko w jednym. A w dodatku opowiedziane w tak niesamowity sposób, z taką swadą, lekkością, taktem, humorem i poetyckim wyczuciem, że choćbyśmy od początku wiedzieli, jak to się skończy — siedzimy jak zaczarowani, z rozdziawionymi ustami i łezką w oku. Jeśli to nie jest mistrzostwo świata, to nie wiem, co nim jest.

BZ – Beata Zatońska [10]
Dokument, który ogląda się jak najlepszy film sensacyjny. Trzyma w napięciu, choć wiadomo, że Petit przeszedł w końcu (nawet 8 razy) po stalowej linie rozpiętej między nowojorskimi wieżami WTC. Reżyser splótł materiały archiwalne i inscenizowane sceny tak, że prawie nie widać szwów. Porywająca opowieść o człowieku, który nie ugnie się przed niczym, realizując swoje marzenia i umie swoją pasją zarażać innych.

Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2020 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.