Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Yes-meni naprawiają świat (The Yes Men Fix the World)

Andy Bichlbaum, Mike Bonanno, Kurt Engfehr
‹Yes-meni naprawiają świat›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułYes-meni naprawiają świat
Tytuł oryginalnyThe Yes Men Fix the World
Dystrybutor Against Gravity
Data premiery20 listopada 2009
ReżyseriaAndy Bichlbaum, Mike Bonanno, Kurt Engfehr
ZdjęciaRaul Barcelona
Scenariusz
MuzykaNeel Murgai, Noisola
Rok produkcji2009
Kraj produkcjiFrancja, USA
CyklYes Meni
Czas trwania87 min
Gatunekdokument
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Opis dystrybutora
"Czy można naprawić świat?" – proste, wręcz naiwne pytanie stało się kołem zamachowym działań dwóch alterglobalistów: Andy’ego Bichlbauma i Mike’a Bonanna. Duet wygłasza na przykład prowokacyjne przemówienie na konferencji firm naftowych, oferując nowy produkt – paliwo z… ludzkiego mięsa. Jako rzekomi przedstawiciele rządu USA, Yes-Meni obiecują oszukanym przez deweloperów mieszkańcom Nowego Orleanu uczciwe inwestycje.
Teksty w Esensji
Filmy – Wieści      

Utwory powiązane
Filmy      


Tetrycy o filmie [5.67]

PD – Piotr Dobry [5]
Gdyby tak jeszcze, naprawiając ten świat, mniej przynudzali…

UL – Urszula Lipińska [5]
W czasach, gdy dokumentaliści też już zostali włączeni w wyścig na kreatywność, „Yes-meni” wydają się tkwić jeszcze w błogim przeświadczeniu, że na dobry dokument wystarczy dobry temat. Jednak nie monotonna rejestracja ujmuje filmowi najwięcej. Jako, że panowie reżyserzy opowiadają o sobie i o swoich działaniach, najmocniej uwiera brak spojrzenia na ich akcje okiem zdystansowanym, może nawet odrobinę krytycznym. A jednostronność to dla dokumentu grzech z gatunku tych głównych.

WO – Wojciech Orliński [7]
„Jednostronność to dla dokumentu grzech z gatunku tych głównych"? Niby dlaczego? Najlepsze reportaże i najlepsze dokumenty to właśnie utwory skrajnie nieobiektywne i zaangażowane, forsujące jednoznaczną, wyrazistą tezę. Że wspomnę choćby o Kapuścińskim. Problem tego filmu jest gdzie indziej – chłopaki dostali duży budżet, duże możliwości, oficjalnego partnera (HBO) i… nie jest to już takie zabawne jak ich pierwszy film z 2003, na którym naprawdę można było zwichnąć szczękę ze śmiechu. Tamto było kręcone zupełnie partyzancko chałupniczymi środkami, teraz za dużo wysiłku włożyli w konstruowanie zabawnych gadżetów i gdzieś ulotnił się humor radosnej błazenady na pohybel kapitalistom.

Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2022 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.