Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Wciąż ją kocham (Dear John)

Lasse Hallström
‹Wciąż ją kocham›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWciąż ją kocham
Tytuł oryginalnyDear John
Dystrybutor Best Film
Data premiery12 lutego 2010
ReżyseriaLasse Hallström
ZdjęciaTerry Stacey
Scenariusz
ObsadaAmanda Seyfried, Channing Tatum, Henry Thomas, Richard Jenkins, Scott Porter
MuzykaDeborah Lurie
Rok produkcji2010
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania102 min
WWW
Gatunekdramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Opis dystrybutora
23-letni żołnierz John Tyree i piękna studentka Savannah Lynn Curtis zostają przyjaciólmi, ale stopniowo ich przyjaźń przeradza się w miłość. Problem w tym, że John jest na przepustce, a jego powrót na misję, wiązał się będzie z rozstaniem z Savannah. Zakochanym nie pozostaje nic innego, jak tylko pisać do siebie listy. Ale czy w ten sposób ich związek jest w stanie przetrwać?
Teksty w Esensji
Filmy – Recenzje      

Filmy – Wieści      

Utwory powiązane
Filmy (14)       [rozwiń]






Tetrycy o filmie [3.67]

PD – Piotr Dobry [6]
Miłość od pierwszego wejrzenia, pocałunek w deszczu, listy pisane latami, śmierć ojca… Są rzeczy, bez których adaptacja powieści Nicholasa Sparksa obyć się nie może, za wszystkie inne zapłacisz kartą MasterCard.

UL – Urszula Lipińska [2]
Lasse Hallström nigdy nie należał do reżyserskiej elity, ale jeśli walory jego nowego filmu mierzy się ilością ujęć z gołą klatą Channinga Tatuma i liczbą obnażonych w uśmiechu zębów Amandy Seyfried, to spadek formy staje się boleśnie odczuwalny. Chociaż, jedną z poprzednich produkcji nakręcił w oparciu o przejmujące aktorstwo Jennifer Lopez, więc przynajmniej nie wypada twierdzić, że ta deprecjacja dokonała się bez ostrzeżenia.

MO – Michał Oleszczyk [3]
Łolaboga… Gdyby nie to, że uważam Amandę Seyfried za dar Boga-Słońca dla rodzaju ludzkiego; i gdyby nie to, że Richard Jenkins świetnie gra tutaj autystycznego ojca, odjąłbym dwa punkty, a i seans bym opuścił przed napisami końcowymi. Melduję: dotrwałem. Domagam się medalu za odwagę i listów od Amandy (albo od Richarda).

Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2022 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.