Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 listopada 2019
w Esensji w Esensjopedii

Świnki

Robert Gliński
‹Świnki›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułŚwinki
Dystrybutor Fundacja Film Polski
Data premiery20 maja 2011
ReżyseriaRobert Gliński
ZdjęciaPetro Aleksowski
Scenariusz
ObsadaFilip Garbacz, Anna Kulej, Daniel Furmaniak, Rolf Hoppe, Dorota Wierzbicka, Bogdan Koca, Katarzyna Pyszyńska, Tomasz Tyndyk, Heiko Raulin, Wolfgang Boos, Marek Kalita
MuzykaCornelius Renz
Rok produkcji2009
Kraj produkcjiNiemcy, Polska
Czas trwania100 min
Gatunekdramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Opis dystrybutora
Bohaterem filmu jest Tomek, szesnastoletni chłopak żyjący z rodzicami i siostrą w bloku tuż przy granicy. Pewnego dnia Tomek poznaje tajemnicę swojego szkolnego kolegi, Ciemnego. On i kilku innych nastoletnich chłopców sprzedają się za pieniądze niemieckim pedofilom. Dziewczyną Tomka jest Marta. Aby spełnić jej różne marzenia i kaprysy, Tomek próbuje zarabiać jakieś pieniądze.
Teksty w Esensji
Filmy – Publicystyka      

Utwory powiązane
Filmy (7)       [rozwiń]






Tetrycy o filmie [--]

AZ – Artur Zaborski [5]
Łatwo „Świnki” poszczuć psami, ale jednego Glińskiemu odmówić nie można. Reżyser jest konsekwentny. Od „Cześć, Tereska” przez „Benka” aż po „Świnki” dotyka ludzi, którzy zasługują na portret w kinie społecznie zaangażowanym. Tym razem problemem jest prostytucja chłopców na granicy polsko-niemieckiej. Niestety, Gliński w słusznej sprawie puszcza wodze fantazji wynajdując niewiarygodne rozwiązania fabularne. Tu – podobnie jak w „Benku”, gdzie bohater górnik nagle znajduje złoża węgla – pozwala przejąć lukratywny interes nastolatkowi. Miałem okazję zapytać reżysera, na rzecz czego zrezygnował z realizmu. W odpowiedzi usłyszałem, że z żadnego realizmu nie rezygnuje, a moje pytanie wynika wyłącznie z nieznajomości realiów terenów przygranicznych, gdzie najbardziej w cenie jest władanie językiem niemieckim. Tego wyuczył się młodociany bohater „Świnek”, dlatego bez problemu może poprowadzić burdelowy biznes. Jeśli językiem niemieckim można zwalczyć broń palną, to w tym szaleństwie rzeczywiście jest metoda. Sam, mimo wszystko, nie odważę się spróbować i pozostanę nieprzekonany do tej teorii.

Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2019 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.