Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 3 lipca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Lourdes

Jessica Hausner
‹Lourdes›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLourdes
Dystrybutor Gutek Film
Data premiery29 stycznia 2010
ReżyseriaJessica Hausner
ZdjęciaMartin Gschlacht
Scenariusz
ObsadaGilette Barbier, Gerhard Liebmann, Léa Seydoux, Sylvie Testud, Bruno Todeschini, Orsolya Tóth
Rok produkcji2009
Kraj produkcjiAustria, Francja, Niemcy
Czas trwania96 min
Gatunekdramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Opis dystrybutora
Christine większość życia spędziła przykuta do wózka inwalidzkiego. Kobieta postanawia wyjechać do Lourdes, aby wyjść z izolacji, do której jest zmuszona przez swą niepełnosprawność. Pewnego ranka, już na miejscu, budzi się pozornie cudownie uleczona...
Teksty w Esensji
Filmy – Recenzje      

Filmy – Publicystyka      


Filmy – Wieści      
ACK „Alternator”, DKF UG „Miłość Blondynki” ‹Sacrum versus Profanum #2 w Gdańsku›

ACK „Alternator”, DKF UG „Miłość Blondynki” ‹Sacrum versus profanum w Gdańsku›


Utwory powiązane
Filmy      


Tetrycy o filmie [9.67]

UL – Urszula Lipińska [9]
Na dobrą sprawę, nawet przez ułamek sekundy nie da się do końca powiedzieć o czym „Lourdes” jest. Można je czytać jako wielką manifestację, że na świecie Boga nie ma – jest jedynie czysty przypadek. Może być też stwierdzeniem, że Bóg jest, ale wyroki jego niezbadane – zasugerowana śmierć siostry Cecile i cudne wyzdrowienie Christine można rozumieć jako ofiarę pierwszej, która przysłużyła się tej drugiej. Może Hausner chodzi o świat, w którym za myśleniem o Bogu nie idzie żadna duchowość a jedynie wyobrażenie, że mamy jakiś punkt zaczepienia do którego można się odwołać lub którego można winić za nieszczęścia. Postacie, które tak zazdroszczą Christine mają wobec Boga postawę roszczeniową, a samo Lourdes to właściwie takie miejsce do którego przychodzą na wymianę: uzdrowienie za modlitwę. A można nawet odrzucić analizowanie tematyki, potraktować religię metaforycznie i oglądać „Lourdes” jak film o ludzkiej naturze, która przez kontekst religijny jaskrawieje na rzecz wyjątkowo przygnębiającej diagnozy.

MO – Michał Oleszczyk [10]
Surowy i dowcipny zarazem, zrobiony twardą ręką film na temat, który prowokuje do sentymentalizmu i rozlazłości. Hausner udowodniła stopień mistrzostwa obrazowo-dźwiękowego, do jakiego wielu innych twórców dochodzi przez dekadę lub dwie. „Film o cudzie”, tak reklamują ten film w radiu – dla mnie przede wszystkim film o tym, jak religia nie wyjaśnia relacji międzyludzkich, a relacje międzyludzkie nie są w stanie wyjaśnić religii.

PP – Piotr Pluciński [10]
Jeśli film Hausner opowiada o czymś ponad wszystko, to o tym, że świat pełen jest nierównych podziałów. Jedni mają, drudzy nie; jedni chorują, inni są zdrowi. A gdy nagle czyjaś sytuacja ulega poprawie, rodzi się pytanie – dlaczego Ty, a nie ja? W ostatniej scenie, Hausner nakierowuje kamerę na nieruchomą twarz aktorki Sylvie Testud. Przeciągające się ujęcie akcentuje niepewną przyszłość bohaterki – splot zależności, któremu być może znów będzie musiała podlegać. Na jej twarzy maluje się żal i ledwo dostrzegalna panika; obraz się zaciemnia.

Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2020 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.