Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 września 2021
w Esensji w Esensjopedii

Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część I (Harry Potter and the Deathly Hallows: Part I)

David Yates
‹Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część I›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułHarry Potter i Insygnia Śmierci: Część I
Tytuł oryginalnyHarry Potter and the Deathly Hallows: Part I
Dystrybutor Warner Bros
Data premiery19 listopada 2010
ReżyseriaDavid Yates
ZdjęciaEduardo Serra
Scenariusz
ObsadaDaniel Radcliffe, Emma Watson, Ralph Fiennes, Jamie Campbell Bower, Helena Bonham Carter, Bill Nighy, Alan Rickman, Rhys Ifans, Michael Gambon, John Hurt, Maggie Smith, Bonnie Wright, Rupert Grint, Jason Isaacs, Ciarán Hinds, Tom Felton, Miranda Richardson, Brendan Gleeson, David Thewlis, Robbie Coltrane, Toby Regbo, Warwick Davis, Timothy Spall, Helen McCrory, Evanna Lynch, Julie Walters, Imelda Staunton, Clémence Poésy, Rade Serbedzija, Stanislav Ianevski, Toby Jones, Dave Legeno, Richard Griffiths, Fiona Shaw, Chris Rankin, Nick Moran, Simon McBurney, Mark Williams, Harry Melling
Rok produkcji2010
Kraj produkcjiUSA, Wielka Brytania
CyklHarry Potter
Czas trwania146 min
Gatunekfamilijny, fantasy, przygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Opis dystrybutora
Harry, Ron i Hermiona wyruszają w niebezpieczną misję. Ich zadaniem jest znalezienie i zniszczenie horkruksów, dzięki którym Voldemort sieje zniszczenie i jest nieśmiertelny. Troje osamotnionych przyjaciół nie mogących liczyć na porady swoich profesorów i opiekę Dumbledore’a, musi teraz bardziej niż kiedykolwiek wcześniej polegać na sobie nawzajem. W pobliżu czają się jednak Ciemne Siły, które grożą rozdzieleniem przyjaciół.
Inne wydania

Teksty w Esensji
Filmy – Recenzje      

Filmy – Publicystyka      


Książki – Wieści      

Filmy – Wieści      





Utwory powiązane
Filmy (11)       [rozwiń]






Tetrycy o filmie [6.00]

PD – Piotr Dobry [7]
Jak na „boksofisowy” hit, to film wręcz kameralny. Yates konsekwentnie oszczędnie dawkuje efekty specjalne i na pierwszy plan wyciąga „cierpienia młodego Pottera”. Widowisko nieco na tym traci, ale z kolei dostajemy ładną opowieść o wyobcowaniu chłopaka skazanego na heroizm. Harry cały czas jest spięty i rozluźnia się tylko w scenie tańca z Hermioną. Widz takoż. Niezła przystawka przed wielkim finałem.

BH – Błażej Hrapkowicz [5]
Animacja w środku filmu jest zachwycająca, Yates nakręcił w sumie swojego najlepszego „Pottera”, ale przyznam, że nie jestem fanem trzech ostatnich filmów z serii. Angielski reżyser to bezstylowy rzemieślnik, który sceny akcji prowadzi z temperamentem flegmatyka i nie bardzo radzi sobie z udramatyzowaniem scenariuszy powstałych na motywach kolubryn Rowling. Columbus zrobił poprawne kino familijne; Cuaron mroczny, emocjonujący thriller polityczny; Newell podarował nam wielkie widowisko, nastoletnie romanse bez żenady i przejmującą śmierć Cedrika Diggory’ego. U Yatesa zgony nie poruszają, między snującymi się przez większość filmu bohaterami dzieje się niewiele, a taniec Harry’ego i Hermiony w cuglach wygrywa mój prywatny konkurs na największy „face palm” cyklu.

UL – Urszula Lipińska [5]
Dwugodzinny rozbieg przed wielkim bum – mam nadzieję, że okaże się uzasadniony. Na razie dostajemy dosyć monotonną fabułę, dyktowaną kolejnymi teleportacjami bohaterów i niepodociskaną emocjonalnie w zbyt wielu momentach. Harry i Ron ciekawie się aktorsko wyrobili, tyle, że pogoń wydarzeń trzyma ich rozterki na poziomie sprzed dwóch części.

WO – Wojciech Orliński [7]
Trudno oceniać pierwszą część bez znajomości drugiej. Pewnie potem zmienię zdanie. Na razie powiem, że film ma swoje słabe strony, przede wszystkim całą sekwencję namiotowo-podróżniczą. Po prostu nic się nie dzieje przez dobry kwadrans. Ale ma wielkie momenty, np. orwellowskie sceny w totalitarnym Ministerstwie Magii. Te wszystkie smaczki w tle – socrealistyczny pomnik potęgi magii, broszury propagandowe o mugolach i czystości krwi! Bardzo dobrze grają dzieciaki, które nie są już dzieciakami. Ktoś kiedyś bardzo dobrze ich wybrał, przecież jeszcze nie wiedząc, jak oni dojrzeją. Uwaga: obejrzałem wersję dubbingową (pokaz prasowy) i z napisami (prywatnie, z potomstwem). UNIKAJCIE TEGO DUBBINGU!

AZ – Artur Zaborski [6]
Za każdym razem, kiedy czytam, że nic się nie dzieje, myślę w duchu: Czechow! Nie pomylcie się, w tym wypadku nie ma tu nic z rosyjskiego mistrza. W „Insygniach Śmierci” nic się nie dzieje i w warstwie fabularnej, jak i w efektach specjalnych – tych jest jak na lekarstwo. Pomimo to, przedostatni Harry jest ciekawym – umówmy się – studium młodocianego bohatera. Opanowanie sztuki czarów i wierna ekipa u boku nie wystarczą, by problemy same się rozwiązały. Te dość banalne wnioski podane są u Yatesa w sposób nieinfantylny, w sam raz dla nastoletniej publiczności, czyli głównego targetu cyklu. Starsi widzowie powinni zachwycić się scenami w Ministerstwie Magii – jest tu kilka intrygujących nawiązań.

Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2021 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.