Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 8 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Amerykanin (The American)

Anton Corbijn
‹Amerykanin›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAmerykanin
Tytuł oryginalnyThe American
Dystrybutor Forum Film
Data premiery5 listopada 2010
ReżyseriaAnton Corbijn
ZdjęciaMartin Ruhe
Scenariusz
ObsadaGeorge Clooney, Irina Björklund, Thekla Reuten, Filippo Timi, Anna Foglietta
MuzykaHerbert Grönemeyer
Rok produkcji2010
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania103 min
WWW
Gatunekdramat, thriller
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Opis dystrybutora
Płatny zabójca Jack postanawia wycofać się z „zawodu” i decyduje, że następne zlecenie będzie jego ostatnim. Zaszywa się w małym włoskim miasteczku w górach Abruzji, gdzie prowadzi spokojne życie z dala od ciągłego zagrożenia. Zaprzyjaźnia się z miejscowym księdzem, ojcem Benedetto i nawiązuje romans z mieszkanką miasteczka, Clarą. Tymczasem zbliża się termin realizacji zlecenia...
Teksty w Esensji
Filmy – Recenzje      

Filmy – Publicystyka      

Utwory powiązane
Filmy      



Tetrycy o filmie [4.80]

PD – Piotr Dobry [7]
Znakiem firmowym Antona Corbijna stają się powoli filmy o bardzo niesympatycznych facetach. Trzy lata temu holenderski dokumentalista zadebiutował w fabule filmem „Control” opowiadającym o złamasie, który zostawił żonę z małym dzieckiem i wziął się powiesił. Teraz z kolei mamy kilera, który już w pierwszych scenach strzela w tył głowy kobiecie, z którą przed chwilą chędożył. Na szczęście kilera gra niezawodny George Clooney i jak zwykle gra pięknie. Piękne też są tutaj plenery Abruzji i walory Violante Placido. Z powodu tej ostatniej bohater przechodzi zresztą przemianę i robi się odrobinę sympatyczniejszy, co twórca kwituje morałem rodem z „Historii przemocy” Cronenberga, tyle że znacznie bardziej pesymistycznym.

BH – Błażej Hrapkowicz [4]
Corbijn ma wrażliwość fotografa, kadry wybiera zatem efektowne i symboliczne, ale już zaprojektowanie ich wewnętrznej dynamiki nastręcza mu wiele trudności. Dlatego w „Amerykaninie” kuleje rozwój postaci, zaś ambiwalencja leży na deskach znokautowana przez kaznodziejskie moralizowanie. Film ma sens, jeśli przeczytać go w kluczu religijnym, ale to sens podawany z delikatnością inkwizytora na ambonie.

UL – Urszula Lipińska [3]
Cały kapitał tego filmu bezmyślnie roztrwoniono w naśladownictwie kina europejskiego i Melvillowskiego skupienia, bez dotarcia do sedna jednego i drugiego. Niby wszystko leci w kluczu egzystencjalnym, a przynajmniej do takiego aspiruje, ale to zwodzenie i uwodzenie fotogenicznością scen ma czysto powierzchowne działanie.

MO – Michał Oleszczyk [4]
Cieniutki zarys nowelki sensacyjnej podany z namaszczeniem, jakby chodziło co najmniej o ikony Rublowa. Rezultaty wizualnie ładne, ale i niezamierzenie śmieszne. Nie wiem, jak Corbijn mógł uwierzyć, że te wszystkie dialogi o lufach, kalibrach i kolbach można wypowiadać śmiertelnie poważnie – Howard Hawks wycisnąłby z nich każdą seksualną aluzję i miałby niezły ubaw. Arthouse bierze się za pulpę; dostajemy gablotę z martwymi postaciami pod szkłem.

KW – Konrad Wągrowski [6]
Thriller niestandardowy, naprawdę klimatyczny (wymaga oglądania w dużym skupieniu), ze świetnym Clooneyem, ale w opowieści o winie i odkupieniu oczekiwałbym jednak mniej oczywistej końcówki.

Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2021 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.