Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 2 lipca 2022
w Esensji w Esensjopedii

Wujek Boonmee, który potrafi przywołać swoje poprzednie wcielenia (Loong Boonmee raleuk chat)

Apichatpong Weerasethakul
‹Wujek Boonmee, który potrafi przywołać swoje poprzednie wcielenia›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWujek Boonmee, który potrafi przywołać swoje poprzednie wcielenia
Tytuł oryginalnyLoong Boonmee raleuk chat
Dystrybutor AP Mañana
Data premiery21 stycznia 2011
ReżyseriaApichatpong Weerasethakul
ZdjęciaYukontorn Mingmongkon, Sayombhu Mukdeeprom
Scenariusz
ObsadaSakda Kaewbuadee, Thanapat Saisaymar, Jenjira Pongpas, Matthieu Ly, Vien Pimdee
Rok produkcji2010
Kraj produkcjiFrancja, Hiszpania, Holandia, Niemcy, Tajlandia, Wielka Brytania
Czas trwania114 min
Gatunekkomedia
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Opis dystrybutora
Cierpiąc na ostrą niewydolność nerek, wuj Boonmee postanawia spędzić swe ostatnie dni w otoczeniu bliskich na wsi. Niespodziewanie zaczyna się o niego troszczyć duch zmarłej żony, a dawno zaginiony syn wraca do domu w nieludzkiej formie. Starając się odkryć przyczyny swej choroby, Boonmee wędruje wraz z rodziną do tajemniczej jaskini - jaskini, gdzie zaczęło się jego pierwsze życie.
Teksty w Esensji
Filmy – Wieści      
DKF UG „Miłość Blondynki” ‹Pusty Dom i Wujek Boonmee w Gdańsku›

ACK „Alternator”, DKF UG „Miłość Blondynki” ‹Sacrum versus profanum w Gdańsku›

Utwory powiązane
Filmy      


Tetrycy o filmie [--]

MO – Michał Oleszczyk [10]
Nie znalazłem lepszego opisu fenomenu Apichatponga od słów Dennisa Lima z „Village Voice”: jego kino jest zarazem prehistoryczne i postmodernistyczne. Zmarli i żywi spotykają się w narracji pełnej dyskretnych zawijasów, niekoniecznie prowadzących do konkretnego celu. Efektem jest totalne zanurzenie widza w radykalnie innym kinowym świecie. W przypadku innych twórców oznacza to często dwie godziny nudy. U Apichatponga to przepustka do cudzego snu.

Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2022 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.