Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 lipca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Bitwa warszawska 1920 3D

Jerzy Hoffman
‹Bitwa warszawska 1920 3D›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBitwa warszawska 1920 3D
Dystrybutor Forum Film
Data premiery30 września 2011
ReżyseriaJerzy Hoffman
ZdjęciaSławomir Idziak
Scenariusz
ObsadaBorys Szyc, Natasza Urbańska, Daniel Olbrychski, Ewa Wiśniewska, Stanisława Celińska, Wojciech Solarz, Piotr Głowacki, Jerzy Bończak, Adam Ferency, Aleksander Domogarow, Michał Żebrowski, Grażyna Szapołowska, Wiktor Zborowski, Wojciech Pszoniak, Bogusław Linda, Marian Dziędziel
MuzykaKrzesimir Dębski
Rok produkcji2011
Kraj produkcjiPolska
Czas trwania110 min
WWW
Gatunekdramat, historyczny, wojenny
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Opis dystrybutora
Warszawa, rok 1920. Ola jest aktorką warszawskiego teatru rewiowego i narzeczoną Jana, lewicującego poety i kawalerzysty. Po otrzymaniu rozkazu wyjazdu na front, Jan postanawia oświadczyć się Oli i natychmiast ożenić. Ślubu w kościele św. Anny w Warszawie udziela młodym ksiądz Ignacy Skorupka. Podczas walk Jan zostaje posądzony o sympatie komunistyczne i bolszewicką agitację. Sąd wojskowy skazuje go na karę śmierci. Tymczasem Olę nachodzi w teatrze natrętny wielbiciel, kapitan żandarmerii Kostrzewa. Wkrótce Ola wstępuje do Ochotniczej Legii Kobiet jako sanitariuszka i przygotowuje się do obrony Warszawy. Wciąż ma nadzieję na odnalezienie męża, po którym wszelki ślad zaginął… Wątek miłosny przeplata się z dramatycznymi wydarzeniami, których nie szczędzi bohaterom historia.
Inne wydania



Teksty w Esensji
Filmy – Recenzje      


Filmy – Publicystyka      



Utwory powiązane
Filmy (7)       [rozwiń]






Tetrycy o filmie [1.00]

BH – Błażej Hrapkowicz [1]
BOLSZEWICY TO ZUO I MAJOM HEMOROIDY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (wszelkie podobieństwa do prawicowej interpunkcji i ortografii są zamierzone)

UL – Urszula Lipińska [1]
Cóż, wraz z nowym filmem Hoffmana, obciach w polskim kinie zyskał nowy punkt odniesienia. W głęboką niepamięć popłynęło „Quo vadis” Kawalerowicza, „Wiedźmin” Brodzkiego, czy poprzednie dokonanie Hoffmana – „Stara baśń. Kiedy słońce było Bogiem”. W „1920 Bitwie Warszawskiej” sceny komponuje się tak, żeby w dramaturgię wydarzeń rozgrywających się na ekranie nie zwątpił nawet ślepiec: bombastycznie, patetycznie, ekspresyjnie. Nieprzerwanie jedzie na najwyższych tonach i – czego można było się domyślić – odnosi efekt dokładnie odwrotny do zamierzonego.

MO – Michał Oleszczyk [1]
Tylko Hoffman potrafi sprawić, że taki reakcjonista, jak ja, marzy przez dwie godziny seansu o retroaktywnym zwycięstwie bolszewików. Hańba domowa; szlus.

AZ – Artur Zaborski [1]
Przypadło mi smutne pierwszeństwo – jako pierwszy Tetryk wystawiam „Bitwie” pałę, choć w tym wypadku, niestety, żałuję, że nie ma możliwości przyznawania połowicznych not – jedynka to w moim odczuciu wciąż za dużo. W filmie Hoffmana nie potrafię dostrzec pozytywnej wartości czy to technicznej, czy to treściowej. Żadna z wcześniejszych polskich superprodukcji nie była nawet w 1/3 tak zła i w żadnej nie przypominam sobie aktorstwa na tak beznadziejnym poziomie, na jaki w „Bitwie” wspięła się Natasza Urbańska.

Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

21 X 2011   23:36:47

Film może i ma niedociągnięcia. Grą aktorską aktorów pierwszoplanowych może nie nie powala.Film ma bardzo dobre sceny batalistyczne, dobrze oddaje realia tamtych czasów. Wiele scen jest poruszających. Film wzbudza przemyślenia. Dlatego ocenić film na 1 to już gruba przesada.
W szczególności jeżeli typową amerykańską pulpę dla półinteligentnych odbiorców ocenia się na 9.

Panowie MO i AZ polecam więcej obiektywizmu.

22 X 2011   00:14:46

@M.S.

Rozumiem, że powtarzasz jedynie formułki, które w tekstach reklamujących film umieszczają służby prasowe jego producentów.

Jakie sceny batalistyczne? W tym filmie NIE MA SCEN BATALISTYCZNYCH. Są konie - filmowane od dołu i tylko do połowy. Gdzie tu batalistyka? Radzę obejrzeć "Wojnę i pokój" Bondarczuka, żeby przekonać się, jak powinny wyglądać sceny batalistyczne.

Jakie "realia tamtych czasów"? W tym filmie NIE MA ŻADNYCH REALIÓW II RZECZYPOSPOLITEJ. Jest kilka obrazków, które pokazują życie kabaretowe i kilka scen rozgrywających się na ulicach Warszawy filmowanej tak, by przypadkiem nie pokazać za dużo. Radzę obejrzeć "Śmierć prezydenta" Kawalerowicza, by zobaczyć, jak można odtworzyć realia początku lat 20. ubiegłego wieku.

Oceny panów M.O. i A.Z. są więc jak najbardziej sprawiedliwe.

22 X 2011   00:48:29

Ja po prostu byłem na tym filmie i nie muszę powtarzać żadnych reklam.
Naprawdę nie ma scen batalistycznych chociażby walki w okopach ? A widzisz jaki ten film miał budżet ?
I właśnie nie sugerujmy się opiniami pseudo krytyków którzy jedynie co potrafili w prasie pisać złe bo polskie i pokazuje pewne niepopularne obecnie wartości.

22 X 2011   01:07:33

Ale to nie ma znaczenia - jaki budżet czy czyja produkcja. Ten film jest zwyczajnie położony na łopatki od każdej strony. I zauważ, że nie porównuję go z filmami amerykańskimi, na które producenci mogą wyłożyć dziesięć razy większy budżet. "Bitwa..." najzwyczajniej nie wytrzymuje porównania nawet z "Potopem", który powstał prawie 40 lat temu, a jest dużo bardziej nowoczesny i eksperymentalny. Nie mówiąc już o poziomie aktorstwa. A 3D w "Bitwie..." miało chyba jedynie przykryć partactwo całej ekipy.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2020 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.