Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 9 lipca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Listy do M.

Mitja Okorn
‹Listy do M.›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułListy do M.
Dystrybutor Vue Movie Distribution
Data premiery10 listopada 2011
ReżyseriaMitja Okorn
ZdjęciaMarian Prokop
ObsadaMaciej Stuhr, Roma Gąsiorowska, Piotr Adamczyk, Agnieszka Dygant, Tomasz Karolak, Paweł Małaszyński, Katarzyna Zielińska, Wojciech Malajkat, Agnieszka Wagner, Beata Tyszkiewicz, Katarzyna Bujakiewicz
MuzykaŁukasz Targosz
Rok produkcji2011
Kraj produkcjiPolska
CyklListy do M.
Gatunekkomedia, obyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Opis dystrybutora
15 niezwykłych bohaterów i 5 wyjątkowych historii o zwykłych ludziach, którym w świąteczny, jakby nie było magiczny wigilijny dzień przydarzają się małe cuda. Znajdują miłość, przyjaźń, odwagę, rodzinę i w końcu siebie. Magia świąt połączy ze sobą ich losy zmieniając im życie nie tylko w ten dzień, ale już na zawsze.
Inne wydania

Teksty w Esensji
Filmy – Recenzje      

Filmy – Publicystyka      

Utwory powiązane
Filmy      




Tetrycy o filmie [4.33]

PD – Piotr Dobry [4]
Imitacja „Love Actually” i „Złego Mikołaja”. Bez wdzięku i humoru, za to z masą chamskiego nawet jak na TVN product placementu. Tylko aktorsko toto jakoś się broni, no ale w końcu gdzie Stuhr, a gdzie Zakościelny.

WO – Wojciech Orliński [5]
Postanowiłem zaryzykować polską komedię romantyczną, bodajże po raz pierwszy od „Testosteronu”, po którym przekreśliłem grubą linią samą instytucję „polskiego kina komercyjnego”. „Listy do M” są zaskakująco mało złe. Film ciągle jest daleki od pomysłowości „Love, actually”, który próbuje imitować, ale ma niezaprzeczalne plusy. Przede wszystkim: aktorzy dziecięcy/młodzieńczy. Pani Anno Matysiak, jeśli pani zagląda do takich serwisów – ilekroć na ekranie widzimy panią i pani filmowych „rodziców”, Adamczyka i Dygant, mamy kadr, który ja bym zatytułował „utalentowana aktorka na tle dwojga manekinów”. Ale to ogólna zasada, w tym filmie dzieci zwykle kradną show swoim zawodowym partnerom. Jakaś rewolucja się dokonała? Przecież do niedawna tak umiał reżyserować dzieci tylko Maleszka?

AZ – Artur Zaborski [4]
Warszawa pozuje tu na „zachodnie miasto”, a film na „zachodnią produkcję”. Niestety, wychodzi tylko tej pierwszej. Dawno nie oglądałem tak źle obsadzonej Romy Gąsiorowskiej.

Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2020 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.