Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 10 grudnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Johnny English

Peter Howitt
‹Johnny English›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułJohnny English
Dystrybutor UIP
Data premiery11 kwietnia 2003
ReżyseriaPeter Howitt
ZdjęciaRemi Adefarasin
Scenariusz
ObsadaJohn Malkovich, Tim Pigott-Smith, Rowan Atkinson, Natalie Imbruglia, Greg Wise
MuzykaEd Shearmur
Rok produkcji2003
Kraj produkcjiWielka Brytania
CyklJohnny English
Czas trwania88 min
WWW
Gatunekkomedia, sensacja
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Opis dystrybutora
Johnny English to agent służb specjalnych, nieporadny, pechowy, ale pełen dobrych intencji. Przez jedną małą pomyłkę doprowadza do wielkiego kryzysu międzynarodowego.
Teksty w Esensji
Filmy – Recenzje      
Konrad Wągrowski ‹Johnny Drebin›

Marta Bartnicka, Eryk Remiezowicz, Konrad Wągrowski ‹Krótko o filmach: Lipiec 2003›

Utwory powiązane
Filmy (6)       [rozwiń]






Tetrycy o filmie [2.80]

MC – Michał Chaciński [2]
Filmowy odpowiednik porannego odkrycia, że kot nasikał nam do butów. Niby to samo lubiane stworzenie, niby jesteśmy na gruncie, który znamy, a jednak nic nie pasuje tu do siebie i wszystko kończy się niesmakiem.

PD – Piotr Dobry [2]
Podobno Rowan Atkinson tak bardzo się przejął krytyką tej żenującej komedii, że przeżył załamanie nerwowe i teraz leczy się biedaczysko w jakiejś klinice. Jeszcze trochę takich filmów i obawiam się, że mogę do niego dołączyć.

WO – Wojciech Orliński [4]
No nie jest ci to komedia sezonu, raczej nie komedia miesiąca, wahałbym się nawet przed określeniem 'komedia jednego popołudnia'. Nie rozumiem, dlaczego Rowan Atkinson wciąż nie może znaleźć projektu godnego swojej przepotężnej vis comica i rozdrabnia się na takie michałki. Jest tu parę fajnych gagów, których w dodatku nie pokazano w trailerze (a to już generalnie nieźle, jeśli twórcom wystarczyło na coś więcej niż trailer) oraz jeden fajny cytat, nad którym nawet zastanawiałem się do sygnaturki: JESUS IS COMING - LOOK BUSY!

KS – Kamila Sławińska [1]
Reżyser Peter Howitt i jego scenarzyści kompletnie wstrząsnęli moją wizją świata: gdyby nie oni, nadal byłabym przekonana, że nie da się zrobić nieśmiesznego filmu, mając do dyspozycji Rowana Atkinsona. To wątpliwe osiągnięcie stało się jednak udziałem wspomnianych filmowców, czym zapewne wprawią w osłupienie całe rzesze fanów brytyjskiego komika. Gorzkiej rzeczywistości nie osłodzi ani śliczna Natalie Imbruglia, ani ze dwa względnie udane gagi, ani nawet Malkovich mówiący z fhancuskim akcentem: Johnny English to zaledwie bardzo ubogi krewny Austina Powersa. Omijać szerokim łukiem.

KW – Konrad Wągrowski [5]
Film jest wersją 'Nagiej broni', z Rowanem Atkinsonem zamiast Leslie Nielsena i to wystarczy za najkrótszą recenzję. Niestety, mogło być lepiej, wiele szans na dowcipy nie zostało wykorzystanych, choć w kilku przypadkach można się głośno śmiać - np. w scenie na cmentarzu, czy też w przypadku środka zwiotczającego mięśnie. Mimo wszystko polecam wszystkim, którzy mają ochotę odreagować w kinie ciężki tydzień pracy.

Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2019 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.