Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 września 2020
w Esensji w Esensjopedii

Krwawa dekada

Andrzej Andrusiewicz
‹Krwawa dekada›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKrwawa dekada
Data wydania30 stycznia 2013
Autor
Wydawca Wydawnictwo Literackie
ISBN978-83-08-04886-3
Format560s. 165×240mm; oprawa twarda
Cena59,90
Gatunekhistoryczna, non-fiction
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Andrzej Andrusiewicz
Opis wydawcy
Polacy mieli Potop i Szwedów, Rosjanie – równie znaczącą w ich narodowej mitologii Wielką Smutę i Polaków na Kremlu.
Na początku listopada 1612 roku powstańcy pod wodzą kupca Kuźmy Minina i kniazia Dymitra Pożarskiego wypędzili obce wojska z Moskwy. Jak do tego doszło? Kiedy polskie proporce załopotały na Kremlu? W jakich okolicznościach Polacy zdobyli Smoleńsk i oblegali go przez niemal dwa lata? Kto wspierał Dymitra Samozwańca?
Historia wojny moskiewskiej, choć tak pasjonująca i ważna dla obu narodów, nie doczekała się dotychczas w Polsce pełnego popularnego opracowania. Wciągająca książka Andrzeja Andrusiewicza, jednego z najwybitniejszych znawców tej tematyki, ma szansę sprawić, że z większym zrozumieniem potraktujemy współczesne obchody Dnia Jedności Narodowej, a także niejednoznaczną funkcję, jaką to święto narodowe pełni w rosyjskiej polityce.
Inne wydania

Utwory powiązane
Książki (6)       [rozwiń]





Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

31 VIII 2020   22:43:37

„dowiodłem carskiego pochodzenia Dymitra. Pozostaję przy tych ustaleniach i bronię tezy, że carewicz był biologicznym synem Iwana Groźnego i już choćby z tej racji nie należy go nazywać samozwańcem.”
Recenzja znaleziona w sieci
„Jeżeli stawia się tak odważną tezę jak ta o Dymitrze to należy ją udowodnić a nie opierać się na przesłankach. Są też takie błędy że granica Rzeczpospolitej w omawianym okresie na wysokości Kijowa była na Dnieprze. Zdania takie jak Zygmunt III przyjął chana krymskiego, czyli co spotkał się z nim osobiście?”

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2020 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.