Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 stycznia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Trzeci najazd Marsjan

Marek Oramus
‹Trzeci najazd Marsjan›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTrzeci najazd Marsjan
Data wydania6 sierpnia 2010
Autor
Wydawca Media Rodzina
ISBN978-83-7278-444-5
Format390s. 120×195m
Cena29,—
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 24,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Marek Oramus
Opis wydawcy
Nowa powieść Marka Oramusa, czyli Wells, Strugaccy i Zajdel w jednym. Ekstrapolacja dzisiejszych wynaturzeń i dialog z tradycją gatunku SF. Fantastyka socjologiczna najwyższej próby.
W „Wojnie światów” Herbert George Wells opisał Pierwszy najazd Marsjan, a na podstawie tej książki Orson Welles stworzył później słynne słuchowisko, po którym pół Ameryki wpadło w panikę, przekonane, że nastąpiła inwazja z kosmosu.
W „Drugim najeździe Marsjan” braci Strugackich Obcy sprowadzili ludzkość do roli rezerwuaru cennych dla nich soków żołądkowych.
„Trzeci najazd Marsjan” Oramusa to przy dziełach wielkich poprzedników niemalże sielanka. Na wiecznie spragnionych dóbr konsumentów spada z nieba lawina promocji, szczęście nie zna granic. Niestety, skutkiem ubocznym tej filantropii jest zmiecenie z powierzchni Ziemi cywilizacji w znanej nam postaci.
Inne wydania

Utwory powiązane
Książki (15)       [rozwiń]





Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

01 XI 2011   03:22:32

Dawno nie czytalem czegos tak kiepskiego.
Pomijajac juz fatalny styl (jakies sztubackie wstawki mieszaja sie z archaicznym slownictwem), plaskie postaci bez charakterow, koszmarne dialogi (wszyscy bohaterowie prowadza podobne, nudne, pseudofilozoficzne dywagacje) - to najbardziej szokujaca jest dyletancja techniczna autora.

Historia dzieje sie w 2034 roku, a tymczasem ludzie nagrywaja dyskusje na magnetofonach z "dyskami" (wtf?) , choc juz dzis na allegro mozna kupic urzedzenia wielkosci bryloczka, nagrywajace na pamieci flash audio i kolorowe video; bohater wymachuje "kluczykami" od Citroena (choc juz dzis samochody, francuskie zwlaszcza, o ironio, przechodza na karty zblizeniowe); zasadnicza sensacja i przelomem jest ze ludzie moga w "utylizatorach" wymieniac ksiazki, i przynosza Tolstoja, i wymieniaja na swierszczyki (podczas gdy juz dzis ebooki zastepuja druk), ogolnie sposob konsumcji tresci jest w 2034 roku porzez drukowanie ich (lol!) Nie ma smartphonow, tabletow, niczego. No i ogolnie cywilizacja sie lamie bo nie ma radia i tv naziemnej. Co tam kablowki, satelity, i Internet. Nie licza sie, tam nic nie ma waznego. Zasadniczym problemem i tragedia jest ze ZDN czy innej niemieckiej stacji, juz z anteny nie mozna odebrac.

I takich "kwiatkow" sa dziesiatki. To szokujace, zwlaszcza w powiesci SF, dziejacej sie w przyszlosci ... Szczerze, mialem wrazenie ze Oramus ma jakas demencje juz - czytajac 20 cos lat temu "Arsenal", mialem wrazenie obcowania z zupelnie innym autorem. Coz, bywa. Szkoda, bo koncepcja ksiazki calkiem ciekawa, ale sposob egzekucji jej - koszmarny. A dotknalem tylko powierzchni tematu - ilosc absurdow, niekonsekwencji, i braku logiki, jest w niej tak duza ze nie chce mi sie juz wiecej marnowac slow na recenzje - wystarczajaco czasu zmarnowalem na lekture tego gniota. Nikomu nie polecam.

09 VI 2012   16:02:56

sam jesteś bryloczek

21 IX 2015   19:32:04

Gdyby się autorowi powyższego chciało zastanowić nad tym co czyta, to może by doszedł do wniosku, że w powieści tej tzw. postęp został wyhamowany. A przez kogo i po co - o tym traktuje "Trzeci najazd". Niestety, nie tylko spada liczba czytelników, ale fatalnie obniża się ich jakość.

20 VI 2016   12:25:50

Powieści "Trzeci najazd Marsjan" można oczywiście wiele zarzucić, również pewne niekonsekwencje logiczne w przebiegu akcji. Jednak czepianie się szczegółów technicznych w powieści SF, zwłaszcza z podgatunku socjologiczenego jest jakimś nieporozumieniem. To jakby "tout proportions gardees", zarzucać Orwellowi, że dokonał złego opisu technicznego TV w Roku 1984. W tej sytuacji najlepiej czytać instrukcje techniczne, zamiast powieści.
Powieści Marka Oramusa zawsze robiły na mnie wrażenie, tak jest i z tą. Jeśli ta powieść miałaby kogoś zainteresować, to tych którzy zastanawiają się jak rozdawnictwo socjalistyczne może wpłynąć na ludzką kondycję, mówiąć górnolotnie.
Pomimo pewnych niedostatków, to moim zdaniem i tak najlepszy obecnie polski autor SF, a nie przyznanie mu do tej pory Zajdla, może świadczyć co najwyżej o małości jury.

21 VI 2016   06:13:06

Niech zgadnę, Oramus znowu jojczy nad upadkiem cywilizacji?

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2019 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.