Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 listopada 2019
w Esensji w Esensjopedii

Drapieżcy IV (Rapaces IV)

Jean Dufaux, Enrico Marini
‹Drapieżcy IV›

Drapieżcy IV
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDrapieżcy IV
Tytuł oryginalnyRapaces IV
Scenariusz
Data wydaniastyczeń 2004
RysunkiEnrico Marini
PrzekładMaria Mosiewicz
Wydawca Egmont
CyklDrapieżcy
ISBN-1083-237-9060-4
Format54s. 210×290mm; oprawa miękka
Cena18,90
Gatunekgroza / horror, sensacja
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Drapieżcy IV
Opis wydawcy
Zaskakujący finał jednego z najlepszych horrorów ostatnich lat. Mistrzowsko narysowany przez Enrico Mariniego do scenariusza Dufaux. Od wieków wśród ludzi żyja tajemnicze istoty mroku, które przez lata musiały ukrywać swe istnienie. Wampiry. jednak ich moc słabnie. Znów zaczynają obawiać się światła i krzyży. Na dodatek ktoś je zabija. Pojawia się nowe pokolenie młodych wampirów - Drapieżców, którzy chcą zburzyc istniejacy porządek rzeczy. Nadchodzi czas ostatniej konfrontacji... Horror dla dorosłych
Teksty w Esensji
Komiksy – Recenzje      

Utwory powiązane
Komiksy (25)       [rozwiń]






Zbójcerze o komiksie [7.00]

DG – Daniel Gizicki [7]
Vicky postanawia wyprać rodzinne brudy. Tymczasem Spiaggi pertraktuje i kombinuje. Zbliża się finał, w którym poleje się sporo krwi. Choć zakończenie rozczarowuje całość historii układa się bardzo spójnie i ciekawie. Marini się postarał i ładnie z rozmachem narysował. Więc na koniec pozostaje napisać: Polecam serię "Drapieżcy".

KW – Konrad Wągrowski [7]
Całkiem przyzwoite zwieńczenie znakomitej serii, choć oczywiście ustępujące nastrojowi i zagadce dwóch pierwszych części. Trochę to przypominało zamykanie na siłę nazbyt wcześniej rozbuchanych wątków, aby zmieścić się z całym cyklem w 4 albumach i zostawić furteczkę ku kontynuacji, ale przynajmniej udało się właśnie wszystko spójnie zakończyć. A za grafikami Mariniego przepadam - nawet jeśli wszystkich ludzi maluje podobnie.

Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2019 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.