Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 30 listopada 2021
w Esensji w Esensjopedii

Star Wars: Rycerze Starej Republiki #1: Początek

Brian Ching, Travel Foreman, John Jackson Miller
‹Star Wars: Rycerze Starej Republiki #1: Początek›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułStar Wars: Rycerze Starej Republiki #1: Początek
Scenariusz
Data wydaniakwiecień 2010
RysunkiBrian Ching, Travel Foreman
Wydawca Egmont
CyklStar Wars
Cena39,00
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Opis wydawcy
Najniezwyklejsza przygoda w pradawnej historii uniwersum Star Wars!
Niemal cztery tysiące lat przed narodzinami Luke’a Skywalkera w galaktyce panuje zamęt. Wojny mandaloriańskie poważnie nadwyrężyły zasoby STAREJ REPUBLIKI. Na zewnętrznych Rubieżach kwitnie bezprawie. Republika w coraz większym stopniu polega na Rycerzach Jedi i ich uczniach, którzy pomagają utrzymać porządek. W tej epoce stanowią oni liczną grupę i pełnią funkcję strażników pokoju i sprawiedliwości.
Pewien samotny padawan, Zayne Carrick, zostaje uciekinierem, ściganym przez własnych mistrzów i oskarżonym o zamordowanie wszystkich kolegów ze szkoły Jedi! Zayne znajduje nieoczekiwanych sprzymierzeńców – przysadzistego, chytrego snivviańskiego oszusta i dwoje uchodźców z niebezpiecznego podmiasta na planecie Taris – i podejmuje szaleńczą walkę o odzyskanie dobrego imienia. Nie ma zamiaru poddać się karze nałożonej przez bezlitosne władze…
Wydarzenia przedstawione w tym komiksie rozgrywają się 3964 lata przed bitwą o Yavin.
Utwory powiązane
Komiksy (93)       [rozwiń]





Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2021 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.