Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 29 marca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Lucky Luke #57: Nitrogliceryna

Morris, Lo Hartog Van Banda
‹Lucky Luke #57: Nitrogliceryna›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLucky Luke #57: Nitrogliceryna
Scenariusz
Data wydaniagrudzień 2017
RysunkiMorris
Wydawca Egmont
CyklLucky Luke
ISBN978-83-281-1912-3
Cena24,99
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Opis wydawcy
Kolejny tom opowieści o najsławniejszym komiksowym kowboju.
Dwie firmy dostają koncesję na budowę linii kolejowej łączącej wschodni kraniec USA z zachodnim. Rozpoczyna się rywalizacja. Do ukończenia prac potrzebna jest duża ilość nitrogliceryny. Jej transport wyrusza na parowcu rzecznym, ale ładunek wybucha akurat w pobliżu więzienia, w którym są przetrzymywani Daltonowie. Bracia korzystają z okazji i uciekają. Niedługo potem Lucky Luke zostaje wynajęty, aby eskortować drugi transport nitrogliceryny, tym razem przewożony koleją. Samotny Kowboj nawet się nie spodziewa, jakie kłopoty go czekają...
Seria Lucky Luke została stworzona przez dwie legendy frankofońskiego rynku komiksowego: pisarza René Goscinnego (1926–1977) oraz rysownika Morrisa (własc. Maurice de Bevere, 1923–2001). Po śmierci Goscinnego scenariusze kolejnych odcinków serii były tworzone przez kontynuatorów, wśród których wyróżniał się holenderski autor Lo Hartog Van Banda (1916–2006; Ambrosius, Supermax).
Teksty w Esensji
Komiksy – Recenzje      

Utwory powiązane
Komiksy (35)       [rozwiń]





Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2020 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.