Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 15 listopada 2018
w Esensji w Esensjopedii

Na co dybie w wielorybie czubek nosa Eskimosa

Tadeusz Baranowski
‹Na co dybie w wielorybie czubek nosa Eskimosa›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNa co dybie w wielorybie czubek nosa Eskimosa
Scenariusz
Data wydania20 października 2018
RysunkiTadeusz Baranowski
Wydawca Kultura Gniewu
Format64s. 215×290mm
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Opis wydawcy
„Na co dybie w wielorybie czubek nosa Eskimosa”, debiut Tadeusza Baranowskiego, to album legenda, którym jeden z najlepszych polskich twórców komiksu zdobył serca czytelników i nigdy ich nie oddał. Absurdalny, szalony humor oraz kipiąca kolorami i niezwykłymi pomysłami warstwa graficzna stały się znakami rozpoznawczymi stylu Baranowskiego.
W skład „Na co dybie...” wchodzą dwa komiksy. W pierwszym, „W pustyni i w paszczy”, dwaj podróżnicy, Kudłaczek i Bąbelek, trafiają do niezwykle zaludnionej paszczy wieloryba i przeżywają tam zwariowane przygody.
W drugim, „Co w kaloryferze piszczy”, równie zwariowane przygody przeżywa słynny Orient Man, ścigany ze strony na stronę przez Eskimosa, któremu źle naprawił kaloryfer.
Komiksowi towarzyszyć będzie plakat ze znanym z okładki fantastycznym rysunkiem oraz nigdy wcześniej nie publikowana kolorowanka-domino stworzona przez Tadeusza Baranowskiego pt. "W lesie".
Teksty w Esensji
Komiksy – Recenzje      

Komiksy – Publicystyka      

Utwory powiązane
Komiksy (17)       [rozwiń]





Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

10 IX 2018   11:29:21

Z tym kipieniem kolorami w latach 80-tych było różnie. Od rodziców dostałem egzemplarz wydrukowany chyba na oparach farby drukarskiej. Pamiętam kolory raczej wyblakłe, a na niektórych stronach wydrukował się tylko jeden kolor i to niestety nie czarny. Treść tych stron i kilkudziesięciu dymków poznałem wiele lat później.

10 IX 2018   18:11:31

Widocznie dostałeś jakiś dodruk. O ile w latach 80-tych faktycznie z tą kolorystyką bywały problemy (patrz Fantastyka, Relax itd.), o tyle w połowie lat 70-tych nie było z tym wcale tak źle. "Na co dybie..." ukazało się pierwotnie w roku 1980, a jego części składowe były drukowane w "Świecie Μłodych" w roku 1978.

10 IX 2018   20:46:17

@freynir
Tylko, że akurat Relax to były właśnie lata 70-te a Fantastyka 80-te. I w Relaksie raczej nie było problemów z kolorystyką i jakością papieru. A Fantastyka to inny przypadek, tam dominował tekst więc i papier był nieco gorszy. I chyba było tak, że "galeria" była drukowana na lepszym papierze.

11 IX 2018   07:17:05

@Ugluk- fakt, zapomniałem, że Relax był wydawany w latach 70-tych. Co do Fantastyki, to galeria była niby drukowana na "kredowym", ale już farba używana do jej wydruku nie była super jakości.

12 IX 2018   19:51:30

Lepszy papier na galerię w Fantastyce pojawił się dopiero w 1990 roku i nie od razu była to kreda. W latach 80-tych drukowali kolorowe dzieła Siudaka czy Burnsa na papierze gazetowym. Wyglądało to fatalnie, ale takie były realia.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2018 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.