Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

1602 #1 (1602)

Neil Gaiman, Richard Isanove, Andy Kubert
‹1602 #1›

1602 #1
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Tytuł1602 #1
Tytuł oryginalny1602
Scenariusz
Data wydaniasierpień 2004
RysunkiAndy Kubert, Richard Isanove
Wydawca Egmont
Cykl1602
ISBN-1083-237-9127-9
Format170×260
Cena14,90
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Opis wydawcy
Najnowszy komiks Neila Gaimana! Bestseller rynku amerykańskiego już w Polsce! Rok 1602 przyniósł niespotykane wcześniej anomalie pogodowe – straszliwe burze, silne trzęsienia ziemi, gwałtowne powodzie. Czyżby zbliżał się koniec świata? Angielska królowa Elżbieta postanawia dowiedzieć się prawdy i nie dopuścić do apokalipsy. Ale na jej drodze stają fanatyczny Wielki Inkwizytor Hiszpanii oraz tajemniczy hrabia Von Doom…
Znakomity komiks, który wykorzystuje postaci znane z uniwersum Marvela, ale przenosi je do innego czasu i miejsca. Jak mogłaby wyglądać historia Imperium Brytyjskiego, gdyby wplątali się w nią superbohaterowie?
Teksty w Esensji
Komiksy – Recenzje      

Utwory powiązane
Komiksy (35)       [rozwiń]






Zbójcerze o komiksie [7.00]

AD – Artur Długosz [8]
Dobre, naprawdę dobre. Poczatkowo nieco obawiałem się tych bohaterów Marvela, ale ostatecznie podani są w strawialnej dla mnie formie. Inna sprawa, że kto wie, czy ten komiks nie byłby dużo lepszy będąc czystym komiksem przygodowo-historycznym. Ale to może przedwczesne sądy. W każdym bądź razie czekam na kontynuację.

DG – Daniel Gizicki [6]
Muszę przyznać, że nic mnie specjalnie nie zaskoczyło w tym komiksie. Ot dalej marvelowskie klimaty, tyle że tym razem w troszkę innej scenerii historycznej. Dalej źli ludzie polują na biedne bogu ducha winne mutanty, niby dochodzą jakieś dworskie intrygi, templariusze nawet się pojawiają. Tylko co z tego? Jak dla mnie pojawia się tu wszystko oprócz powiewu świeżości. Jeżeli następnym razem jakiś scenarzysta postanowi zrobić superherosów w epoce kamienia gładzonego, ale utrzyma nadal patetyczny klimat opowieści, nadal nie będzie ona odkrywcza. Ileż można bełtać to samo przeżute iks razy mięso jedynie modyfikując sosy? Rysunkowo jest bardzo ładnie, aż za ładnie. Kolorowo i cukierkowo. Ale za to okładki świetne!

KW – Konrad Wągrowski [7]
Doskonały pomysł - wszak dzisiejsi superbohaterowie rzeczywiście niegdyś musieli być czarnoksiężnikami. Ładne wykonanie - przyjemne rysunki. Scenriusz jednak pozostawia nieco do życzenia - ale może seria się rozkręca?

Oceń lub dodaj do Koszyka w

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Copyright © 2000-2021 – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.