Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 10 grudnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Paul Thomas Anderson
‹Lewy sercowy›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLewy sercowy
Tytuł oryginalnyPunch-Drunk Love
Dystrybutor Columbia
ReżyseriaPaul Thomas Anderson
ZdjęciaRobert Elswit
Scenariusz
ObsadaPhilip Seymour Hoffman, Emily Watson, Luis Guzmán, Adam Sandler, Ernesto Quintero
MuzykaJon Brion
Rok produkcji2002
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania95 min
ParametryDolby Digital EX 5.1; format 2.35:1
WWW
Gatunekkomedia
EAN5903570114267
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

DVD: Lewy sercowy
[Paul Thomas Anderson „Lewy sercowy” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Próbując odnaleźć przesłanie, można uznać, że film opowiada o szaleństwie miłości. Miłości, która powoduje, że schodzą się ze sobą ludzie, wydawałoby się niedobrani, że są skłonni wiele sobie wybaczyć, że dzięki miłości nawet nieudacznik może poradzić sobie z rozłożeniem kilkoma ciosami czterech rosłych drabów. Pozazdrościć.

Konrad Wągrowski

DVD: Lewy sercowy
[Paul Thomas Anderson „Lewy sercowy” - recenzja]

Próbując odnaleźć przesłanie, można uznać, że film opowiada o szaleństwie miłości. Miłości, która powoduje, że schodzą się ze sobą ludzie, wydawałoby się niedobrani, że są skłonni wiele sobie wybaczyć, że dzięki miłości nawet nieudacznik może poradzić sobie z rozłożeniem kilkoma ciosami czterech rosłych drabów. Pozazdrościć.

Paul Thomas Anderson
‹Lewy sercowy›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLewy sercowy
Tytuł oryginalnyPunch-Drunk Love
Dystrybutor Columbia
ReżyseriaPaul Thomas Anderson
ZdjęciaRobert Elswit
Scenariusz
ObsadaPhilip Seymour Hoffman, Emily Watson, Luis Guzmán, Adam Sandler, Ernesto Quintero
MuzykaJon Brion
Rok produkcji2002
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania95 min
ParametryDolby Digital EX 5.1; format 2.35:1
WWW
Gatunekkomedia
EAN5903570114267
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
"Lewy sercowy", jak niegłupio dystrybutor przetłumaczył tytuł oryginalny "Punch-drunk love" jest projektem Paula Thomasa Andersona, który kilka lat temu podbił serca kinomanów (w tym i moje) znakomitym oryginalnym filozoficzno - egzystencjalnym dramatem "Magnolia". Tym razem ładunek filmu jest dużo lżejszy, "Lewy sercowy" to po prostu komedia romantyczna. Tak, ale jaka! Dwójka bohaterów sprawia wrażenie, jakby niezbyt mocno stała na Ziemi. On, Barry, grany przez Adama Sandlera, pracuje w hurtowni, nosi niebieski garnitur bo tak wypada, pustkę swego życia zapełniając telefonami na seks-linię (ale po prostu po to, aby pogadać) i gromadząc budynie, które przyniosą mu odpowiednią liczbę punktów programu Frequent Flier. Jest też cały czas napastowany przez rodzinę, zwłaszcza przez zaborcze siostry nie pozwalające mu na chwilę prywatności, rozpowiadając wszędzie największe sekrety. O niej, Lenie, granej przez Emily Watson, wiemy jeszcze mniej. Jest skryta spokojna, poszukuje mężczyzny, z zupełnie niewiadomych powodów podoba jej się Sandler. Miłość całkowicie odmieni Barry′ego, wprowadzając niebywałe zamieszanie w cały jego świat. Scena, w której Sandler wyznaje wszystkie swe grzechy Watson w nonsensownej litanii ("najpierw zadzwoniłem na seks-linię, a potem przyjechało tych czterech blondynów"), po czym padną sobie w ramiona jest niesamowita w swej absurdalności. A wszystko to zostało bardzo ciekawie sfilmowane przez Roberta Elswita i opatrzone oryginalną muzyką Jona Briona.
Próbując odnaleźć przesłanie, można uznać, że film opowiada o szaleństwie miłości. Miłości, która powoduje, że schodzą się ze sobą ludzie, wydawałoby się niedobrani, że są skłonni wiele sobie wybaczyć, że dzięki miłości nawet nieudacznik może poradzić sobie z rozłożeniem kilkoma ciosami czterech rosłych drabów. Pozazdrościć. Nie można jednak nie przyznać, że wielu widzom film może nie przypaść do gustu.
Dodatki (70%):
Dodatki są bogate i równie oryginalne jak sam film. Najmniej dziwne są chyba dwie obszerne wycięte sceny, reszta to właściwie osobne dzieła sztuki. Szereg krótkich, ilustrowanych tęczowymi kolorami scenek ogląda się jak eksperymentalne dzieło filmowe. Podobnie dwunastominutowy film, w pewnym sensie przedstawiający inną wersję wydarzeń z całego filmu. A może chodziło o cos innego. Mam mętlik. Zobaczcie sami.
koniec
1 października 2003

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Bohater na przekór
Sebastian Chosiński

2 VI 2022

„Cudak” – drugi z trzech obrazów powstałych w ramach projektu „Kto ratuje jedno życie, ten ratuje cały świat” – wyreżyserowała Anna Kazejak. To jej pierwsze dzieło, które opowiada o wojennej przeszłości Polski. Jeśli ktoś obawiał się, że autorka specjalizująca się w filmach i serialach o współczesności nie poradzi sobie z tematyką Zagłady, może odetchnąć z ulgą!

więcej »

Epizod epizodu
Sebastian Chosiński

21 IV 2022

Tak, takie filmy powinny powstawać. Tak, powinny pokazywać pełne spektrum zachowań Polaków w czasie drugiej wojny światowej i ich reakcji na Zagładę Żydów: od mniej lub bardziej świadomego bohaterstwa, poprzez „umywanie rąk”, aż po współpracę z okupantem. Tylko, na Boga!, niech one mają odpowiednią do wagi tematu wartość artystyczną. Nie jak w przypadku „Ciotki Hitlera” Michała Rogalskiego.

więcej »

„Milczeć nie mogę…”
Sebastian Chosiński

12 IV 2022

Ileż jeszcze jest w naszej historii takich postaci, jak Szmul Zygielbojm, którym należy się upamiętnienie w formie filmowej! Nie ma jednak co przesadnie narzekać. Dobrze, że chociaż co parę lat powstają na ich temat obrazy biograficzne. „Śmierć Zygielbojma” Ryszarda Brylskiego to zresztą drugie podejście do tematu. W 2000 roku powstał bowiem tak samo zatytułowany dokument Dżamili Ankiewicz.

więcej »

Polecamy

Urok zła

Z filmu wyjęte:

Urok zła
— Jarosław Loretz

Kamień u szyi
— Jarosław Loretz

Mielolot z wytrzeszczem
— Jarosław Loretz

Trzymaj waść, ino krzepko
— Jarosław Loretz

Wio, mój koniku!
— Jarosław Loretz

O aeroplanie na planie (zdjęciowym) - słowo trzecie
— Jarosław Loretz

O aeroplanie na planie (zdjęciowym) - słowo drugie
— Jarosław Loretz

O aeroplanie na planie (zdjęciowym) - słowo pierwsze
— Jarosław Loretz

Grypsera
— Jarosław Loretz

Wklej coś tam coś tam
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Tegoż twórcy

Esensja ogląda: Marzec 2018 (1)
— Piotr Dobry, Marcin Mroziuk, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Szycie wewnętrzne
— Jarosław Robak

Transatlantyk 2015: Dzień 3
— Sebastian Chosiński

Transatlantyk 2013: Dzień 6
— Sebastian Chosiński, Gabriel Krawczyk, Zuzanna Witulska

Próby mistrza Andersona
— Karol Kućmierz

3. American Film Festival: Dzień drugi
— Kamil Witek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.