Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 listopada 2019
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CXCI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

Zapowiedzi

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

McG
‹A więc wojna›

EKSTRAKT:30%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułA więc wojna
Tytuł oryginalnyThis Means War
Dystrybutor Imperial CinePix
Data premiery8 sierpnia 2012
ReżyseriaMcG
ZdjęciaRussell Carpenter
Scenariusz
ObsadaReese Witherspoon, Tom Hardy, Chris Pine
Rok produkcji2011
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania94 min
WWW
Gatunekakcja, komedia
EAN5903570151040
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

A więc standard
[McG „A więc wojna” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„A więc wojna” to, jak nietrudno się było domyśleć choćby po zwiastunach, powtórka z rozrywki i komedia sklecona ze schematów. Co prawda na niektórych dowcipach można się nawet zaśmiać, ale nie ratuje to w żaden sposób całości.

Jakub Gałka

A więc standard
[McG „A więc wojna” - recenzja]

„A więc wojna” to, jak nietrudno się było domyśleć choćby po zwiastunach, powtórka z rozrywki i komedia sklecona ze schematów. Co prawda na niektórych dowcipach można się nawet zaśmiać, ale nie ratuje to w żaden sposób całości.

McG
‹A więc wojna›

EKSTRAKT:30%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułA więc wojna
Tytuł oryginalnyThis Means War
Dystrybutor Imperial CinePix
Data premiery8 sierpnia 2012
ReżyseriaMcG
ZdjęciaRussell Carpenter
Scenariusz
ObsadaReese Witherspoon, Tom Hardy, Chris Pine
Rok produkcji2011
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania94 min
WWW
Gatunekakcja, komedia
EAN5903570151040
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Tym filmem reżyser zwący się enigmatycznie McG powrócił na właściwe tory. „A więc wojna” nie przypomina w niczym czwartej odsłony „Terminatora” (też zresztą kiepskiej), za to w potraktowanych po macoszemu, nieco campowych, za to mocno niepoważnych scenach akcji nawiązuje do obu części „Aniołków Charliego” nakręconych przez McG u zarania kariery. Zresztą fabuła jest nawet nieco podobna, tyle, że zamiast pięknych agentek, mamy tu przystojnych szpiegów. Jednak mimo tagline’owych zapowiedzi to bardziej komedia romantyczna niż film akcji – w końcu rzecz idzie o rywalizację dwóch facetów o kobietę, a że przy okazji są szpiegami to już rzecz wtórna.
Rzecz jasna wcielający się w role super agentów Tom Hardy i Chris Pine w prywatny i nielegalny sposób wykorzystują dostępny dla pracowników CIA arsenał środków (śledzenie starań konkurenta i podkładanie mu świni), niczym podejrzewający żonę o romans Schwarzenegger w „Prawdziwych kłamstwach”, ale to jedynie atrakcyjny dodatek. Prawdziwa batalia rozgrywa się o dorośnięcie i odkrycie swojego prawdziwego, ukrytego ja, oczywiście na lekki, romcomowy sposób. I tak kobieciarz okazuje się słodkim romantykiem, niezaspokojona seksualnie mężatka po 40-tce – kochającą żoną, a zapracowany agent – doskonałym ojcem. Wyświechtane to do bólu i niespecjalnie śmieszne. Wesołość wzbudzić może jedynie kilka niezbyt niewyszukanych żartów na temat dopasowywania się do oczekiwań kobiety – np.: gdy po podsłuchaniu obiektu uczuć panowie starają się pokazać swą bardziej twardą lub miękką stronę, choćby adoptując pieska czy zabierając wybrankę na manewry paintballowe.
W drugą stronę to (niestety) nie działa – bohaterka to chodzący ideał, który w żaden sposób nie musi starać się o względy przystojniaków. Zresztą reżyser nie wystawia płci pięknej laurki: według „A więc wojna” kobiecą miarą mężczyzny jest długość penisa i liczba stosunków, a robienie maślanych oczu do dwóch facetów równocześnie to nienaganny etycznie standard. To ambiwalentne podejście do płci, niezbyt smaczne rozwiązanie akcji i nieco wulgarne dowcipy to w USA właściwie romcomowy standard, który obciąża też film McG. Nie są go w stanie uratować też młodzi gwiazdorzy, którzy po świetnych rolach (Pine w „Star Treku”, Hardy choćby w „Wojowniku”) tym razem zupełnie nie przykładają się do swoich postaci, bazując na wypracowanym wcześniej stylu gry (niekoniecznie tutaj odpowiednim) i sprawiając wrażenie nieco nieobecnych. Z kolei Reese Witherspoon właściwie nie ma czego grać, pozostając kwiatkiem dla samczego kożucha w filmie, który jest sztampowym przedstawicielem gatunku. Tego samego, który aktorka w pewien sensie wyśmiewała 10 lat wcześniej w „Legalnej blondynce”…
koniec
9 sierpnia 2012

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nieprzewidywalna przewidywalność
Sebastian Chosiński

16 VIII 2019

Choć w napisach nie ma nawet słowa o ewentualnych inspiracjach literackich, w czasie seansu „Rebelii” z miejsca przychodzi na myśl, że scenarzyści filmu musieli wzorować się na prozie Philipa K. Dicka. W innym przypadku dzieło Ruperta Wyatta nie przypominałoby aż tak bardzo „Impostora” Gary’ego Fledera.

więcej »

Z Londynu do Warszawy
Sebastian Chosiński

1 VIII 2019

To, wbrew pozorom, nie jest film o powstaniu warszawskim jako takim, ponieważ jego akcja kończy się 1 sierpnia 1944 roku około godziny 17.15. To tak naprawdę nie jest również film o Janie Nowaku-Jeziorańskim, chociaż fabuła nawiązuje do elementów wojennej biografii późniejszego szefa Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa. „Kurier” Władysława Pasikowskiego to wojenno-szpiegowski thriller, który jako tło wykorzystuje przygotowania do walki z Niemcami o Warszawę.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Człowiek, który zobaczył Diabła
Sebastian Chosiński

31 VII 2019

„Muzeum” – drugi z trzech postapokaliptycznych obrazów Konstantina Łopuszanskiego –nakręcone zostało w ostatnich latach istnienia Związku Radzieckiego. Wcześniej, nawet gdyby reżyser wyrażał taką chęć, nie mogłoby powstać – z uwagi na swe głęboko religijne i antytotalitarne przesłanie.

więcej »

Polecamy

Darren Aronofsky. Źródło

Do sedna:

Darren Aronofsky. Źródło
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Requiem dla snu
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Pi
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Więcej wszystkiego co błyszczy, buczy i wybucha?
— Miłosz Cybowski, Jakub Gałka, Wojciech Gołąbowski, Adam Kordaś, Michał Kubalski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Nieprawdziwi detektywi
— Jakub Gałka

O tych, co z kosmosu
— Paweł Ciołkiewicz, Jakub Gałka, Jacek Jaciubek, Adam Kordaś, Michał Kubalski, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Wszyscy za jednego
— Jakub Gałka

Pacjent zmarł, po czym wstał jako zombie
— Adam Kordaś, Michał Kubalski, Jakub Gałka, Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Jarosław Robak, Beatrycze Nowicka, Łukasz Bodurka

Przygody drugoplanowe
— Jakub Gałka

Ranking, który spadł na Ziemię
— Sebastian Chosiński, Artur Chruściel, Jakub Gałka, Jacek Jaciubek, Michał Kubalski, Jarosław Loretz, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Ludzie jak krewetki
— Jakub Gałka

Katana zamiast pazurów
— Jakub Gałka

Trzy siostry Thorgala
— Jakub Gałka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.