Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 lutego 2018
w Esensji w Esensjopedii

Esensja ogląda: Maj 2013 (2)

Esensja.pl
Esensja.pl
„Django”! Ale nie tylko - choć dziś tylko recenzje DVD.
WASZ EKSTRAKT:
90,0 (0,0) % 
Zaloguj, aby ocenić
Django
Ewa Drab [100%]
Na początku wystawiłam najnowszemu filmowi Quentina Tarantino dziewiątkę, bo odczuwałam pewien niedosyt. Po rewelacyjnych „Bękartach Wojny” oczekiwania wobec „Django” sięgały Annapurny, a górskiego szczytu nie da się przeskoczyć jednym susem. Okazało się jednak, że niedosyt nie dotyczył niedoróbek, lecz ogromnej ilości atrakcji, które – jak przystało na rozpuszczonego kinomana – na początku mi nie wystarczyły. Czas jednak robi swoje, tak samo jak odsłuchanie kilkanaście razy soundtracku do filmu, wiec i „Django” jawi mi się ponad 2 miesiące po premierze jako ideał kina postmodernistycznego. W tym filmie jest wszystko: świetne aktorstwo, gra konwencjami, czarny humor, abstrakcja i błyskotliwy scenariusz. Jak to zakrzyknął jeden austriacki fan na wieść o tym, że Christoph Waltz otrzymał Oscara za rolę Kinga Schultza – Jawohl! I ani słowa komentarza więcej.
Gabriel Krawczyk [80%]
Poszukiwanie miłości w oparach południowo-amerykańskiej spaghetti tarantinowszczyzny nie dusi w płucach i nie razi w oczy – przeciwnie, podane jest w tak pięknej oprawie, że czasem nawet estetyzowaną do granic możliwości przemocą oddychamy pełną piersią. Alternatywna rzeczywistość, owoc scenopisarskiego geniuszu Tarantino pozwala oczyścić prawdziwą historię, która skalana niewybaczalnymi zbrodniami, bez kina – nie daje możliwości do klasycznej zemsty. A wszystko dzięki Quentinowi, który efektownie znika, by nie powiedzieć – wybuchowo się anihiluje, a pozwala wypowiedzieć się samemu gatunkowi. Hołd co się zowie. Dług wobec gatunku spłacony.
Miłosz Cybowki [80%]
Film sprawdza się znakomicie jako niełatwe rozliczenie się z amerykańską przeszłością oraz jako hołd złożony spaghetti westernom. Jednak pod względem samej rozrywki (której „Bękarty wojny” dostarczały znakomicie) czegoś tutaj brakuje. Zabawa konwencją, której przecież wszyscy się spodziewaliśmy, wypada nieźle, ale przewidywalnie. Fabuła, nie pozbawiona swojej „mitycznej” otoczki (opowieść o Brunhildzie), wydaje się odrobinę pretekstowa. Bohaterowie, choć kapitalnie przedstawieni, miejscami okazują się strasznie przerysowani (a doktor Schultz jest zaledwie wariacją Landy z „Bękartów”). Ale wszystko to do siebie pasuje i ładnie wpisuje się w formę, którą wybrał Tarantino.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Holy Motors
Kamil Witek [90%]
Wiele filmów w jednym i jeden film w wielu. Leos Carax w charakterystycznej dla siebie postmodernistycznej pozie doszedł do miejsca, gdzie oglądanie jakiejkolwiek kompilacji krótkometrażówek traci sens. Podróżując po Paryżu biała limuzyną wraz z tajemniczym Oscarem dostajemy bowiem szaloną jazdę po gatunkowej karuzeli. O różnorakich i równie prawdopodobnych interpretacjach „Holy Motors” można by zapewne napisać grube tomiszcza, ale im śmielej będzie nam się zdawać, iż znajdujemy się bliżej sedna, tym bardziej pogubimy się w caraxowym labiryncie symboli i znaczeń. Dlatego najlepiej „Holy Motors” przyrównać do mieszania dużej dawki różnorakich trunków, po którym nie ma kaca. Bawiliśmy się świetnie, i choć niewiele pamiętamy i rozumiemy z tego co się działo, to chętnie damy namówić się na powtórkę.
koniec
24 maja 2013
dodajdo

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

W szponach geparda, łapach goryla i paszczy krokodyla
Sebastian Chosiński

21 II 2018

Seria „Batman Unlimited” zatrzymała się – i inaczej raczej już nie będzie – na trzech filmach pełnometrażowych (nie licząc oczywiście serialowych kreskówek). Trochę szkoda, bo chociaż to animowany odprysk DC Universe przeznaczony dla nieco młodszych – czytaj: nastoletnich – widzów, to jednak emocji w nim nie brakuje. Czego dowodzi chociażby otwierający cykl „Zwierzęcy instynkt” Butcha Lukica.

więcej »

Zdrada czai się pod wodą
Sebastian Chosiński

13 II 2018

W oczekiwaniu na filmową wersję opowieści o Aquamanie, której premiera została zapowiedziana na grudzień tego roku, warto przybliżyć sobie tę mniej znaną komiksową postać z uniwersum DC. Można to zrobić, sięgając po kinowe przygody „Ligi Sprawiedliwości” bądź – zrealizowaną przed trzema laty – animację Ethana Spauldinga „Tron Atlantydy”.

więcej »

Esensja ogląda: Styczeń 2018 (2)
Miłosz Cybowski, Jarosław Loretz, Agnieszka ‘Achika’ Szady

23 I 2018

Dziś druga styczniowa edycja cyklu krótkich recenzji filmowych.

więcej »

Polecamy

Każdy kadr to Ameryka

Dobry i Niebrzydki:

Każdy kadr to Ameryka
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Rzeźnia dla dwojga
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Partia na party w czasach Brexitu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Jak smakują Porgi?
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Chwała na wysokości?
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Podręczne z Kairu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Atak paniki
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Coco jest spoko, ale czy to kolejne arcydzieło?
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Czeska babcia w roli Kaja
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Męska wrażliwość nie ma racji bytu
— Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja ogląda: Maj 2013 (3)
— Sebastian Chosiński, Grzegorz Fortuna, Jakub Gałka, Kamil Witek

Esensja ogląda: Luty 2013 (Kino)
— Miłosz Cybowski, Gabriel Krawczyk, Alicja Kuciel, Konrad Wągrowski

Wściekły pies
— Grzegorz Fortuna

Esensja ogląda: Styczeń 2013 (Kino)
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Piotr Dobry, Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Alicja Kuciel, Beatrycze Nowicka, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Podoba mi się, jak kręcisz filmy, chłopcze
— Ewa Drab

Co nam w kinie gra: Holy Motors
— Gabriel Krawczyk, Urszula Lipińska, Patrycja Rojek, Zuzanna Witulska

12. T-Mobile Nowe Horyzonty: Dzień szósty
— Patrycja Rojek, Kamil Witek, Zuzanna Witulska

Z tego cyklu

Luty 2018 (1)
— Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Styczeń 2018 (1)
— Jarosław Loretz

Grudzień 2017 (4)
— Konrad Wągrowski

Grudzień 2017 (3)
— Jarosław Loretz, Konrad Wągrowski

Grudzień 2017 (2)
— Sebastian Chosiński

Grudzień 2017 (1)
— Piotr Dobry, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk

Listopad 2017 (3)
— Jarosław Loretz, Kamil Witek

Listopad 2017 (2)
— Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk

Listopad 2017 (1)
— Jarosław Loretz, Anna Nieznaj

Październik 2017 (3)
— Jarosław Loretz

Tegoż twórcy

Jedyna taka mitologia
— Piotr Dobry

Wściekły pies
— Grzegorz Fortuna

Podoba mi się, jak kręcisz filmy, chłopcze
— Ewa Drab

SPF – Subiektywny Przegląd Filmów (10)
— Jakub Gałka

Daj się uwieść obliczu żydowskiej zemsty
— Konrad Wągrowski

Gaz do dechy
— Kamil Witek

DVD: Wściekłe psy
— Konrad Wągrowski

Stój, bo mamuśka strzela!
— Agnieszka Szady

Kill Bill - czwórgłos
— Marta Bartnicka, Michał Chaciński, Anna Draniewicz, Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Rok na 102: Weekend na KARToflisku (I)
— Miłosz Cybowski, Justyna Lenda, Kamil Sambor

One Man Show
— Kamil Witek

Esensja ogląda: Styczeń 2018 (2)
— Miłosz Cybowski, Jarosław Loretz, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Cztery razy Oliver Sacks
— Dominika Cirocka, Miłosz Cybowski

Nie interesuje mnie żaden związek
— Kamil Witek

Remanent filmowy 2017
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Grzegorz Fortuna, Adam Kordaś, Marcin Osuch, Jarosław Robak, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Kuglarskie sztuczki
— Kamil Witek

Nie tylko dla książąt
— Miłosz Cybowski

Esensja czyta: Listopad 2017
— Miłosz Cybowski, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Joanna Słupek, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Alternatywy 1920
— Miłosz Cybowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.