Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 października 2019
w Esensji w Esensjopedii
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

Esensja ogląda: Czerwiec 2013 (1)
[ - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Pierwsza czerwcowa edycja „Esensja ogląda” koncentruje się na bieżących premierach DVD – „Niemożliwe”, „Lincolnie” i „Drogówce”, na deser dorzucając niekwestionowane arcydzieło Mariusza Pujszo „Komisarz Blond i Oko Sprawiedliwości”.

Sebastian Chosiński, Ewa Drab, Gabriel Krawczyk, Jarosław Loretz

Esensja ogląda: Czerwiec 2013 (1)
[ - recenzja]

Pierwsza czerwcowa edycja „Esensja ogląda” koncentruje się na bieżących premierach DVD – „Niemożliwe”, „Lincolnie” i „Drogówce”, na deser dorzucając niekwestionowane arcydzieło Mariusza Pujszo „Komisarz Blond i Oko Sprawiedliwości”.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Niemożliwe
Ewa Drab [80%]
Juan Antonio Bayona narobił sobie sprzymierzeńców i wrogów horrorem „Sierociniec”. Jego kolejny, tym razem anglojęzyczny film, pogłębi przepaść między jednymi a drugimi jeszcze bardziej, ponieważ kontynuuje motywy znane z „Sierocińca” – to znaczy tematy rodziny i poświęcenia – w podobnie emocjonalnym, dla niektórych nieznośnym, tonie. Gdyby jednak odjąć od „Niemożliwego” wątek rodziny, pozostaje realizm, czyli niesamowite sceny uderzających o wybrzeże Tajlandii fal tsunami i pozbawione upiększeń obrazy następstw katastrofy. Jeśli kogoś rusza motyw rozdzielenia rodziny, a trzeba zaznaczyć, że Bayona ma rękę do dziecięcych aktorów, to może podczas seansu utopić się we własnych łzach wzruszenia. Reszta prawdopodobnie ugotuje się raczej ze złości, patrząc na obliczone na emocje sceny katastrofy i zmiesza reżysera z tajlandzkim błotem.
Gabriel Krawczyk [80%]
Juan Bayona dał wbrew oczekiwaniom nie szarżującą ckliwą a bombastyczną wydmuszkę, lecz perfekcyjnie wyreżyserowane kino katastroficzne, grające na emocjach z zadziwiającą skutecznością. Zestawienie niszczącej potęgi przyrody (uderzenie fal to pomysłowo i efektywnie zrealizowany klasyczny hitchcockowski wybuch podany na talerzu spielbergowskiej widowiskowości) i siły tak kameralnych uczuć budujących rodzinę sprawia, że dramat oglądałem jak na szpilkach, zawzięcie kibicując bohaterom. Twórcy uszanowali równocześnie tragedię tysięcy ofiar – nie ma tu taniego efekciarstwa rodem z filmów o końcu świata Emmericha, więcej jest natomiast fizycznego brudu po katastrofie i duszności tropików, z którymi radzić sobie musi próbująca odnaleźć się i przetrwać ocalała rodzina. „Niemożliwe” jest jednak przede wszystkim udaną pochwałą nadziei, humanizmu i solidarności, w które nie sposób nie uwierzyć.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Lincoln
Ewa Drab [90%]
Nudny, długi i rozciągnięty, a do tego dzieje się tylko we wnętrzach i wybiela postać Lincolna. Nadal nie potrafię zrozumieć, dlaczego na Spielberga i jego ostatni film spuszczono psy. „Lincoln” jest kameralny, niezbyt krótki i raczej monotematyczny, ale również udowadnia, że Spielberg umie nakręcić fascynujący film bez fajerwerków i bez przypodobywania się publiczności masowej. Zarzuty, że „Lincoln” mija się z prawdą historyczną także nie wydają mi się trafione – w końcu to kino, a nie dokument, a i sam scenariusz nie został poświęcony biografii amerykańskiego prezydenta, ale czemuś zupełnie innemu. Dla mnie „Lincoln” to film o dyskursie społecznym, manipulacji politycznej i fantomowość demokracji. To również historia tego, jak upływ czasu zmienia sposób postrzegania rzeczy, a także o tym, że w polityce liczą się tak naprawdę jednostki, wobec czego demokracja okazuje się krucha i chwiejna.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Drogówka
Gabriel Krawczyk [80%]
„Drogówka” zdaje się bardziej bolesnym spływem rynsztokiem ku czeluściom grzesznego bagniska (tym razem bagniska współczesności), niż efektownym rajdem po polskich drogach zakończonym pomyślnym zwycięstwem sprawiedliwości. Wojciech Smarzowski, naczelny znawca bagien polskich, zanurzając w nich nas, nie daje nam ochronnych rękawiczek, nie serwuje też finalnego oczyszczenia – a zanurza głęboko, oj głęboko. Błyskotliwym scenariuszem, wycyzelowaną intrygą i adekwatną do tego filmową formą wywołuje równocześnie u widza – tym razem całkiem dosłownie – strużkę wstydliwego potu. Warszawskie błoto brudzi każdego.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Komisarz Blond i Oko sprawiedliwości
Jarosław Loretz [20%]
Kolejne polskie „cudo”, które przeleżakowało kilka lat na półkach wytwórni, bo nikt nie miał odwagi puścić knota w świat. Film obrastał w legendy, obrastał, aż gdy w końcu ujrzał światło dzienne, okazało się, że może jednak faktycznie byłoby lepiej, gdyby nadal sobie spokojnie ulegał zapomnieniu gdzieś w kącie magazynu. Szczęście w nieszczęściu, że nie jest to aż takie guano, jak „Kac Wawa” czy „Warsaw Dark”, ale wciąż jest się czego mocno wstydzić, nawet jeśli – ku mojemu szczeremu zdumieniu – film posiada kilka wcale zabawnych scen, zaś scenografia i ogólnie techniczna strona produkcji dowodzą mądrego dysponowania budżetem. Patrząc na „Komisarza…” zaczynam się jednak obawiać, że przy tempie, w jakim nasi twórcy „uczą się” robić nowoczesne komedie, nie doczekam czasów, kiedy będzie można bez wahania pójść do kina na polski film i dobrze się na nim bawić…
• • •
KINO ŚWIATA
Mroźna cisza (2011)
Sebastian Chosiński [60%]
Adaptacja przetłumaczonej nie tak dawno na język polski powieści hiszpańskiego pisarza Ignacio del Valle „Czas obcych władców”. Z jednej strony – kryminał, z drugiej – film wojenny, choć zdecydowanie przeważa wątek detektywistyczny. Akcja rozgrywa się w 1943 roku na froncie wschodnim, gdzie u boku Niemców w wielkiej krucjacie przeciwko komunizmowi bierze udział również wysłana przez generalissimusa Francisco Franco Błękitna Dywizja. Jest już po klęsce pod Stalingradem, która stała się początkiem końca III Rzeszy. Hiszpanie, z trudem wytrzymujący ekstremalnie trudne warunki zimowe, nie wierzą w ostateczne zwycięstwo. Wielu z nich marzy jedynie o tym, by wrócić do ojczyzny. W takiej sytuacji dowództwem jednostki wstrząsa wieść o popełnionej zbrodni. Na skutej lodem rzece Sławiance odnalezione zostają zwłoki żołnierza z Półwyspu Iberyjskiego – i nie byłoby w tym zapewne nic dziwnego (w końcu trwa wojna), gdyby pod płaszczem nie był on nagi i na dodatek na jego piersi nie widniał wycięty nożem wers z dziecięcej modlitwy: „Pamiętaj, Bóg na ciebie patrzy” (w języku hiszpańskim). Co oznacza tyle, że zbrodni dokonał ktoś ze swoich. Do rozwiązania sprawy zostaje skierowany, zdegradowany do stopnia szeregowca za popełnioną w przeszłości zbrodnię, inspektor kryminalny Arturo Andrade (w tej roli Argentyńczyk Juan Diego Botta), któremu pomaga sierżant Estrada (Víctor Clavijo). By dociec prawdy, Andrade musi zagłębić się w tajemnice Błękitnej Dywizji, a to, czego się dowiaduje, dowodzi jedynie wielkiej demoralizacji żołnierzy, którzy – na co dzień ryzykując życiem – nie mają już do niego żadnego szacunku. Film Gerarda Herrero nakręcony został na Litwie – to plus, bo dzięki temu udało się zapewnić produkcji bliskie realiom plenery; minusem jest natomiast rażąca sztucznością scenografia. Nie do końca też autorzy z Hiszpanii zdawali sobie chyba sprawę z rzeczywistych warunków panujących przy dwudziestu (i więcej) stopniach mrozu, który dla przyzwyczajonych do zdecydowanie wyższych temperatur żołnierzy Franco musiał był jeszcze bardziej dotkliwy. Sama fabuła również nie powala na kolana, a najsłabiej wypada wątek z rytuałami masońskimi. Mimo wszystko trudno uwierzyć w zabójcę, któremu chce się na mrozie wyrzynać na skórze ofiar wierszyki.
koniec
6 czerwca 2013

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nieprzewidywalna przewidywalność
Sebastian Chosiński

16 VIII 2019

Choć w napisach nie ma nawet słowa o ewentualnych inspiracjach literackich, w czasie seansu „Rebelii” z miejsca przychodzi na myśl, że scenarzyści filmu musieli wzorować się na prozie Philipa K. Dicka. W innym przypadku dzieło Ruperta Wyatta nie przypominałoby aż tak bardzo „Impostora” Gary’ego Fledera.

więcej »

Z Londynu do Warszawy
Sebastian Chosiński

1 VIII 2019

To, wbrew pozorom, nie jest film o powstaniu warszawskim jako takim, ponieważ jego akcja kończy się 1 sierpnia 1944 roku około godziny 17.15. To tak naprawdę nie jest również film o Janie Nowaku-Jeziorańskim, chociaż fabuła nawiązuje do elementów wojennej biografii późniejszego szefa Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa. „Kurier” Władysława Pasikowskiego to wojenno-szpiegowski thriller, który jako tło wykorzystuje przygotowania do walki z Niemcami o Warszawę.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Człowiek, który zobaczył Diabła
Sebastian Chosiński

31 VII 2019

„Muzeum” – drugi z trzech postapokaliptycznych obrazów Konstantina Łopuszanskiego –nakręcone zostało w ostatnich latach istnienia Związku Radzieckiego. Wcześniej, nawet gdyby reżyser wyrażał taką chęć, nie mogłoby powstać – z uwagi na swe głęboko religijne i antytotalitarne przesłanie.

więcej »

Polecamy

Dalekowschodnie nauki

Z filmu wyjęte:

Dalekowschodnie nauki
— Jarosław Loretz

Jubileuszowy ptak
— Jarosław Loretz

Jak w plener, to z przyjaciółmi
— Jarosław Loretz

Pamiętajcie o higienie!
— Jarosław Loretz

Dom jak malowanie
— Jarosław Loretz

Po szkielecie poznasz ich
— Jarosław Loretz

Uwaga na glizdoludzi!
— Jarosław Loretz

Rozbrykana rogacizna
— Jarosław Loretz

Polska szkoła plakatu
— Jarosław Loretz

Dlaczego sypanie soli na drogi jest złym pomysłem
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja ogląda: Sierpień 2013 (1)
— Sebastian Chosiński, Jakub Gałka, Jarosław Loretz, Joanna Pienio, Małgorzata Steciak

Esensja ogląda: Kwiecień 2013
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Tomasz Kujawski, Małgorzata Steciak, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Marzec 2013 (3)
— Jarosław Loretz, Małgorzata Steciak, Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Luty 2013 (Kino)
— Miłosz Cybowski, Gabriel Krawczyk, Alicja Kuciel, Konrad Wągrowski

Wspomnienia z niepamięci
— Gabriel Krawczyk

Esensja ogląda: Styczeń 2013 (Kino)
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Piotr Dobry, Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Alicja Kuciel, Beatrycze Nowicka, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Dymy i światła
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Gdy uderza wielka fala
— Konrad Wągrowski

Z tego cyklu

Marzec 2018 (2)
— Sebastian Chosiński, Grzegorz Fortuna, Krzysztof Spór, Konrad Wągrowski

Marzec 2018 (1)
— Piotr Dobry, Marcin Mroziuk, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Luty 2018 (2)
— Jarosław Loretz, Anna Nieznaj, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Luty 2018 (1)
— Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Styczeń 2018 (1)
— Jarosław Loretz

Grudzień 2017 (4)
— Konrad Wągrowski

Grudzień 2017 (3)
— Jarosław Loretz, Konrad Wągrowski

Grudzień 2017 (2)
— Sebastian Chosiński

Grudzień 2017 (1)
— Piotr Dobry, Jarosław Loretz, Marcin Mroziuk

Listopad 2017 (3)
— Jarosław Loretz, Kamil Witek

Tegoż twórcy

Usłyszcie ich krzyk!
— Sebastian Chosiński

Człowiek z rozgoryczenia
— Piotr Dobry

Sztuka? Gdzieś zaginęła. Ale szlak został przetarty
— Gabriel Krawczyk

Idąc i patrząc
— Sebastian Chosiński

Najlepszego sortu Amerykanin
— Jarosław Robak

Splot faktów - pętla
— Gabriel Krawczyk

Wspomnienia z niepamięci
— Gabriel Krawczyk

Dymy i światła
— Karolina Ćwiek-Rogalska

Gdy uderza wielka fala
— Konrad Wągrowski

Film rozdzierający
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.