Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 lutego 2020
w Esensji w Esensjopedii

Tomek Bagiński
‹Katedra›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKatedra
Data premiery18 października 2002
ReżyseriaTomek Bagiński
Scenariusz
MuzykaAdam Rosiak
Rok produkcji2002
Kraj produkcjiPolska
Czas trwania7 min
ParametryDolby Digital 5.1
WWW
Gatunekanimacja, dramat, SF
EAN5906775695029
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

DVD: Katedra
[Tomek Bagiński „Katedra” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Przyznaję, nieco się spóźniliśmy, wydanie DVD „Katedry” Tomka Bagińskiego miało miejsce już ładnych parę miesięcy temu. Ale przy okazji promocji nowej powieści Jacka Dukaja i zbliżającej się premiery „Sztuki spadania”, nowego filmu naszego oscarowego nominanta, warto wspomnieć znów o „Katedrze”. Zwłaszcza, że wydanie DVD jest nad wyraz ciekawe i można je obecnie kupić za grosze.

Konrad Wągrowski

DVD: Katedra
[Tomek Bagiński „Katedra” - recenzja]

Przyznaję, nieco się spóźniliśmy, wydanie DVD „Katedry” Tomka Bagińskiego miało miejsce już ładnych parę miesięcy temu. Ale przy okazji promocji nowej powieści Jacka Dukaja i zbliżającej się premiery „Sztuki spadania”, nowego filmu naszego oscarowego nominanta, warto wspomnieć znów o „Katedrze”. Zwłaszcza, że wydanie DVD jest nad wyraz ciekawe i można je obecnie kupić za grosze.

Tomek Bagiński
‹Katedra›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKatedra
Data premiery18 października 2002
ReżyseriaTomek Bagiński
Scenariusz
MuzykaAdam Rosiak
Rok produkcji2002
Kraj produkcjiPolska
Czas trwania7 min
ParametryDolby Digital 5.1
WWW
Gatunekanimacja, dramat, SF
EAN5906775695029
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
O „Katedrze” napisano u nas właściwie wszystko, niezwykle ciężko jest więc dodać do tego coś nowego. Film jest na tyle enigmatyczny, że można prześcigać się w jego interpretacjach – co też co ambitniejsi krytycy czynią. Mnie pozostaje więc pozostawić sens i znaczenie tej tajemniczej opowieści o Pielgrzymie, który wędruje do krążącej wokół gazowego giganta Katedry, po to aby stać się ostatecznie kolejnym elementem jej konstrukcji i stwierdzić, że, niezależnie od tego jak interpretujemy tę fabułę, zawsze pozostanie nam oszołomienie i zachwyt nad oryginalnością i pięknem świata wykreowanego przez Tomka Bagińskiego. Autor wykazał się tu nie tylko znajomością wyszukanych technik grafiki komputerowej, nie tylko wyczuciem filmowych reguł, ale także zrozumieniem tego, co piękne i poruszające w fantastyce naukowej. Kilkuminutowa wizyta w jego oryginalnym świecie daje większą porcję wzruszeń niż cała dotychczasowa polska filmowa science fiction. Nawet jeśli nie do końca będziemy rozumieli jakie były intencje twórców. I jak tu mówić, że polska fantastyka naukowa nie istnieje, skoro zgarnęła 50% nominacji oscarowych w ostatnim dziesięcioleciu?
Materiały dodatkowe (80%)
Z pewnością wydanie „Katedry” na DVD jest wydarzeniem na polskim rynku. Tak ciekawych i kompletnych materiałów dodatkowych na polskim DVD chyba jeszcze nie było. Oprócz samego filmu na dysku otrzymujemy muzykę z „Katedry” (w dwóch wersjach – wykorzystanej w filmie i dodatkowo rozwiniętej), opowieść Tomka Bagińskiego o tworzeniu filmu, przewodnik po kolejnych etapach jego powstawania, niewykorzystane sceny, zwiastun „Sztuki spadania”, przewrotny i dowcipny), a także spis nagród jakie stały się udziałem twórcy „Katedry”. Najciekawsza z tego jest sama opowieść o powstawaniu filmu. Tomek Bagiński w dwudziestominutowym filmie daje interesującą lekcję komputerowej animacji, omawiając krok po kroku kolejne etapy pracy nad „Katedrą” – scenariusz, storyboardy, modelowanie, teksturowanie, dorysowywanie, animację. Twórca opowiada interesująco, nawet dowcipnie – na przykład dowiadujemy się, że w czasie wielomiesięcznej pracy tak znienawidził swojego bohatera, że z satysfakcją przyjął to, co mu się przydarzyło na koniec. Następnie możemy się bardziej szczegółowo przyjrzeć powstawaniu niektórych szczególnych elementów – chmur czy też wzrostu samej katedry. Oczywiście nikt z takiego omówienia nie nauczy się tworzyć zaawansowanej grafiki komputerowej – ale sądzę, że wiele osób może zostać zachęconych do spróbowania swych sił w tym rodzaju sztuki plastycznej. Dla zawodowych grafików komputerowych ten film będzie miał dodatkowe znaczenie, gdyż Tomek zdradza w interesującym nawet dla laików wywodzie jakich technik używał. Aczkolwiek więcej z tej opowieści zrozumieją z pewnością osoby, którym takie pojęcia jak „modelowanie”, „rendering”, „tekstury”, „systemy cząsteczkowe”, „fraktale” nie są całkiem obce (Tomek ma momentami tendencję do popadania w gwarę grafików komputerowych i mówi np. o „poligonach” zamiast „wielokątach”). Inne spojrzenie na powstawanie „Katedry” obejmuje zbiór przezroczy obrazujących kolejne etapy produkcji. Interesujące jest również spojrzenie na sceny wycięte, które z kolei udowadnia, że Tomek Bagiński jest filmowcem i artystą – dla spójności swego dzieła był w stanie wyciąć interesujące, ale fabularnie nie pasujące sekwencje. Na deser dostajemy na płycie znajdują się też kadry z filmu w postaci plików (w tym dla programu 3DS MAX). Znakomite wydanie.
koniec
9 listopada 2004

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Ksiądz znikąd
Sebastian Chosiński

6 II 2020

Choć to pewnie ostatnie skojarzenie, jakie wielu widzom przyszłoby do głowy (a może nawet samemu reżyserowi), lecz w „Bożym Ciele” Jana Komasy jest wiele z klasycznego… westernu. Do oddalonego od świata miasteczka przybywa samotnik, który wplątany zostaje w toczący się między mieszkańcami konflikt. Po czym metodami, które mogą wzbudzać kontrowersje, zaprowadza porządek.

więcej »

„Legiooony to…” niezły film
Sebastian Chosiński

4 II 2020

Od pójścia na „Legiony” do kina odstręczyły mnie nazwiska dwóch (z czterech) scenarzystów, którzy parę lat wcześniej odpowiedzialni byli za „Smoleńsk”. Ale gdy obraz Dariusza Gajewskiego ukazał się w końcu na DVD, uznałem, że nie można chować głowy w piasek i trzeba zmierzyć się z tym problemem. I tu spotkało mnie nad wyraz miłe zaskoczenie. Bo „Legiony” to niezły film, w każdym razie na głowę bijący „Piłsudskiego”.

więcej »

Marszałek na to nie zasłużył!
Sebastian Chosiński

31 I 2020

Jeżeli będziecie szukać porad, jak nakręcić arcynudny obraz o życiu jednego z najwybitniejszych Polaków XX wieku, którego biografia jest gotowym scenariuszem filmowym – koniecznie udajcie się do Michała Rosy. Nie tylko że wyjawi Wam tę tajemnicę, to na dodatek pokaże materiał poglądowy – „Piłsudskiego”.

więcej »

Polecamy

Alejandro González Iñárritu. Babel.

Do sedna:

Alejandro González Iñárritu. Babel.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. 21 gramów.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Amores perros.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky „mother!”
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Noe: Wybrany przez Boga
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Czarny łabędź.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Zapaśnik.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Źródło
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Requiem dla snu
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Pi
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Pasja i wiedza
— Artur Długosz

Tegoż twórcy

Sztuka robienia dodatków
— Michał R. Wiśniewski

Ucieczka od obojętności
— Artur Długosz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.