Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 lutego 2019
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CLXXXIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

kinowe (wybrane)

więcej »

dvd i blu-ray

więcej »

Hèctor Hernández Vicens
‹Day of the Dead: Bloodline›

EKSTRAKT:30%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDay of the Dead: Bloodline
ReżyseriaHèctor Hernández Vicens
ZdjęciaAnton Ognianov
Scenariusz
ObsadaJohnathon Schaech, Sophie Skelton, Jeff Gum, Marcus Vanco, Lillian Blankenship, Ulyana Chan, Shari Watson, Atanas Srebrev
MuzykaFrederik Wiedmann
Rok produkcji2018
Czas trwania90 min
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Krótko o filmach: Joker zombie

Esensja.pl
Esensja.pl
Jarosław Loretz krótko pisze o „Day of the Dead: Bloodline”.

Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Joker zombie

Jarosław Loretz krótko pisze o „Day of the Dead: Bloodline”.

Hèctor Hernández Vicens
‹Day of the Dead: Bloodline›

EKSTRAKT:30%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDay of the Dead: Bloodline
ReżyseriaHèctor Hernández Vicens
ZdjęciaAnton Ognianov
Scenariusz
ObsadaJohnathon Schaech, Sophie Skelton, Jeff Gum, Marcus Vanco, Lillian Blankenship, Ulyana Chan, Shari Watson, Atanas Srebrev
MuzykaFrederik Wiedmann
Rok produkcji2018
Czas trwania90 min
Gatunekgroza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
„Day of the Dead: Bloodline” jest kolejnym dowodem na to, że zgrabny budżet (8 milionów dolarów) i kompetentni spece od efektów nie wystarczają do nakręcenia porządnego horroru z truposzami. Potrzebny jest jeszcze dobry reżyser i rozsądny scenariusz. Ale jeśli Hèctor Hernández Vicens jeszcze jako tako poradził sobie z zadaniem i zaserwował widzom rozrywkę w miarę wartką, to dwaj scenarzyści, de facto czerpiący pełnymi garściami ze starego scenariusza George′a A. Romero, musieli się nawąchać czegoś dziwnego.
Początkowo z grubsza wszystko ma ręce i nogi. Na Ziemi wybucha plaga żywej śmierci. Dlaczego? W sumie nie wiadomo. Zombie są szybkie i głodne, więc populacja ludzi zmniejsza się w zastraszającym tempie. Pięć lat później żywych jest już garstka, przeważnie chroniąca się w bunkrach chronionych przez wojsko. W jednym z takich bunkrów żyje sobie byłą studentka medycyny, która – pracując nad szczepionką na żywą śmierć – wymusza wyprawę do budynku swojej uczelni po niezbędne do dalszych badań medykamenty. Niestety, w drodze powrotnej ekipa zawleka do bunkra jednego cwanego zombiaka o aparycji batmanowskiego Jokera. Zombiaka, który jest… zakochany w bohaterce. Tak właśnie.
I wszystko byłoby w porządku – w końcu pomysł sam w sobie jest nawet oryginalny – tyle że im dalej w las, tym obsada bunkra wyczynia coraz większe głupstwa. Trudno tu coś więcej o tych idiotyzmach napisać, żeby nie zdradzić fabuły – dość stwierdzić, że sposób, w jaki „żołnierze” „chronią” bunkier, zakończyłby marną egzystencję enklawy nawet nie w tydzień. A my tu mówimy o długich pięciu latach, wypełnionych – najwyraźniej tylko w teorii – nieustanną walką z podstępnymi, szybkimi, śmiertelnie niebezpiecznymi truposzami, których można się spodziewać dosłownie zawsze i wszędzie (no, może poza pewną truposzką, która zgubiła się w scenariuszu na przynajmniej kilka godzin). W efekcie film, początkowo nawet ciekawy (oczywiście jak na kręcone w Bułgarii kino klasy B), w ostatniej półgodzinie wywołuje przede wszystkim irytację. A szkoda, bo była szansa na coś więcej…
koniec
15 maja 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Miłość silniejsza od wojny
Sebastian Chosiński

20 II 2019

To jeden z najsłynniejszych melodramatów wojennych nakręconych w naszym regionie świata. Film, który doprowadzał do łez sześć dekad temu i jest w stanie zrobić to również teraz. Który udanie zrywał ze sztuką socrealistyczną, za co został nagrodzony Złotą Palmą na festiwalu filmowym w Cannes. „Lecą żurawie” Gruzina Michaiła Kałatozowa (a w zasadzie Kałatoziszwilego) to absolutna klasyka światowego kina. Tym dla nas wartościowsza, że ozdobiona ścieżką dźwiękową autorstwa żydowskiego kompozytora (...)

więcej »

Kto ty jesteś? Symbiont mały!
Sebastian Chosiński

18 II 2019

W kinie na pewno prezentował się jeszcze lepiej. Ale i na małym ekranie z płyty DVD może się podobać. Tym bardziej że „Venom” Rubena Fleischera to – przynajmniej w niektórych miejscach – zmuszająca do refleksji nawalanka, na dodatek udanie implementująca do opowieści superbohaterskiej elementy horroru fantastyczno-naukowego.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Skomplikowane życie hydraulika
Sebastian Chosiński

13 II 2019

„Afonia” to chronologicznie drugi (z czterech) obraz Gieorgija Danieliji, jaki został wydany w filmowej serii „Klasyka kina radzieckiego”. Mająca premierę w 1975 roku komedia obyczajowa tradycyjnie, jak na tego reżysera, zawiera sporą porcję liryzmu; nie brakuje w niej także nadzwyczaj kąśliwych uwag pod adresem sowieckiej rzeczywistości. Po latach ogląda się ją z niekłamaną przyjemnością. I pomyśleć, że tytułowego bohatera mógł zagrać… Daniel Olbrychski.

więcej »

Polecamy

Wonder Wheel

Z filmu wyjęte:

Wonder Wheel
— Jarosław Loretz

Zróbmy sobie statuę
— Jarosław Loretz

Szpiedzy z tamtych lat
— Jarosław Loretz

Zła passa Cyganów
— Jarosław Loretz

Rtęć morderczą jest
— Jarosław Loretz

Karnawał osobliwości
— Jarosław Loretz

Jeszcze à propos jedzenia
— Jarosław Loretz

Smacznego z Ameryki
— Jarosław Loretz

Telewizja cię zje!
— Jarosław Loretz

Na parkowej ławeczce
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Z nutką nostalgii
— Marcin Mroziuk

Padawan druida
— Konrad Wągrowski

Melodramat z wymieraniem
— Jarosław Loretz

Powrót Bena
— Konrad Wągrowski

Manifest artysty
— Miłosz Cybowski

O dwóch takich, co razem podróżowali
— Marcin Mroziuk

Homo autisticus nadzieją ludzkości
— Jarosław Loretz

Ludzie w hotelu
— Marcin Mroziuk

Upragniona sekta
— Jarosław Loretz

Chrapka na dziecięcie
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Z filmu wyjęte: Wonder Wheel
— Jarosław Loretz

Archeologiczne wykopki
— Jarosław Loretz

Z kufy do Offa
— Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Zróbmy sobie statuę
— Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Szpiedzy z tamtych lat
— Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Zła passa Cyganów
— Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Rtęć morderczą jest
— Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Karnawał osobliwości
— Jarosław Loretz

Galaktyczni seniorzy – postrach gwiazd
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2018 (4)
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.