Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 sierpnia 2018
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CLXXVIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

kinowe (wybrane)

więcej »

dvd i blu-ray

więcej »

Zapowiedzi

kinowe (wybrane)

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Petr Kazda, Tomás Weinreb
‹Ja, Olga Hepnarova›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułJa, Olga Hepnarova
Tytuł oryginalnyJá, Olga Hepnarová
Dystrybutor Żółty Szalik
Data premiery6 stycznia 2017
ReżyseriaPetr Kazda, Tomás Weinreb
ZdjęciaAdam Sikora
Scenariusz
ObsadaMichalina Olszanska, Martin Pechlát, Klára Melísková, Marika Soposká, Juraj Nvota, Martin Finger, Marta Mazurek, Ondrej Malý
Rok produkcji2016
Kraj produkcjiCzechy
Czas trwania105 min
Gatunekbiograficzny, dramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Ja, Olga Hepnarova

Esensja.pl
Esensja.pl
Sebastian Chosiński pisze krótko o „Ja, Olga Hepnarova” Petra Kazdy i Tomása Weinreba.

Sebastian Chosiński

Ja, Olga Hepnarova

Sebastian Chosiński pisze krótko o „Ja, Olga Hepnarova” Petra Kazdy i Tomása Weinreba.

Petr Kazda, Tomás Weinreb
‹Ja, Olga Hepnarova›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułJa, Olga Hepnarova
Tytuł oryginalnyJá, Olga Hepnarová
Dystrybutor Żółty Szalik
Data premiery6 stycznia 2017
ReżyseriaPetr Kazda, Tomás Weinreb
ZdjęciaAdam Sikora
Scenariusz
ObsadaMichalina Olszanska, Martin Pechlát, Klára Melísková, Marika Soposká, Juraj Nvota, Martin Finger, Marta Mazurek, Ondrej Malý
Rok produkcji2016
Kraj produkcjiCzechy
Czas trwania105 min
Gatunekbiograficzny, dramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
To interesujące, dlaczego w całych Czechach i Słowacji nie znaleziono aktorki, która mogłaby wcielić się w rolę Olgi Hepnarovej – kobiety zapisanej w historii głównie tym, że jako na ostatniej wykonano na niej w Czechosłowacji sądowy wyrok śmierci przez powieszenie, co miało miejsce w marcu 1975 roku. Twarzy morderczyni musiała użyczyć Polka Michalina Olszańska („Miasto 44”, „Jack Strong”, „Matylda”), która zresztą wywiązała się ze swego zadania znakomicie. Reżyserski debiut dwóch Czechów, Tomása Weinreba i Petra Kazdy, został doceniony przez krytyków; zgarnął sporo nagród i drugie tyle nominacji. Co w nim takiego nadzwyczajnego? Przede wszystkim uwagę przykuwa niezwykły, gęsty od emocji nastrój, osiągnięty minimalistycznymi środkami, przy wykorzystaniu czarno-białych zdjęć (operatorem był także nasz rodak Adam Sikora) i bardzo oszczędnej gry aktorskiej. Surowość scenografii, oddająca przaśność komunistycznej Czechosłowacji, odzwierciedla jednocześnie rzeczywistość, w jakiej kształtowała się osobowość głównej bohaterki, od najmłodszych lat przekonanej o swoim odrzuceniu przez społeczeństwo. Autorzy filmu przyglądają się losom Hepnarovej na przestrzeni kilku lat, starając się tym samym wskazać momenty zwrotne w jej biografii, uwypuklić wydarzenia, które spowodowały, że mając zaledwie dwadzieścia dwa lata podjęła decyzję o dopełnieniu zemsty za „bestialstwo”, jakiego doznała od innych. Paradokumentalna forma narracji sprawia, że Weinreb i Kazda unikają oceny swojej bohaterki, nie próbują w żaden sposób tłumaczyć jej postępowania, chociaż wyposażają widza we wszystkie przesłanki, by mógł on sam zasiąść w ławie sędziowskiej i wydać werdykt. Czy w każdym przypadku byłby on tożsamy z wyrokiem, jaki zapadł w rzeczywistości – mam wątpliwości.
koniec
8 sierpnia 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o filmach: Bone Tomahawk
Jarosław Loretz

11 VIII 2018

Jarosław Loretz pisze krótko o „Bone Tomahawk”.

więcej »

Ta planeta ma tylko jednych władców
Sebastian Chosiński

6 VIII 2018

Koty fascynują człowieka od tysięcy lat. Do tego stopnia, że niektórym z nich oddawano nawet cześć boską. Skolonizowały praktycznie całą planetę. Posiadają niezwykłe zdolności, które pomagają im przetrwać nawet w skrajnie trudnych warunkach. Są bezlitosnymi drapieżnikami. Wydaje nam się, że wiemy o nich niemal wszystko. To prawda: „wydaje nam się”. Dobitnie przekonuje o tym przyrodniczy serial BBC „Wielkie koty”.

więcej »

Mechabatman i zmutowane potwory
Sebastian Chosiński

18 VII 2018

Seria „Batman Unlimited” zatrzymała się na trzech filmach. Jedni zapewne tego żałują, inni być może, dowiedziawszy się o tym, odetchnęli z ulgą. Prawdą jest, że powstałe w jej ramach animacje nie powalały na kolana. Najsłabiej wypadła zaś ta ostatnia, starająca się w pewnym sensie zdyskontować popularność „Transformersów” Michaela Baya, czyli „Maszyny kontra Mutanci” Curta Gedy.

więcej »

Polecamy

Kocyk zabójca

Z filmu wyjęte:

Kocyk zabójca
— Jarosław Loretz

Wilkołak spod budki z piwem
— Jarosław Loretz

Wilkołak sauté
— Jarosław Loretz

Klient w garniturze jest mniej awanturujący się
— Jarosław Loretz

Narodowy zombie
— Jarosław Loretz

Nasze mięso armatnie
— Jarosław Loretz

Nasi międzynarodowo
— Jarosław Loretz

Muchy na uwięzi
— Jarosław Loretz

Sierpem go, i kamieniem!
— Jarosław Loretz

Zaciskanie zębów: Level 2
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Tegoż autora

Przygody Eberharda na Czarnym Lądzie
— Sebastian Chosiński

Bohater, którego nie ma, i ten, który wolałby nie być
— Sebastian Chosiński

Ta planeta ma tylko jednych władców
— Sebastian Chosiński

Perfekcyjny zabójca nie zna litości
— Sebastian Chosiński

Zbrodnia zapowiedziana i nieunikniona
— Sebastian Chosiński

Mroczna nietoperzowa rodzinka
— Sebastian Chosiński

Miłość nie wszystko wybacza… ale pomaga zrozumieć
— Sebastian Chosiński

Słuchaj i rozkoszuj się!
— Sebastian Chosiński

Niekończąca się rozwałka
— Sebastian Chosiński

Mechabatman i zmutowane potwory
— Sebastian Chosiński

Wkrótce

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.