Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 marca 2019
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CLXXXIV

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray

więcej »

Zapowiedzi

kinowe (wybrane)

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Petr Kazda, Tomás Weinreb
‹Ja, Olga Hepnarova›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułJa, Olga Hepnarova
Tytuł oryginalnyJá, Olga Hepnarová
Dystrybutor Żółty Szalik
Data premiery6 stycznia 2017
ReżyseriaPetr Kazda, Tomás Weinreb
ZdjęciaAdam Sikora
Scenariusz
ObsadaMichalina Olszańska, Martin Pechlát, Klára Melísková, Marika Soposká, Juraj Nvota, Martin Finger, Marta Mazurek, Ondrej Malý
Rok produkcji2016
Kraj produkcjiCzechy
Czas trwania105 min
Gatunekbiograficzny, dramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Ja, Olga Hepnarova

Esensja.pl
Esensja.pl
Sebastian Chosiński pisze krótko o „Ja, Olga Hepnarova” Petra Kazdy i Tomása Weinreba.

Sebastian Chosiński

Ja, Olga Hepnarova

Sebastian Chosiński pisze krótko o „Ja, Olga Hepnarova” Petra Kazdy i Tomása Weinreba.

Petr Kazda, Tomás Weinreb
‹Ja, Olga Hepnarova›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułJa, Olga Hepnarova
Tytuł oryginalnyJá, Olga Hepnarová
Dystrybutor Żółty Szalik
Data premiery6 stycznia 2017
ReżyseriaPetr Kazda, Tomás Weinreb
ZdjęciaAdam Sikora
Scenariusz
ObsadaMichalina Olszańska, Martin Pechlát, Klára Melísková, Marika Soposká, Juraj Nvota, Martin Finger, Marta Mazurek, Ondrej Malý
Rok produkcji2016
Kraj produkcjiCzechy
Czas trwania105 min
Gatunekbiograficzny, dramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
To interesujące, dlaczego w całych Czechach i Słowacji nie znaleziono aktorki, która mogłaby wcielić się w rolę Olgi Hepnarovej – kobiety zapisanej w historii głównie tym, że jako na ostatniej wykonano na niej w Czechosłowacji sądowy wyrok śmierci przez powieszenie, co miało miejsce w marcu 1975 roku. Twarzy morderczyni musiała użyczyć Polka Michalina Olszańska („Miasto 44”, „Jack Strong”, „Matylda”), która zresztą wywiązała się ze swego zadania znakomicie. Reżyserski debiut dwóch Czechów, Tomása Weinreba i Petra Kazdy, został doceniony przez krytyków; zgarnął sporo nagród i drugie tyle nominacji. Co w nim takiego nadzwyczajnego? Przede wszystkim uwagę przykuwa niezwykły, gęsty od emocji nastrój, osiągnięty minimalistycznymi środkami, przy wykorzystaniu czarno-białych zdjęć (operatorem był także nasz rodak Adam Sikora) i bardzo oszczędnej gry aktorskiej. Surowość scenografii, oddająca przaśność komunistycznej Czechosłowacji, odzwierciedla jednocześnie rzeczywistość, w jakiej kształtowała się osobowość głównej bohaterki, od najmłodszych lat przekonanej o swoim odrzuceniu przez społeczeństwo. Autorzy filmu przyglądają się losom Hepnarovej na przestrzeni kilku lat, starając się tym samym wskazać momenty zwrotne w jej biografii, uwypuklić wydarzenia, które spowodowały, że mając zaledwie dwadzieścia dwa lata podjęła decyzję o dopełnieniu zemsty za „bestialstwo”, jakiego doznała od innych. Paradokumentalna forma narracji sprawia, że Weinreb i Kazda unikają oceny swojej bohaterki, nie próbują w żaden sposób tłumaczyć jej postępowania, chociaż wyposażają widza we wszystkie przesłanki, by mógł on sam zasiąść w ławie sędziowskiej i wydać werdykt. Czy w każdym przypadku byłby on tożsamy z wyrokiem, jaki zapadł w rzeczywistości – mam wątpliwości.
koniec
8 sierpnia 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Najtrudniejsza jest wojna bez wojny
Sebastian Chosiński

22 III 2019

Któż lepiej i wyraziściej opowiedziałby historię kobiety popadającej w obłęd, jak nie inna kobieta? Kameralne, debiutanckie (jeśli chodzi o pełen metraż) „53 wojny” Ewy Bukowskiej nie są jednak wcale opowieścią o „zwyczajnym szaleństwie”. To historia wielkiej miłości zderzonej z idealizmem i zagrożeniami współczesnego świata. Opowiedziana do bólu szczerze i prawdziwie.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Gdy dostaniesz w głowę, zmienia się całe życie
Sebastian Chosiński

20 III 2019

Czy możliwe jest nakręcenie w kraju autorytarnym filmu o człowieku, który jest wolny? Który bardziej niż policji bezpieczeństwa boi się własnej żony? Oczywiście, aczkolwiek pod jednym warunkiem – że historię tę ubierze się w kostium lirycznego komediodramatu, w którym o polityce nie ma ani słowa. Są za to… „Miłość i gołębie” – bo tak właśnie zatytułował swój trzeci w karierze reżyserskiej film Władimir Mieńszow.

więcej »

Na kole podbiegunowym pasożyty znów żrą ludzi
Jarosław Loretz

19 III 2019

Świeży film, a wśród aktorów mimo to bryluje Lance Henriksen? To niechybny znak, że seans „Krwawego okrętu” będzie nie lada wyzwaniem…

więcej »

Polecamy

Ćwiczenia pod prysznicem

Z filmu wyjęte:

Ćwiczenia pod prysznicem
— Jarosław Loretz

Wyścig donikąd
— Jarosław Loretz

Wycieczka donikąd
— Jarosław Loretz

Życie w zawieszeniu
— Jarosław Loretz

Wonder Wheel
— Jarosław Loretz

Zróbmy sobie statuę
— Jarosław Loretz

Szpiedzy z tamtych lat
— Jarosław Loretz

Zła passa Cyganów
— Jarosław Loretz

Rtęć morderczą jest
— Jarosław Loretz

Karnawał osobliwości
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Tegoż autora

Najtrudniejsza jest wojna bez wojny
— Sebastian Chosiński

Bóg, duch, pancerz i maszyna
— Sebastian Chosiński

Dobrze, że piloci przykładali się bardziej
— Sebastian Chosiński

Mroczna przeszłość Sieroty
— Sebastian Chosiński

Nie ma takiego miasta, jak London! Jest Mukden
— Sebastian Chosiński

Mąż stanu, którego trudno polubić
— Sebastian Chosiński

Thelma. Tym razem bez Louise
— Sebastian Chosiński

Morderca o twarzy niewinnego dziecka
— Sebastian Chosiński

„Jak to na wojence ładnie…”
— Sebastian Chosiński

Tak niewielu… tak wiele…
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.