Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 marca 2019
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CLXXXIV

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray

więcej »

Zapowiedzi

kinowe (wybrane)

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Piotr Szkopiak
‹Katyń. Ostatni świadek›

EKSTRAKT:40%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKatyń. Ostatni świadek
Tytuł oryginalnyThe Last Witness
Dystrybutor Kino Świat
Data premiery20 września 2018
ReżyseriaPiotr Szkopiak
ZdjęciaEdward Ames
Scenariusz
ObsadaRobert Więckiewicz, Piotr Stramowski, Alex Pettyfer, Talulah Riley, Henry Lloyd Hughes, Michael Gambon
MuzykaBartosz Chajdecki
Rok produkcji2018
Kraj produkcjiPolska, Wielka Brytania
Czas trwania89 min
Gatunekhistoryczny, thriller
EAN5906190325877
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Szkoda, że nie Pasikowski…

Esensja.pl
Esensja.pl
Historia Michała Łobody to świetny materiał na film. Na demaskatorski thriller ze zbrodnią katyńską w tle. O Wielkiej Polityce, w której nie ma miejsca na sentymenty. Nawet wobec niedawnych sojuszników. Niestety, Paweł Szkopiak nakręcił „Ostatniego świadka” w modnej ostatnio manierze nordic noir, która nijak pasuje do tematu. W efekcie powstało dzieło tak nudne, że od oglądania aż bolą zęby.

Sebastian Chosiński

Szkoda, że nie Pasikowski…

Historia Michała Łobody to świetny materiał na film. Na demaskatorski thriller ze zbrodnią katyńską w tle. O Wielkiej Polityce, w której nie ma miejsca na sentymenty. Nawet wobec niedawnych sojuszników. Niestety, Paweł Szkopiak nakręcił „Ostatniego świadka” w modnej ostatnio manierze nordic noir, która nijak pasuje do tematu. W efekcie powstało dzieło tak nudne, że od oglądania aż bolą zęby.

Piotr Szkopiak
‹Katyń. Ostatni świadek›

EKSTRAKT:40%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKatyń. Ostatni świadek
Tytuł oryginalnyThe Last Witness
Dystrybutor Kino Świat
Data premiery20 września 2018
ReżyseriaPiotr Szkopiak
ZdjęciaEdward Ames
Scenariusz
ObsadaRobert Więckiewicz, Piotr Stramowski, Alex Pettyfer, Talulah Riley, Henry Lloyd Hughes, Michael Gambon
MuzykaBartosz Chajdecki
Rok produkcji2018
Kraj produkcjiPolska, Wielka Brytania
Czas trwania89 min
Gatunekhistoryczny, thriller
EAN5906190325877
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Iwan Kriwoziercew nie jest postacią nieznaną. Kojarzą go wszyscy, którzy kiedykolwiek zagłębili się w sprawę zbrodni katyńskiej. Pisał o nim przed laty chociażby Józef Mackiewicz, który kilkakrotnie rozmawiał z Kriwoziercewem tuż po zakończeniu wojny we Włoszech. Pochodzący z podsmoleńskiej wsi Nowe Batioki chłop był pierwszym, który na początku 1943 roku poinformował okupacyjne władze niemieckie o zbrodni dokonanej przez funkcjonariuszy NKWD na Polakach w lesie katyńskim. Parę miesięcy później, w maju, przebywał tam – na zaproszenie Niemców, ale za zgodą Armii Krajowej – Mackiewicz. Rozmawiał wówczas z miejscowymi. Był wśród nich, co wiemy z artykułu „Dymy nad Katyniem” (1947), między innymi Parfien Kisielew, który później, po powrocie na te tereny Armii Czerwonej, odwołał swoje wcześniejsze zeznania. W otoczeniu Kisielewa był też na pewno Kriwoziercew. Ten miał więcej rozumu w głowie i w odpowiednim momencie uciekł wraz z wycofującymi się na zachód Niemcami.
Po demobilizacji żołnierzy II Korpusu Polskiego Iwan trafił do Wielkiej Brytanii, gdzie ukrywał się wśród polskich dipisów jako Michał Łoboda. I w tym właśnie momencie rozpoczyna się akcja „Ostatniego świadka”, którego głównym bohaterem nie jest jednak wcale – a szkoda! – Kriwoziercew (wcielił się w niego Robert Więckiewicz), lecz angielski dziennikarz Stephen Underwood (w tej roli Alex Pettyfer). Szukając nośnego tematu, postanawia napisać o tajemniczych samobójstwach popełnianych przez Polaków znajdujących się w pobliskim obozie dla przesiedleńców. Ma tam „wtyczki” w postaci swego brata Johna, oficera armii brytyjskiej (Gwilym Lee), oraz swojej kochanki, również służącej w wojsku, Jeanette Mitchell (Talulah Riley). Dostawszy się do obozu, Stephen przez przypadek wpada na Iwana, który, rozgniewany, wyjawia, że jest Rosjaninem. Nie chce jednak powiedzieć, jak i dlaczego znalazł się między Polakami. Dopiero gdy Underwoodowi udaje się ukraść przechowywany przez Kriwoziercewa pamiętnik polskiego oficera zamordowanego w Katyniu, zaczyna rozumieć, jaki sekret skrywa mężczyzna.
Stephen jest przekonany, że trafił wreszcie na odpowiedni dla siebie temat. Nie ma świadomości tego, że podjęte przez niego działania mogą obudzić demony. Bo w tym momencie (jeszcze) nikomu nie zależy na ujawnieniu prawdy o Katyniu – ani Amerykanom, ani Brytyjczykom, ani tym bardziej Sowietom. Życiorys Kriwoziercewa alias Łobody to materiał na wielki film, na pewno nie gorszy od „Katynia” Andrzeja Wajdy. Reżyser Paweł Szkopiak – urodzony w Anglii syn emigrantów z Polski – nie udźwignął go jednak. Nakręcił thriller, w którym nie ma za grosz napięcia. W którym aktorzy wydają się tak mocno przytłoczeni wagą tematu, że nie znajdują siły na tchnięcie w swoich bohaterów woli walki o prawdę historyczną. Nawet Underwood, któremu, przynajmniej w teorii, zależy najbardziej, przez większość czasu ekranowego snuje się jak śnięta ryba. A im bliżej jest prawdy, tym mniej zdaje się rozumieć (co akurat nie świadczy najlepiej o jego przenikliwości). Żałować tylko można, że tekstu sztuki Paula Szambowskiego nie dostał w swoje ręce Władysław Pasikowski. Patrząc przez pryzmat „Pokłosia” (2012) i „Jacka Stronga” (2014), poradziłby sobie znacznie lepiej.
koniec
15 października 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Najtrudniejsza jest wojna bez wojny
Sebastian Chosiński

22 III 2019

Któż lepiej i wyraziściej opowiedziałby historię kobiety popadającej w obłęd, jak nie inna kobieta? Kameralne, debiutanckie (jeśli chodzi o pełen metraż) „53 wojny” Ewy Bukowskiej nie są jednak wcale opowieścią o „zwyczajnym szaleństwie”. To historia wielkiej miłości zderzonej z idealizmem i zagrożeniami współczesnego świata. Opowiedziana do bólu szczerze i prawdziwie.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Gdy dostaniesz w głowę, zmienia się całe życie
Sebastian Chosiński

20 III 2019

Czy możliwe jest nakręcenie w kraju autorytarnym filmu o człowieku, który jest wolny? Który bardziej niż policji bezpieczeństwa boi się własnej żony? Oczywiście, aczkolwiek pod jednym warunkiem – że historię tę ubierze się w kostium lirycznego komediodramatu, w którym o polityce nie ma ani słowa. Są za to… „Miłość i gołębie” – bo tak właśnie zatytułował swój trzeci w karierze reżyserskiej film Władimir Mieńszow.

więcej »

Na kole podbiegunowym pasożyty znów żrą ludzi
Jarosław Loretz

19 III 2019

Świeży film, a wśród aktorów mimo to bryluje Lance Henriksen? To niechybny znak, że seans „Krwawego okrętu” będzie nie lada wyzwaniem…

więcej »

Polecamy

Ćwiczenia pod prysznicem

Z filmu wyjęte:

Ćwiczenia pod prysznicem
— Jarosław Loretz

Wyścig donikąd
— Jarosław Loretz

Wycieczka donikąd
— Jarosław Loretz

Życie w zawieszeniu
— Jarosław Loretz

Wonder Wheel
— Jarosław Loretz

Zróbmy sobie statuę
— Jarosław Loretz

Szpiedzy z tamtych lat
— Jarosław Loretz

Zła passa Cyganów
— Jarosław Loretz

Rtęć morderczą jest
— Jarosław Loretz

Karnawał osobliwości
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Tegoż autora

Najtrudniejsza jest wojna bez wojny
— Sebastian Chosiński

Bóg, duch, pancerz i maszyna
— Sebastian Chosiński

Dobrze, że piloci przykładali się bardziej
— Sebastian Chosiński

Mroczna przeszłość Sieroty
— Sebastian Chosiński

Nie ma takiego miasta, jak London! Jest Mukden
— Sebastian Chosiński

Mąż stanu, którego trudno polubić
— Sebastian Chosiński

Thelma. Tym razem bez Louise
— Sebastian Chosiński

Morderca o twarzy niewinnego dziecka
— Sebastian Chosiński

„Jak to na wojence ładnie…”
— Sebastian Chosiński

Tak niewielu… tak wiele…
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.