Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 listopada 2018
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CLXXXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

Zapowiedzi

kinowe (wybrane)

więcej »

dvd i blu-ray

więcej »

Piotr Szkopiak
‹Katyń. Ostatni świadek›

EKSTRAKT:40%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKatyń. Ostatni świadek
Tytuł oryginalnyThe Last Witness
Dystrybutor Kino Świat
Data premiery20 września 2018
ReżyseriaPiotr Szkopiak
ZdjęciaEdward Ames
Scenariusz
ObsadaRobert Więckiewicz, Piotr Stramowski, Alex Pettyfer, Talulah Riley, Henry Lloyd Hughes, Michael Gambon
MuzykaBartosz Chajdecki
Rok produkcji2018
Kraj produkcjiPolska, Wielka Brytania
Czas trwania89 min
Gatunekhistoryczny, thriller
EAN5906190325877
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Szkoda, że nie Pasikowski…

Esensja.pl
Esensja.pl
Historia Michała Łobody to świetny materiał na film. Na demaskatorski thriller ze zbrodnią katyńską w tle. O Wielkiej Polityce, w której nie ma miejsca na sentymenty. Nawet wobec niedawnych sojuszników. Niestety, Paweł Szkopiak nakręcił „Ostatniego świadka” w modnej ostatnio manierze nordic noir, która nijak pasuje do tematu. W efekcie powstało dzieło tak nudne, że od oglądania aż bolą zęby.

Sebastian Chosiński

Szkoda, że nie Pasikowski…

Historia Michała Łobody to świetny materiał na film. Na demaskatorski thriller ze zbrodnią katyńską w tle. O Wielkiej Polityce, w której nie ma miejsca na sentymenty. Nawet wobec niedawnych sojuszników. Niestety, Paweł Szkopiak nakręcił „Ostatniego świadka” w modnej ostatnio manierze nordic noir, która nijak pasuje do tematu. W efekcie powstało dzieło tak nudne, że od oglądania aż bolą zęby.

Piotr Szkopiak
‹Katyń. Ostatni świadek›

EKSTRAKT:40%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKatyń. Ostatni świadek
Tytuł oryginalnyThe Last Witness
Dystrybutor Kino Świat
Data premiery20 września 2018
ReżyseriaPiotr Szkopiak
ZdjęciaEdward Ames
Scenariusz
ObsadaRobert Więckiewicz, Piotr Stramowski, Alex Pettyfer, Talulah Riley, Henry Lloyd Hughes, Michael Gambon
MuzykaBartosz Chajdecki
Rok produkcji2018
Kraj produkcjiPolska, Wielka Brytania
Czas trwania89 min
Gatunekhistoryczny, thriller
EAN5906190325877
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Iwan Kriwoziercew nie jest postacią nieznaną. Kojarzą go wszyscy, którzy kiedykolwiek zagłębili się w sprawę zbrodni katyńskiej. Pisał o nim przed laty chociażby Józef Mackiewicz, który kilkakrotnie rozmawiał z Kriwoziercewem tuż po zakończeniu wojny we Włoszech. Pochodzący z podsmoleńskiej wsi Nowe Batioki chłop był pierwszym, który na początku 1943 roku poinformował okupacyjne władze niemieckie o zbrodni dokonanej przez funkcjonariuszy NKWD na Polakach w lesie katyńskim. Parę miesięcy później, w maju, przebywał tam – na zaproszenie Niemców, ale za zgodą Armii Krajowej – Mackiewicz. Rozmawiał wówczas z miejscowymi. Był wśród nich, co wiemy z artykułu „Dymy nad Katyniem” (1947), między innymi Parfien Kisielew, który później, po powrocie na te tereny Armii Czerwonej, odwołał swoje wcześniejsze zeznania. W otoczeniu Kisielewa był też na pewno Kriwoziercew. Ten miał więcej rozumu w głowie i w odpowiednim momencie uciekł wraz z wycofującymi się na zachód Niemcami.
Po demobilizacji żołnierzy II Korpusu Polskiego Iwan trafił do Wielkiej Brytanii, gdzie ukrywał się wśród polskich dipisów jako Michał Łoboda. I w tym właśnie momencie rozpoczyna się akcja „Ostatniego świadka”, którego głównym bohaterem nie jest jednak wcale – a szkoda! – Kriwoziercew (wcielił się w niego Robert Więckiewicz), lecz angielski dziennikarz Stephen Underwood (w tej roli Alex Pettyfer). Szukając nośnego tematu, postanawia napisać o tajemniczych samobójstwach popełnianych przez Polaków znajdujących się w pobliskim obozie dla przesiedleńców. Ma tam „wtyczki” w postaci swego brata Johna, oficera armii brytyjskiej (Gwilym Lee), oraz swojej kochanki, również służącej w wojsku, Jeanette Mitchell (Talulah Riley). Dostawszy się do obozu, Stephen przez przypadek wpada na Iwana, który, rozgniewany, wyjawia, że jest Rosjaninem. Nie chce jednak powiedzieć, jak i dlaczego znalazł się między Polakami. Dopiero gdy Underwoodowi udaje się ukraść przechowywany przez Kriwoziercewa pamiętnik polskiego oficera zamordowanego w Katyniu, zaczyna rozumieć, jaki sekret skrywa mężczyzna.
Stephen jest przekonany, że trafił wreszcie na odpowiedni dla siebie temat. Nie ma świadomości tego, że podjęte przez niego działania mogą obudzić demony. Bo w tym momencie (jeszcze) nikomu nie zależy na ujawnieniu prawdy o Katyniu – ani Amerykanom, ani Brytyjczykom, ani tym bardziej Sowietom. Życiorys Kriwoziercewa alias Łobody to materiał na wielki film, na pewno nie gorszy od „Katynia” Andrzeja Wajdy. Reżyser Paweł Szkopiak – urodzony w Anglii syn emigrantów z Polski – nie udźwignął go jednak. Nakręcił thriller, w którym nie ma za grosz napięcia. W którym aktorzy wydają się tak mocno przytłoczeni wagą tematu, że nie znajdują siły na tchnięcie w swoich bohaterów woli walki o prawdę historyczną. Nawet Underwood, któremu, przynajmniej w teorii, zależy najbardziej, przez większość czasu ekranowego snuje się jak śnięta ryba. A im bliżej jest prawdy, tym mniej zdaje się rozumieć (co akurat nie świadczy najlepiej o jego przenikliwości). Żałować tylko można, że tekstu sztuki Paula Szambowskiego nie dostał w swoje ręce Władysław Pasikowski. Patrząc przez pryzmat „Pokłosia” (2012) i „Jacka Stronga” (2014), poradziłby sobie znacznie lepiej.
koniec
15 października 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Na więcej Stalin nie zasłużył
Sebastian Chosiński

12 X 2018

To bardzo inteligentna czarna komedia. Co jednak należy zrozumieć i uszanować, może ona rozwścieczyć ludzi, których dotyka bezpośrednio. Czyli Rosjan. Bo jeśli rządzący ich krajem przez dekady politycy zostali pokazani jako skończone kanale, zboczeńcy, alkoholicy i zbrodniarze – to co można myśleć o narodzie, którym rządzili? Armando Iannucci, reżyser „Śmierci Stalina”, już chyba nigdy nie dostanie pozwolenia na kręcenie zdjęć w Rosji.

więcej »

Krótko o filmach: Wielkie koty
Marcin Osuch

8 X 2018

Jeszcze raz piszemy o „Wielkich kotach” – tym razem w króciaku Marcina Osucha.

więcej »

Krótko o filmach: Zwierzaki sieją zniszczenie
Marcin Mroziuk

23 IX 2018

Nie da się ukryć, że „Rampage: Dzika furia” może przypaść do gustu wielbicielom filmów o gigantycznych potworach atakujących i niszczących miasta.

więcej »

Polecamy

Łabędziot

Z filmu wyjęte:

Łabędziot
— Jarosław Loretz

Zatokaman i wspólnicy
— Jarosław Loretz

Zatokaman
— Jarosław Loretz

Żeby lepiej słyszeć
— Jarosław Loretz

Ostatnia impreza
— Jarosław Loretz

Coś dla gniazdowników
— Jarosław Loretz

Jeszcze o marihuanie...
— Jarosław Loretz

Marihuana to Zło
— Jarosław Loretz

Jezdem opentana
— Jarosław Loretz

Straszliwy sznurek
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Tegoż autora

Dlaczego Garfield jest gruby?
— Sebastian Chosiński

Świeżo, nowocześnie, z rozmachem
— Sebastian Chosiński

Lisbeth Bond i najgorsi możliwi Rosjanie
— Sebastian Chosiński

Usłyszcie ich krzyk!
— Sebastian Chosiński

Odbezpieczony granat
— Sebastian Chosiński

Bajko-makabreska
— Sebastian Chosiński

Wieje chłodem…
— Sebastian Chosiński

Na więcej Stalin nie zasłużył
— Sebastian Chosiński

Misja ostatniej szansy
— Sebastian Chosiński

Od Cage’a do (mniej znanego) Seiferta
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.