Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 lutego 2019
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CLXXXIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

Zapowiedzi

kinowe (wybrane)

więcej »

dvd i blu-ray

więcej »

Justin Anderson, Ed Charles, Fredi Devas, Chadden Hunter, Emma Napper, Elizabeth White
‹Planeta Ziemia II›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPlaneta Ziemia II
Tytuł oryginalnyPlanet Earth II
Dystrybutor Best Film
Data premiery14 kwietnia 2017
ReżyseriaJustin Anderson, Ed Charles, Fredi Devas, Chadden Hunter, Emma Napper, Elizabeth White
ObsadaDavid Attenborough
MuzykaHans Zimmer, Jasha Klebe, Jacob Shea
Rok produkcji2016
Kraj produkcjiWielka Brytania
CyklPlaneta Ziemia
Czas trwania350 min
Liczba nośników2×BD
Gatunekdokument
EAN5906619030252
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Wysiłek, pomysłowość i upór

Esensja.pl
Esensja.pl
Produkcje przyrodnicze BBC to klasa sama w sobie. Wyprodukowana w 2006 roku „Planeta Ziemia” była przełomem w sposobie pokazywania otaczającego nas świata. I choć to wydaje się niemożliwe, „Planeta Ziemia II” robi krok dalej w tej dziedzinie.

Marcin Osuch

Wysiłek, pomysłowość i upór

Produkcje przyrodnicze BBC to klasa sama w sobie. Wyprodukowana w 2006 roku „Planeta Ziemia” była przełomem w sposobie pokazywania otaczającego nas świata. I choć to wydaje się niemożliwe, „Planeta Ziemia II” robi krok dalej w tej dziedzinie.

Justin Anderson, Ed Charles, Fredi Devas, Chadden Hunter, Emma Napper, Elizabeth White
‹Planeta Ziemia II›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPlaneta Ziemia II
Tytuł oryginalnyPlanet Earth II
Dystrybutor Best Film
Data premiery14 kwietnia 2017
ReżyseriaJustin Anderson, Ed Charles, Fredi Devas, Chadden Hunter, Emma Napper, Elizabeth White
ObsadaDavid Attenborough
MuzykaHans Zimmer, Jasha Klebe, Jacob Shea
Rok produkcji2016
Kraj produkcjiWielka Brytania
CyklPlaneta Ziemia
Czas trwania350 min
Liczba nośników2×BD
Gatunekdokument
EAN5906619030252
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Podobnie jak w pierwszej części, także ta edycja została podzielona pod kątem ekosystemów. Są to wyspy, góry, dżungla, pustynie, stepy i sawanny oraz, tutaj ciekawostka – miasta. To ostatnie to nawiązanie do innej produkcji BBC, „Wielkie koty”, w której jeden odcinek został poświęcony właśnie interakcjom dzikich kotów (także tych naprawdę dużych) z ludźmi na terenach przez nich zamieszkałych. Jak widać, w odróżnieniu od pierwszej części „Planety Ziemi” całkowicie pominięte zostały środowiska wodne. Mocno zróżnicowana jest gama prezentowanych gatunków zwierząt. Obok tych dobrze znanych jak lwy, pingwiny czy warany, widz może spotkać delfina słodkowodnego, złotokreta, leniwca karłowatego.
Krystalicznie czysty obraz i nieprawdopodobne ujęcia to tylko jeden z elementów sukcesu. Można rzec, warunek konieczny. Twórcy „Planety Ziemi II” poszli krok dalej. Zaoferowali widzowi nie tylko techniczną perfekcję ale także - a może przede wszystkim - wciągającą historię, historię grającą na emocjach. Osiągnęli to poprzez zastosowanie sprytnego, ale dosyć oczywistego chwytu. Przedstawiając jakiś gatunek zwierząt, robią to z perspektywy konkretnego przedstawiciela tegoż gatunku. W przypadku „Wysp” trzymamy bardzo mocno kciuki za świeżo wyklutą na Galapagos jaszczurkę, która musi dotrzeć do brzegu oceanu. Nie jest to proste, bo polują na nią stada węży. Scena tego pościgu, rodem z najgorszych snów Indiany Jonesa, robi naprawdę wrażenie. Podobnie w przypadku pingwinów, śledzimy losy konkretnej rodziny, w której ojciec ze świeżo wyklutym pisklęciem czekają na powrót matki z dalekiej wyprawy w głąb oceanu z pożywieniem.
Nieszablonowe podejście do pokazywania poszczególnych ekosystemów oraz często nieoczywisty, jak wspomniałem wcześniej, wybór reprezentantów zamieszkującej je fauny nieraz zaskakują widza. Na mnie duże wrażenie zrobił epizod z pustyni w Nevadzie, gdzie dwa stada mustangów walczyły o dostęp do jedynego źródła wody. Ale podobnie wrażenie robi obraz dziesiątków tysięcy pingwinów na antarktycznej Wyspie Zawadowskiego czy licząca miliardy owadów chmara szarańczy na Madagaskarze.
Jak się już tyle pozytywnego powiedziało o sposobie prezentacji materiałów, to trzeba przejść do kwestii technicznych realizacji całej serii. Tym bardziej, że w przypadku oglądania wspólnie z dziećmi, jest to temat równie ciekawy do dyskusji jak perypetie oglądanych zwierząt. „Czy to z drona czy podnośnika?” „To zwolniony czy przyspieszony? To powoduje, że tradycyjny już odcinek „Making of” nabiera nowego znaczenia i w szczególnych przypadkach może być zbawieniem dla rodziców atakowanych dziesiątkami pytań. Zresztą, oglądając wcześniejsze odcinki serialu wielu dorosłych będzie się zastanawiało, jak to zostało nakręcone. I owszem, dowiadujemy się wiele na ten temat, ale niejako przy okazji. Bo głównym wątkiem jest przedstawienie ogromnego wysiłku, pomysłowości i uporu, jakim musiały wykazać się poszczególne ekipy filmowe, aby nakręcić odpowiedni materiał. Przewożenie sprzętu na Wyspę Zawadowskiego ze statku małym pontonem trwało cały dzień. Aby nakręcić niezwykłą scenę walki orłów przednich, operator spędził w środku zimy kilka dni w kryjówce. W ten sposób powstał serial, który praktycznie jest bezkonkurencyjny w dziedzinie opowiadania o faunie naszej planety. Trzeba tylko trzymać kciuki za BBC, żeby się nie przestraszyli wysoko podniesionej poprzeczki i podjęli wyzwanie kręcąc „Planetę Ziemię III” lub coś w tym stylu.
koniec
26 listopada 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Klasyka kina radzieckiego: Miłość silniejsza od wojny
Sebastian Chosiński

20 II 2019

To jeden z najsłynniejszych melodramatów wojennych nakręconych w naszym regionie świata. Film, który doprowadzał do łez sześć dekad temu i jest w stanie zrobić to również teraz. Który udanie zrywał ze sztuką socrealistyczną, za co został nagrodzony Złotą Palmą na festiwalu filmowym w Cannes. „Lecą żurawie” Gruzina Michaiła Kałatozowa (a w zasadzie Kałatoziszwilego) to absolutna klasyka światowego kina. Tym dla nas wartościowsza, że ozdobiona ścieżką dźwiękową autorstwa żydowskiego kompozytora (...)

więcej »

Kto ty jesteś? Symbiont mały!
Sebastian Chosiński

18 II 2019

W kinie na pewno prezentował się jeszcze lepiej. Ale i na małym ekranie z płyty DVD może się podobać. Tym bardziej że „Venom” Rubena Fleischera to – przynajmniej w niektórych miejscach – zmuszająca do refleksji nawalanka, na dodatek udanie implementująca do opowieści superbohaterskiej elementy horroru fantastyczno-naukowego.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Skomplikowane życie hydraulika
Sebastian Chosiński

13 II 2019

„Afonia” to chronologicznie drugi (z czterech) obraz Gieorgija Danieliji, jaki został wydany w filmowej serii „Klasyka kina radzieckiego”. Mająca premierę w 1975 roku komedia obyczajowa tradycyjnie, jak na tego reżysera, zawiera sporą porcję liryzmu; nie brakuje w niej także nadzwyczaj kąśliwych uwag pod adresem sowieckiej rzeczywistości. Po latach ogląda się ją z niekłamaną przyjemnością. I pomyśleć, że tytułowego bohatera mógł zagrać… Daniel Olbrychski.

więcej »

Polecamy

Wonder Wheel

Z filmu wyjęte:

Wonder Wheel
— Jarosław Loretz

Zróbmy sobie statuę
— Jarosław Loretz

Szpiedzy z tamtych lat
— Jarosław Loretz

Zła passa Cyganów
— Jarosław Loretz

Rtęć morderczą jest
— Jarosław Loretz

Karnawał osobliwości
— Jarosław Loretz

Jeszcze à propos jedzenia
— Jarosław Loretz

Smacznego z Ameryki
— Jarosław Loretz

Telewizja cię zje!
— Jarosław Loretz

Na parkowej ławeczce
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Tegoż autora

Ciekawe, co na to mama Goliata…
— Marcin Osuch

Przypadek? Nie sądzę
— Marcin Osuch

Instrukcja, głupcze!
— Marcin Osuch

Koniec prywatności
— Marcin Osuch

Niedoskonała odyseja kosmiczna
— Marcin Osuch

Mój przyjaciel Stalin
— Marcin Osuch

To gumisie nie miały białych czapek?
— Marcin Osuch

A kto umarł, ten nie żyje
— Marcin Osuch

Dlaczego Armstrong?
— Marcin Osuch

Doman barbarzyńca
— Marcin Osuch

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.