Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 7 lipca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Shane Black
‹Predator›

EKSTRAKT:30%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPredator
Tytuł oryginalnyThe Predator
Dystrybutor Imperial CinePix
Data premiery16 stycznia 2019
ReżyseriaShane Black
ZdjęciaLarry Fong
Scenariusz
ObsadaYvonne Strahovski, Olivia Munn, Jacob Tremblay, Boyd Holbrook, Thomas Jane, Sterling K. Brown, Lochlyn Munro, Jake Busey
MuzykaHenry Jackman
Rok produkcji2018
Kraj produkcjiKanada, USA
Czas trwania103 min
Gatunekakcja, groza / horror, przygodowy
EAN5903570161377
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Krótko o filmach: Homo autisticus nadzieją ludzkości
[Shane Black „Predator” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Ani remake, ani niewidzialny myśliwy z kosmosu, ani dobry film. Nowego „Predatora” nie powinien oglądać nikt, kto zachował dobre wspomnienia o pierwowzorze.

Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Homo autisticus nadzieją ludzkości
[Shane Black „Predator” - recenzja]

Ani remake, ani niewidzialny myśliwy z kosmosu, ani dobry film. Nowego „Predatora” nie powinien oglądać nikt, kto zachował dobre wspomnienia o pierwowzorze.

Shane Black
‹Predator›

EKSTRAKT:30%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPredator
Tytuł oryginalnyThe Predator
Dystrybutor Imperial CinePix
Data premiery16 stycznia 2019
ReżyseriaShane Black
ZdjęciaLarry Fong
Scenariusz
ObsadaYvonne Strahovski, Olivia Munn, Jacob Tremblay, Boyd Holbrook, Thomas Jane, Sterling K. Brown, Lochlyn Munro, Jake Busey
MuzykaHenry Jackman
Rok produkcji2018
Kraj produkcjiKanada, USA
Czas trwania103 min
Gatunekakcja, groza / horror, przygodowy
EAN5903570161377
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Pierwsze sceny mocno przywodzą na myśl starego „Predatora”, ale dosłownie kilka minut później widzimy mordę powalonego Predatora, a zaraz potem znika tak dżungla, jak i jakikolwiek klimat. Bo film – ni z gruchy, ni z pietruchy – przeskakuje w mdłe kino familijne, które gęsto podsypano czerstwymi dowcipasami, ciętymi z bibuły postaciami świrów i rozbuchanymi, a mimo to chwilami niemożliwie tandetnie wykonanymi efektami specjalnymi. Na to zaś nakłada się komiksowa, pozbawioną krzty sensu akcja, z intrygą biorącą raz za razem zupełnie idiotyczne wiraże, żeby wspomnieć choćby kwestię tak zwanego psa czy kulki dającej niewidzialność.
A wszystko to blaknie przy założeniu, że następnym stadium rozwoju ludzkości ma być przemiana homo sapiens w homo autisticus, wyższą formę ziemskiego życia. Czyli każdy z naszych potomków będzie autystykiem. I tak tylko się zastanawiam – kto będzie zbierał wtedy truskawki, podcierał tyłki emerytom i odławiał aligatory? Kto będzie zamiatał przystanki, przeszczepiał serca i kłócił się na infolinii z orżniętymi przez firmę klientami? Też autystycy? I ta nasza, swojska cywilizacja wówczas rozkwitnie z nową siłą?
Nowy „Predator” to po prostu abominacja wobec pierwowzoru. Żenująca, niezamierzona parodia. Bezsensowna mieszanka krwawej sensacji z kinem familijnym, raz irytująca obecnością dzieciaka, innym razem drażniąca przesadnymi fontannami krwi, a do tego dobijająca drętwymi sucharami ciskanymi przez ekipę wojskowych durniów. No i te psy… Ale jest i pocieszająca informacja – istnieje szansa, że przyjedzie jeszcze docenić ten film. Bo zarobił tyle, że zapewne zostaniemy uraczeni kontynuacją. Raczej nie mądrzejszą.
koniec
22 stycznia 2019

Komentarze

22 I 2019   20:48:41

10% dla tego guana to za dużo.

24 I 2019   16:17:37

To jest mowa nienawiści i dyskryminacja autyzmu, zgłaszam to do prokuratury i chcę rozmawiać z kierownikiem. Poza tym pretensje są błędne, ponieważ tyłki, truskawki i przystanki będą obrabiały ksenomorfy, którym udzieli się azylu w planowanym sequelu, jednocześnie będącym prequelem AvP osadzonym w rozszerzonym mrocznym i dojrzałym uniwersum Ragnarok-Disney. Tytuł roboczy to "Predalienator: Mickey the Matriarch"
Tak właśnie działa nowoczesne spoleczeństwo oparte na wiedzy, czyli na autyźmie.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Ale co z tą papugą?
Agnieszka ‘Achika’ Szady

26 VI 2020

Większość filmów Marvela ma to do siebie, że można je oglądać bez końca, niezależnie, czy zostały nakręcone rok czy dekadę temu. Poza tym przez dziesięć lat dorosło nowe pokolenie widzów, dlaczego więc „Iron Man II” nie miałyby dostać nowej recenzji?

więcej »

Do kraju tego, w którym zmarli nie mają spokoju…
Sebastian Chosiński

12 VI 2020

Zwykło się mówić, że to polskim życiem politycznym od lat „rządzą dwie trumny” – Józefa Piłsudskiego i Romana Dmowskiego. Nie inaczej jest w Serbii i Chorwacji, które wciąż nie mogą (i nie chcą) wyzwolić się z cienia oskarżanych o zbrodnie wojenne prezydentów Slobodana Miloševicia i Franjo Tuđmana. O ich wpływie na życie współczesnych Serbów i Chorwatów opowiada tragikomedia Vinko Brešana „Stan wyjątkowy”.

więcej »

Może być tylko gorzej
Sebastian Chosiński

5 VI 2020

To jeden z tych filmów, które ogląda się ze ściśniętymi zębami. Które sprawiają, że trudno potem zasnąć. Obraz bejruckich slumsów i ich znajdujących się na społecznym marginesie mieszkańców pokazany został przez libańską reżyserkę Nadine Labaki z chirurgiczną wręcz precyzją i naturalistyczną drobiazgowością. Po obejrzeniu „Kafarnaum” długo nie dojdziecie do siebie!

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Szczury z supermarketu.

Do sedna:

Kevin Smith. Szczury z supermarketu.
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Birdman.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Biutiful.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Babel.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. 21 gramów.
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Kormoran i kukułka
— Sebastian Chosiński

Patriota bije Godzillę!
— Sebastian Chosiński

Niesamowitość liczona w gramach
— Sebastian Chosiński

Kiedy ziemia zlewa się z niebem
— Konrad Wągrowski

Prawie wiedźmin i pełzający czerep
— Miłosz Cybowski

Rodowe dziedzictwo
— Jarosław Loretz

Zawiedzione nadzieje
— Marcin Mroziuk

Mroczna sielanka
— Sebastian Chosiński

Zwycięstwo kontra zabawa
— Marcin Mroziuk

Ciałem y duchem
— Jarosław Loretz

Tegoż twórcy

Esensja ogląda: Lipiec 2016
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja ogląda: Wrzesień 2013 (2)
— Sebastian Chosiński, Jakub Gałka, Jarosław Loretz

Esensja ogląda: Maj 2013 (3)
— Sebastian Chosiński, Grzegorz Fortuna, Jakub Gałka, Kamil Witek

Superbohaterskie odrodzenie
— Ewa Drab

Tegoż autora

Z filmu wyjęte: Z ułańską fantazją
— Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Z języczkiem
— Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Łyk ambrozji
— Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Styropianowa armata
— Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Uspokajacz ruchu
— Jarosław Loretz

Krok w dobrą złą stronę
— Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Muzyka na kościach
— Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Historia obrazkowa
— Jarosław Loretz

Zabiedzona flota: Nielotny
— Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Podręczna salamandra
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.