Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 września 2019
w Esensji w Esensjopedii

Joe Wright
‹Czas mroku›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCzas mroku
Tytuł oryginalnyDarkest Hour
Dystrybutor Filmostrada
Data premiery21 lutego 2019
ReżyseriaJoe Wright
ZdjęciaBruno Delbonnel
Scenariusz
ObsadaGary Oldman, Kristin Scott Thomas, Ben Mendelsohn, Lily James, Ronald Pickup, Stephen Dillane, Nicholas Jones, Samuel West
MuzykaDario Marianelli
Rok produkcji2017
Kraj produkcjiWielka Brytania
SeriaPlatinum Collection
Czas trwania120 min
Gatunekbiograficzny, dramat, historyczny
EAN5902115606175
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Mąż stanu, którego trudno polubić
[Joe Wright „Czas mroku” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Jakiekolwiek wątpliwości nie są wskazane! Bo nawet jeżeli „Czas mroku” nie jest najlepszym filmem o kulisach wielkiej polityki w czasie drugiej wojny światowej, to wcielający się w sir Winstona Churchilla Gary Oldman zasłużył na Oscara jak mało kto. „Uczłowieczenie” na ekranie brytyjskiego premiera nie jest wcale takie proste, ale akurat dawnemu Drakuli udało się aż za dobrze.

Sebastian Chosiński

Mąż stanu, którego trudno polubić
[Joe Wright „Czas mroku” - recenzja]

Jakiekolwiek wątpliwości nie są wskazane! Bo nawet jeżeli „Czas mroku” nie jest najlepszym filmem o kulisach wielkiej polityki w czasie drugiej wojny światowej, to wcielający się w sir Winstona Churchilla Gary Oldman zasłużył na Oscara jak mało kto. „Uczłowieczenie” na ekranie brytyjskiego premiera nie jest wcale takie proste, ale akurat dawnemu Drakuli udało się aż za dobrze.

Joe Wright
‹Czas mroku›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCzas mroku
Tytuł oryginalnyDarkest Hour
Dystrybutor Filmostrada
Data premiery21 lutego 2019
ReżyseriaJoe Wright
ZdjęciaBruno Delbonnel
Scenariusz
ObsadaGary Oldman, Kristin Scott Thomas, Ben Mendelsohn, Lily James, Ronald Pickup, Stephen Dillane, Nicholas Jones, Samuel West
MuzykaDario Marianelli
Rok produkcji2017
Kraj produkcjiWielka Brytania
SeriaPlatinum Collection
Czas trwania120 min
Gatunekbiograficzny, dramat, historyczny
EAN5902115606175
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Dlaczego „za dobrze”? Ponieważ zrobił z Winstona Churchilla – przy wszystkich jego wadach i dość paskudnym charakterze – człowieka… sympatycznego. Któremu widz kibicuje od pierwszych minut jego bytności na ekranie. Może poniekąd dlatego, że i tak przecież wiemy, jak ta historia się zakończy, więc podświadomie pragniemy, by potoczyła się tym właśnie torem. Reżyser filmu, Joe Wright – specjalista od przenoszenia na ekran literatury (vide „Duma i uprzedzenie” Jane Austen, „Pokuta” Iana McEwana czy „Anna Karenina” Lwa Tołstoja) – nie miał ambicji przedstawienia wszystkich wojennych zasług premiera Wielkiej Brytanii, skupił się jedynie na jednym z najbardziej newralgicznych momentów w jego politycznej karierze, gdy po klęsce „pokojowych” wobec Adolfa Hitlera działań rządu Neville’a Chamberlaina powierzono mu najważniejszy urząd w państwie. W chwili, gdy kraj znalazł się na krawędzi przepaści.
Trochę szkoda, że polski dystrybutor zdecydował się na horrorowate tłumaczenie tytułu filmu, czyli na „Czas mroku”, zamiast pozostawić znacznie celniej trafiającą w sens tego, co pokazano na ekranie, „Najczarniejszą godzinę” („Darkest Hour”). Akcja rozgrywa się bowiem w maju 1940 roku, gdy nazistowskie Niemcy triumfalnie wdzierają się w granice Belgii, Holandii, Luksemburga i Francji. Gdy okrążają wojska alianckie wokół Dunkierki i wydaje się, że dziesiątki tysięcy młodych Brytyjczyków „pójdzie pod nóż” albo – w najlepszym wypadku – trafi do niewoli. Gdy Chamberlain (w tej roli Ronald Pickup), wspierany przez ministra spraw zagranicznych Edwarda Wooda – lorda Halifax (którego gra Stephen Dillane), bliski jest zawarcia ugody z kanclerzem III Rzeszy. Można tylko podejrzewać, jakie byłyby konsekwencje tego kroku dla Europy, ba! dla całego świata. Wątek ten rozwija nakręcony przez BBC trzy lata temu serial „SS-GB”.
W tak dramatycznej sytuacji parlament brytyjski, głównie za sprawą opozycyjnej Partii Pracy, decyduje się powierzyć stanowisko premiera Churchillowi. Antypatycznemu Pierwszemu Lordowi Admiralicji, któremu wciąż, choć od tamtych wydarzeń minęło już ćwierć wieku, wypomina się klęskę pod Gallipoli. Który przeciwko sobie ma nawet króla Jerzego VI (swoją twarz podarował mu, znany z westernu „Slow West” Ben Mendelsohn). Którego wspiera, chociaż wcale nie bezkrytycznie, jedynie żona Clementine (która patrzy na nas z ekranu oczyma Kristin Scott Thomas). Jak w takiej sytuacji pociągnąć za sobą naród, przekonać go, że „krew, znój, pot i łzy” to najskuteczniejsza droga do wygrania wojny? I jak ma tego dokonać oderwany od rzeczywistości polityk, który nie lubi ludzi? Zapewne gdyby rolę Churchilla powierzono innemu aktorowi niż Gary Oldman, ta sztuka by się nie udała.
Obraz Joego Wrighta przedstawia wydarzenia z maja 1940 roku na dwóch płaszczyznach. Z jednej strony skupia się na postaci nowo mianowanego premiera, przede wszystkim eksponując jego słabości. Nie po to jednak, by „dokopać” Churchillowi, ale zrobić dokładnie na odwrót – pokazać, jak przezwycięża on własne ograniczenia i stopniowo rośnie w siłę, stając się prawdziwym mężem stanu. Z drugiej strony widzimy na ekranie kulisy wielkiej polityki, zawierane i zrywane sojusze, podchody i pułapki zastawiane na politycznych przeciwników. Te fragmenty są najbardziej interesujące. Im bliżej finału, tym bardziej patetyczny też staje się „Czas mroku”. Zdając sobie z tego sprawę, by nie wieńczyć swego dzieła na wzór większości pokrewnych tematycznie hollywoodzkich superprodukcji, Wright już wcześniej stara się przełamywać emfazę i górnolotność – temu służą nader liczne przytyki pod adresem Churchilla.
Za scenariusz „Czasu mroku” odpowiadał Anthony McCarten, który ostatnimi laty wyrasta na specjalistę od kinowych biografii słynnych Brytyjczyków. Wszak to on przed wzięciem na warsztat Winstona Churchilla zajmował się Stephenem Hawkingiem („Teoria wszystkiego”, 2014), a po nim postanowił przedstawić karierę Freddy’ego Mercury („Bohemian Rhapsody”, 2018). Swoją drogą ciekawe, kiedy popadnie w rutynę, bo na razie udaje mu się jeszcze – na szczęście – trzymać poziom. Wydanie DVD wzbogacone zostało o kilka dodatków. O ile komentarz reżysera jest dość sztampowy, o tyle z wielkim zainteresowaniem można śledzić kulisy metamorfozy Oldmana w Churchilla (nie bez powodu Oscarem nagrodzono również charakteryzację). Chyba tylko przemiana aktora w Drakulę była bardziej skomplikowaną operacją.
koniec
7 marca 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nieprzewidywalna przewidywalność
Sebastian Chosiński

16 VIII 2019

Choć w napisach nie ma nawet słowa o ewentualnych inspiracjach literackich, w czasie seansu „Rebelii” z miejsca przychodzi na myśl, że scenarzyści filmu musieli wzorować się na prozie Philipa K. Dicka. W innym przypadku dzieło Ruperta Wyatta nie przypominałoby aż tak bardzo „Impostora” Gary’ego Fledera.

więcej »

Z Londynu do Warszawy
Sebastian Chosiński

1 VIII 2019

To, wbrew pozorom, nie jest film o powstaniu warszawskim jako takim, ponieważ jego akcja kończy się 1 sierpnia 1944 roku około godziny 17.15. To tak naprawdę nie jest również film o Janie Nowaku-Jeziorańskim, chociaż fabuła nawiązuje do elementów wojennej biografii późniejszego szefa Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa. „Kurier” Władysława Pasikowskiego to wojenno-szpiegowski thriller, który jako tło wykorzystuje przygotowania do walki z Niemcami o Warszawę.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Człowiek, który zobaczył Diabła
Sebastian Chosiński

31 VII 2019

„Muzeum” – drugi z trzech postapokaliptycznych obrazów Konstantina Łopuszanskiego –nakręcone zostało w ostatnich latach istnienia Związku Radzieckiego. Wcześniej, nawet gdyby reżyser wyrażał taką chęć, nie mogłoby powstać – z uwagi na swe głęboko religijne i antytotalitarne przesłanie.

więcej »

Polecamy

Dom jak malowanie

Z filmu wyjęte:

Dom jak malowanie
— Jarosław Loretz

Po szkielecie poznasz ich
— Jarosław Loretz

Uwaga na glizdoludzi!
— Jarosław Loretz

Rozbrykana rogacizna
— Jarosław Loretz

Polska szkoła plakatu
— Jarosław Loretz

Dlaczego sypanie soli na drogi jest złym pomysłem
— Jarosław Loretz

Drzewa-zabójcy
— Jarosław Loretz

A w zaświatach tańce i swawole
— Jarosław Loretz

Dla chcącego nic trudnego
— Jarosław Loretz

Gdy mści się niechlujstwo
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Inne recenzje

One Man Show
— Kamil Witek

Tegoż twórcy

One Man Show
— Kamil Witek

Esensja ogląda: Styczeń 2017 (1)
— Sebastian Chosiński, Jarosław Loretz

Esensja ogląda: Kwiecień 2013
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Tomasz Kujawski, Małgorzata Steciak, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Marzec 2013 (2)
— Grzegorz Fortuna, Alicja Kuciel, Małgorzata Steciak, Agnieszka Szady

Esensja ogląda: Styczeń 2013 (Kino)
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Piotr Dobry, Jakub Gałka, Anna Kańtoch, Alicja Kuciel, Beatrycze Nowicka, Agnieszka Szady, Konrad Wągrowski

Film w teatrze, teatr w filmie
— Konrad Wągrowski

Dziecko z krwią na rękach
— Ewa Drab

Na ramieniu sztuki
— Ewa Drab

SPF – Subiektywny Przegląd Filmów (7)
— Jakub Gałka

Destrukcyjna fantazja
— Ewa Drab

Tegoż autora

Bez nieba gwiaździstego, bez prawa moralnego
— Sebastian Chosiński

Kanibal z Niebuszewa
— Sebastian Chosiński

Olbrzym, którego nie należy się bać
— Sebastian Chosiński

Kim jestem? Czego chcę? Dokąd dążę?
— Sebastian Chosiński

Olof Palme musiał zginąć!
— Sebastian Chosiński

Hodowla Zła w centrum Londynu
— Sebastian Chosiński

Nekrofil z Poznania
— Sebastian Chosiński

Nieprzewidywalna przewidywalność
— Sebastian Chosiński

Wśród skorpionów
— Sebastian Chosiński

Pociągiem do Piekła
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.