Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 6 czerwca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Ewa Bukowska
‹53 wojny›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Tytuł53 wojny
Dystrybutor Agora
Data premiery1 marca 2019
ReżyseriaEwa Bukowska
ZdjęciaTomasz Naumiuk
Scenariusz
ObsadaMagdalena Popławska, Michał Żurawski, Krzysztof Stroiński, Dorota Kolak, Kinga Preis, Mirosław Haniszewski, Beata Schimscheiner, Oleg Bakhrutdinov
MuzykaNatalia Fiedorczuk-Cieślak
Rok produkcji2017
Kraj produkcjiPolska
Czas trwania82 min
Gatunekdramat
EAN5903111493189
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Najtrudniejsza jest wojna bez wojny
[Ewa Bukowska „53 wojny” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Któż lepiej i wyraziściej opowiedziałby historię kobiety popadającej w obłęd, jak nie inna kobieta? Kameralne, debiutanckie (jeśli chodzi o pełen metraż) „53 wojny” Ewy Bukowskiej nie są jednak wcale opowieścią o „zwyczajnym szaleństwie”. To historia wielkiej miłości zderzonej z idealizmem i zagrożeniami współczesnego świata. Opowiedziana do bólu szczerze i prawdziwie.

Sebastian Chosiński

Najtrudniejsza jest wojna bez wojny
[Ewa Bukowska „53 wojny” - recenzja]

Któż lepiej i wyraziściej opowiedziałby historię kobiety popadającej w obłęd, jak nie inna kobieta? Kameralne, debiutanckie (jeśli chodzi o pełen metraż) „53 wojny” Ewy Bukowskiej nie są jednak wcale opowieścią o „zwyczajnym szaleństwie”. To historia wielkiej miłości zderzonej z idealizmem i zagrożeniami współczesnego świata. Opowiedziana do bólu szczerze i prawdziwie.

Ewa Bukowska
‹53 wojny›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Tytuł53 wojny
Dystrybutor Agora
Data premiery1 marca 2019
ReżyseriaEwa Bukowska
ZdjęciaTomasz Naumiuk
Scenariusz
ObsadaMagdalena Popławska, Michał Żurawski, Krzysztof Stroiński, Dorota Kolak, Kinga Preis, Mirosław Haniszewski, Beata Schimscheiner, Oleg Bakhrutdinov
MuzykaNatalia Fiedorczuk-Cieślak
Rok produkcji2017
Kraj produkcjiPolska
Czas trwania82 min
Gatunekdramat
EAN5903111493189
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Sześć lat temu Ewa Bukowska nakręciła półgodzinny „Powrót”, który w pewnym sensie można uznać za fundament „53 wojen”. Była to historia żołnierza, który wraca z misji w Afganistanie i za zarobione na niej pieniądze chce dokończyć budowę rodzinnego domu. Odnalezienie się w nowej rzeczywistości nie jest jednak wcale takie łatwe. W efekcie Piotr staje przed kolejną, nie mniej trudną, aczkolwiek na pewno już nie tak ryzykowną, misją. Scenariusz „Powrotu” wyszedł spod ręki reżyserki; podobnie było w przypadku „53 wojen”, chociaż tym razem fabuła oparta została na motywach książki Grażyny Jagielskiej „Miłość z kamienia. Życie z korespondentem wojennym”. Ów „korespondent wojenny”, który pojawia się w tytule, to oczywiście Wojciech Jagielski, dziennikarz Polskiej Agencji Prasowej, „Gazety Wyborczej”, a od paru lat, gdy na dobre porzucił swój wcześniejszy fach, „Tygodnika Powszechnego”. Autor tak znanych książek reporterskich, jak „Modlitwa o deszcz” (2002), „Wieże z kamienia” (2003) i „Wypalanie traw” (2012).
Przez wiele lat Jagielski podróżował po niemal całym świecie, przyglądając się z bliska konfliktom politycznym i militarnym. Niejednokrotnie narażał życie. Wszystko w imię pisania prawdy o wydarzeniach, które niekiedy politycy i wojskowi chętnie by przemilczeli. W warszawskim domu pozostawała natomiast żona i – z czasem – dwóch synów. Kobieta, nie radząc sobie ze strachem o los męża, pogrążała się w psychicznej dezintegracji, aż wreszcie wylądowała w szpitalu psychiatrycznym, na jednym oddziale z żołnierzami próbującymi poradzić sobie z zespołem stresu pourazowego. W ramach terapii zaczęła opisywać swoje życie. I właśnie te wspomnienia zainspirowały Ewę Bukowską do nakręcenia „53 wojen”. Reżyserka zmieniła imiona bohaterów: Grażyna Jagielska stała się Anną (w którą wcieliła się Magdalena Popławska), a Wojciech – Witkiem (a zagrał go Michał Żurawski). Wszystko inne, jak można domniemywać, pozostało bez zmian.
„53 wojny” to bardzo kameralny film. Film, w którym wojny w zasadzie nie pokazano (chyba że w relacjach reporterskich na ekranie telewizora). Wcale jednak z tego powodu nie staje się ona mniej dotkliwa i przerażająca. Przeciwnie! Stopniowo osacza główną bohaterkę, pozbawiając ją najpierw radości życia, a potem także elementarnego poczucia bezpieczeństwa. Nie jadąc na wojnę, Anna tak naprawdę na co dzień w niej uczestniczy, obsesyjnie wpatrując się w aparat telefoniczny z nadzieją, że za chwilę zadzwoni Witek. Obawa o to, co się z nim stanie, doprowadza Annę na skraj psychicznej przepaści, a widz w tym autodestrukcyjnym procesie uczestniczy. I nic nie może zrobić. Co wywołuje dojmujące uczucie beznadziei. Ewa Bukowska ma spore doświadczenie aktorskie (zadebiutowała prawie trzydzieści lat temu w „Krollu”), ale jako reżyserka stawia dopiero pierwsze kroki. To, jak szczerze i prawdziwie, niemal naturalistycznie, ale bez przekraczania granicy dobrego smaku (o co na pewno nie byłoby trudno), pokazała rozpad świata Anny i jej pogrążanie się w odmętach nicości – zasługuje na duże uznanie.
To film, który boli. Ale jednocześnie film bardzo potrzebny. Bo ostatecznie przynoszący oczyszczenie i rodzący nadzieję.
koniec
22 marca 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Może być tylko gorzej
Sebastian Chosiński

5 VI 2020

To jeden z tych filmów, które ogląda się ze ściśniętymi zębami. Które sprawiają, że trudno potem zasnąć. Obraz bejruckich slumsów i ich znajdujących się na społecznym marginesie mieszkańców pokazany został przez libańską reżyserkę Nadine Labaki z chirurgiczną wręcz precyzją i naturalistyczną drobiazgowością. Po obejrzeniu „Kafarnaum” długo nie dojdziecie do siebie!

więcej »

Na pogańskim globie
Sebastian Chosiński

29 V 2020

Gdyby wierzyć opiniom krytyków, jakie zostały przytoczone na okładce wydania DVD („Nieprawdopodobny, porażający, fascynujący!”, „Niebywała odwaga twórców”), można by pomyśleć, że mamy do czynienia z od dawna oczekiwanym w polskiej kinematografii arcydziełem kina historycznego. Nic z tych rzeczy! „Krew Boga” Bartosza Konopki to piękny wizualnie, ale filozoficznie płytki obraz początków chrześcijaństwa wśród Słowian.

więcej »

Dark Phoenix – Fatal Wonder Woman
Sebastian Chosiński

26 V 2020

Pomysł pokazania na ekranie, jak młoda i sympatyczna, mocno introwertyczna Jean Grey przeobraża się w najpotężniejszego na planecie superzłoczyńcę na pewno zasługiwał na uwagę. Niestety, ani reżyser, ani wcielająca się w główną bohaterkę aktorka nie udźwignęli ciężaru. W efekcie „X-Men: Mroczna Phoenix” Simona Kinberga to spektakularna, choć nosząca znamiona ambitnej, porażka.

więcej »

Polecamy

Richard Kelly. Pułapka.

Do sedna:

Richard Kelly. Pułapka.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata.
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Birdman.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Biutiful.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Babel.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. 21 gramów.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Amores perros.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky „mother!”
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Może być tylko gorzej
— Sebastian Chosiński

Bóg, heros, karzeł i wojowniczka
— Sebastian Chosiński

Prometeusze na sowieckim widelcu
— Sebastian Chosiński

Łotr łotra łotrem pogania
— Sebastian Chosiński

Na pogańskim globie
— Sebastian Chosiński

Samotnik bez Imienia
— Sebastian Chosiński

Dark Phoenix – Fatal Wonder Woman
— Sebastian Chosiński

W otchłani jazzu
— Sebastian Chosiński

W kraju zbożem i mlekiem płynącym
— Sebastian Chosiński

Strach z przeszłości
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.