Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 kwietnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Meryem BenmBarek-Aloïsi
‹Sofia›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSofia
Dystrybutor Best Film
Data premiery28 marca 2019
ReżyseriaMeryem BenmBarek-Aloïsi
ZdjęciaSon Doan
ObsadaMaha Alemi, Lubna Azabal, Sarah Perles, Faouzi Bensaïdi, Hamza Khafif, Nadia Niazi, Rawia, Nadia Benzakour
Rok produkcji2018
Kraj produkcjiFrancja, Katar
Czas trwania80 min
Gatunekdramat
EAN5906619096029
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Owoc zatrutego drzewa

Esensja.pl
Esensja.pl
Po premierze jej debiutanckiego filmu pełnometrażowego marokańską reżyserkę Meryem Benm′Barek-Aloïsi okrzyknięto „Asgharem Farhadim w spódnicy”. I jest w tym dużo racji. „Sofia” pod wieloma względami przypomina najsłynniejsze, nagrodzone Oscarami dzieła Irańczyka. Wspólnymi mianownikami są między innymi powolne tempo i religijna opresyjność świata, w jakim żyją główni bohaterowie.

Sebastian Chosiński

Owoc zatrutego drzewa

Po premierze jej debiutanckiego filmu pełnometrażowego marokańską reżyserkę Meryem Benm′Barek-Aloïsi okrzyknięto „Asgharem Farhadim w spódnicy”. I jest w tym dużo racji. „Sofia” pod wieloma względami przypomina najsłynniejsze, nagrodzone Oscarami dzieła Irańczyka. Wspólnymi mianownikami są między innymi powolne tempo i religijna opresyjność świata, w jakim żyją główni bohaterowie.

Meryem BenmBarek-Aloïsi
‹Sofia›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSofia
Dystrybutor Best Film
Data premiery28 marca 2019
ReżyseriaMeryem BenmBarek-Aloïsi
ZdjęciaSon Doan
ObsadaMaha Alemi, Lubna Azabal, Sarah Perles, Faouzi Bensaïdi, Hamza Khafif, Nadia Niazi, Rawia, Nadia Benzakour
Rok produkcji2018
Kraj produkcjiFrancja, Katar
Czas trwania80 min
Gatunekdramat
EAN5906619096029
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Gdy światło dzienne ujrzało „Rozstanie” (2011) Asghara Farhadiego, krytycy niemal zaniemówili. Film irańskiego reżysera, mimo że działo się w nim niewiele, a powolne tempo narracji mogło nawet mniej zaprawionych w bojach z festiwalowymi pewniakami widzów uśpić – trzymał w napięciu jak najlepszy thriller. W podobnym stylu i tonie utrzymane były jego kolejne obrazy: „Przeszłość” (2013) oraz „Klient” (2016). Dwa z nich – pierwszy i ostatni – nagrodzone zostały Oscarami. Ale nie o Farhadim jest ten tekst. Po co więc o nim wspominam? Ponieważ „Sofia” to obraz, który w pełni oddaje ducha twórczości reżysera rodem z Isfahanu. Bez najmniejszych wątpliwości to właśnie on musiał ukształtować artystyczny gust i mentalność Marokanki Meryem Benm’Barek-Aloïsi.
Ta, urodzona w Rabacie w 1984 roku, scenarzystka i reżyserka zadebiutowała w 2014 roku krótkometrażowym dramatem rodzinnym „Jennah”. Cztery lata później premierę miała nakręcona w Casablance (za pieniądze belgijskie, francuskie i katarskie) „Sofia”, która w maju ubiegłego roku zaprezentowana została w Cannes w prestiżowej sekcji Un Certain Regard. Spodobała się jurorom na tyle, że nagrodzili ją za scenariusz. Słusznie! Bo fabuła, jaka zrodziła się w głowie Benm’Barek-Aloïsi, to majstersztyk. W efekcie powstał, bardzo charakterystyczny dla Farhadiego, kameralny dramat z życia marokańskiej rodziny aspirującej do awansu do niższej klasy średniej. Awansu, który pozwoliłby jej zmienić mieszkanie na większe, a może nawet kupić dom jednorodzinny. Wyjeżdżać na wakacje do Europy. Słowem: żyć pełną piersią.
Nadzieja na to pojawia się w momencie, gdy Faouzi, ojciec rodziny (w tej roli marokański aktor, scenarzysta i reżyser Faouzi Bensaïdi), wkręca się dzięki znajomościom do wspólnego interesu z potentatem eksportowym Ahmedem (którego zagrał Mohamed Bousbaa). Jego żona, Zineb (Nadia Niazi), przyjmuje to jako wielkie błogosławieństwo; pojawia się bowiem w końcu nadzieja, że dorówna swej młodszej siostrze Leili (Lubna Azabal, znana z pokazywanych w Polsce seriali „Trepalium”, „Mała doboszka” czy „Intruz”), która już dawno, dobrze wychodząc za mąż, ustawiła się na całe życie. I kiedy wydaje się, że może być już tylko lepiej, cieniem na relacjach rodzinnych kładzie się los Sofii, córki Faouziego i Zineb. Dziewczyna ma dwadzieścia lat i chociaż jej rodzice wydają się nie być ortodoksyjnymi muzułmanami, to jednak musi ona poddawać się obowiązującym w kraju religijnym rygorom. Nie ma bowiem takiej siły przebicia, jak jej starsza kuzynka Lena (Sarah Perles), córka Leili.
Sofia, choć nie jest mężatką, zachodzi w ciążę. Ze strachu wypiera ten fakt i przez wiele miesięcy nie zdaje sobie nawet z tego sprawy. W Maroku seks pozamałżeński karany jest bowiem więzieniem. Kiedy ciężarna kobieta trafia do szpitala, ma obowiązek podać nazwisko męża bądź ojca dziecka, tym samym i jego ciągnąc przed oblicze wymiaru sprawiedliwości. Wiadomość o niegodnym zachowaniu Sofii mogłaby zaszkodzić interesom jej ojca z Ahmedem. Na barkach dziewczyny spoczywa więc olbrzymia odpowiedzialność – nie tylko za przyszłość dziecka i jego ojca, ale nade wszystko własnej rodziny. Poddana presji wskazuje kochanka, którym okazuje się pochodzący z biednej rodziny i mieszkający w podejrzanej dzielnicy Casablanki Omar (Hamza Khafif). Chłopak początkowo wypiera się, ale kiedy zostaje wraz z Sofią zamknięty w areszcie – zmienia zdanie. W tym momencie widz czuje się uspokojony faktem, że sprawca poniesie jednak konsekwencje swego czynu.
Ale, jak to często bywa u Farhadiego, którym Benm’Barek-Aloïsi się inspirowała, prawda jest dużo bardziej skomplikowana. A może nawet, jak w każdym systemie opresyjnym, zmuszającym obywatela do uległości, tych prawd jest kilka. Scenarzystka i reżyserka w jednym powoli odsłania kulisy wydarzeń – tego, co stało się parę miesięcy wcześniej – i praktycznie każda nowa informacja zmienia ocenę postępowania bohaterów o sto osiemdziesiąt stopni. Widz ma prawo być skonsternowany, bo ostatecznie trudno w tej rozgrywce przyznać komuś rację – wszak każdy ma swoją (na dodatek popartą mocnymi argumentami). I chociaż w finale może się wydawać, że wszystko jakoś się ułożyło i każdy ostatecznie coś zyskał, to jednak trudno pozbyć się wrażenia, iż… tak naprawdę wszyscy przegrali. A konsekwencje swoich czynów odczuwać będą jeszcze przez długie lata. Wszak – jak śpiewała Kora Jackowska w piosence „Pałac na piasku” – „(…) drzewo złe owoców dobrych wydawać nie może”.
koniec
13 kwietnia 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Twardym trzeba być, nie miękkim!
Sebastian Chosiński

19 IV 2019

Trzeba mieć ogromną pewność siebie, aby po ponad czterdziestu latach zmierzyć się z filmem, który uznany został za wybitny, a w którym główne role zagrali aktorzy uznawani za legendy Hollywoodu. Duńczyk Michael Noer, nawet jeżeli miał jakieś obawy, to zdusił je w zarodku i nakręcił remake słynnego dzieła Franklina J. Schaffnera – „Papillon”. I, co najważniejsze, wyszedł z tej batalii zwycięsko.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Boże, zachowaj Cara!
Sebastian Chosiński

17 IV 2019

To ostatni (piąty) film Leonida Gajdaja wydany w serii „Klasyka kina radzieckiego” i jednocześnie zamykający trylogię o Szuriku. Aczkolwiek to już jest zupełnie inny, mimo że grany przez tego samego aktora, bohater niż w „Operacji Y” czy „Kaukaskiej brance”. Ale też „Iwan Wasiljewicz zmienia zawód” to obraz znacznie różniący się w warstwie fabularnej od poprzedników. Także z tego powodu, że oparty został na sztuce Michaiła Bułhakowa.

więcej »

Krwawy taniec bez gwiazd
Sebastian Chosiński

15 IV 2019

Jaka szkoda, że Luca Guadagnino nie nakręcił remake’u tego legendarnego horroru na przykład przed dekadą, kiedy ekrany kin i telewizorów zalewane były filmami, których akcja rozgrywała się w akademiach tańca. Wyobrażacie sobie miny tych zupełnie przypadkowych widzów, którzy skusiliby się wówczas na seans „Suspirii”, przyciągnięci komercyjnymi opisami dystrybutora?

więcej »

Polecamy

Makabra (anatomiczna)

Z filmu wyjęte:

Makabra (anatomiczna)
— Jarosław Loretz

Rezydencja marzeń (producentów filmowych)
— Jarosław Loretz

Dzielny mały skuter
— Jarosław Loretz

Grunt to dobra służąca
— Jarosław Loretz

Ćwiczenia pod prysznicem
— Jarosław Loretz

Wyścig donikąd
— Jarosław Loretz

Wycieczka donikąd
— Jarosław Loretz

Życie w zawieszeniu
— Jarosław Loretz

Wonder Wheel
— Jarosław Loretz

Zróbmy sobie statuę
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Tegoż autora

Twardym trzeba być, nie miękkim!
— Sebastian Chosiński

Krwawy taniec bez gwiazd
— Sebastian Chosiński

Kino jednego aktora
— Sebastian Chosiński

„Josephine… I’ll send you all my love”
— Sebastian Chosiński

Darkseid nadchodzi. Już tu jest!
— Sebastian Chosiński

Freddie i jego koty
— Sebastian Chosiński

Król, którego nie było
— Sebastian Chosiński

Swobodny Batman i sztywny Dredd
— Sebastian Chosiński

Gaszenie pożaru benzyną
— Sebastian Chosiński

Batman zakochany jest jeszcze groźniejszy
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.