Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 stycznia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CXCII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

kinowe (wybrane)

więcej »

dvd i blu-ray

więcej »

Michael Pearce
‹Pod ciemnymi gwiazdami›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPod ciemnymi gwiazdami
Tytuł oryginalnyBeast
Dystrybutor M2 Films
Data premiery17 stycznia 2019
ReżyseriaMichael Pearce
ZdjęciaBenjamin Kracun
Scenariusz
ObsadaGeraldine James, Johnny Flynn, Jessie Buckley, Hattie Gotobed, Shannon Tarbet, Charley Palmer Rothwell, Trystan Gravelle, Olwen Fouéré
MuzykaJim Williams
Rok produkcji2017
Kraj produkcjiWielka Brytania
Czas trwania102 min
Gatunekdramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

W każdym z nas…
[Michael Pearce „Pod ciemnymi gwiazdami” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W czym tytuł „Bestia” gorszy jest od „Pod ciemnymi gwiazdami”? Że mniej poetycki i melodramatyczny? Ale przynajmniej oddaje fabułę i charakter filmu. I wcale nie jest tak niejednoznaczny, jak mogłoby się wydawać. W każdym razie problemy z jego polskim tłumaczeniem nie powinny odwrócić uwagi widzów od pełnometrażowego debiutu Michaela Pearce’a.

Sebastian Chosiński

W każdym z nas…
[Michael Pearce „Pod ciemnymi gwiazdami” - recenzja]

W czym tytuł „Bestia” gorszy jest od „Pod ciemnymi gwiazdami”? Że mniej poetycki i melodramatyczny? Ale przynajmniej oddaje fabułę i charakter filmu. I wcale nie jest tak niejednoznaczny, jak mogłoby się wydawać. W każdym razie problemy z jego polskim tłumaczeniem nie powinny odwrócić uwagi widzów od pełnometrażowego debiutu Michaela Pearce’a.

Michael Pearce
‹Pod ciemnymi gwiazdami›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPod ciemnymi gwiazdami
Tytuł oryginalnyBeast
Dystrybutor M2 Films
Data premiery17 stycznia 2019
ReżyseriaMichael Pearce
ZdjęciaBenjamin Kracun
Scenariusz
ObsadaGeraldine James, Johnny Flynn, Jessie Buckley, Hattie Gotobed, Shannon Tarbet, Charley Palmer Rothwell, Trystan Gravelle, Olwen Fouéré
MuzykaJim Williams
Rok produkcji2017
Kraj produkcjiWielka Brytania
Czas trwania102 min
Gatunekdramat
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Niech nie zwiedzie Was fakt, że „Pod ciemnymi gwiazdami” (a w rzeczywistości „Beast”) to kinowy debiut Brytyjczyka. Wcześniej zrealizował on co najmniej sześć krótkometrażówek, dzięki którym zdobył niemałe doświadczenie i miał czas przygotować się starannie do wypłynięcia na naprawdę szerokie wody. By nie być zdanym na innych, postanowił także sam napisać sobie scenariusz. W efekcie powstała trzymająca w napięciu od pierwszej do ostatniej minuty – i nie ma w tym ani trochę przesady – mieszanka psychologicznego melodramatu z thrillerem. Za tło mająca krajobrazy normandzkiej wyspy Jersey – należącej wprawdzie do Zjednoczonego Królestwa, ale leżącej w kanale La Manche u wybrzeży Francji.
Wyspa stała się głośna w naszym kraju przed ośmioma laty, gdy niemal całą Europą wstrząsnęła potworna zbrodnia dokonana przez Damiana Rzeszowskiego, emigranta z Polski, który po niedzielnym grillu zabił nożem sześć osób, w tym dwoje swoich dzieci, żonę, teścia (o czym opowiada między innymi wydany prze Czarne głośny reportaż Dionisiosa Sturisa i Ewy Winnickiej „Głosy. Co się zdarzyło na wyspie Jersey”). Film Pearce’a nie nawiązuje co prawda do tych wydarzeń, lecz przedstawia historię nie mniej dramatyczną – historię szaleństwa, które rodzi żądzę mordu. Które wyzwala w człowieku tytułową „bestię”. Kto nią jest? Na pewno poszukiwany przez miejscową policję seryjny zabójca młodych dziewcząt. Ale nie tylko on.
Reżyser (i scenarzysta w jednym) zdaje się mówić, że „bestia” tkwi tak naprawdę w każdym z nas. Tyle że większość potrafi nad nią zapanować, okiełznać ją, przemówić jej do rozsądku, ba! nawet wyzwolić się spod jej mrocznego wpływu. Co niesie jakąś – choćby ograniczoną – nadzieję. Główną postacią dramatu jest dwudziestosiedmioletnia Molly Huntford (gra ją irlandzka aktorka Jessie Buckley, znana z seriali „Tabu” i najnowszej telewizyjnej ekranizacji „Wojny i pokoju”) – kobieta, której rozwój emocjonalny zatrzymał się na poziomie nastolatki. Jest to związane zarówno z traumatycznymi przeżyciami w czasach szkolnych, jak i rygorystycznym wychowaniem przez dominującą pod każdym względem matkę (w tej roli Geraldine James). Matce przyświeca zresztą zbożny cel, ale mimo wszystko zapomina ona o tym, że dobrymi chęciami brukuje się piekło.
Gdy pewnego dnia Molly poznaje – w momencie osobistego zagrożenia – tajemniczego Pascala Renoufa (urodzony w RPA angielski aktor, muzyk i poeta Johnny Flynn), potomka zamieszkujących Jersey od stuleci Normanów, zakochuje się w nim bez reszty. Pascal uosabia w jej oczach wolność, którą ograniczają jej matka i nie do pozazdroszczenia sytuacja rodzinna. Kobieta ulega fascynacji młodym mężczyzną, której na przeszkodzie nie stają nawet podejrzenia, iż to on może być odpowiedzialny za serię brutalnych zabójstw. Jak zresztą ma w to uwierzyć, skoro Clifford (Walijczyk Trystan Gravelle) – policjant zaprzyjaźniony z rodziną Huntfordów – to były adorator Molly, odrzucony przez nią. Kandydatów na „bestie” jest w filmie Michaela Pearce’a kilkoro i reżyser zgrabnie to wykorzystuje, tworząc przy okazji przekonujące portrety psychologiczne ludzi nieprzystosowanych, odrzuconych na margines, poszukujących akceptacji za wszelką cenę.
Można na „Pod ciemnymi gwiazdami” patrzeć jak na złowieszczy melodramat. Jest to bowiem rzeczywiście opowieść o poszukiwaniu miłości, potrzebie bliskości i zrozumienia ze strony drugiego człowieka. Przede wszystkim jednak jest to dreszczowiec, w którym z każdą kolejną minutą mrok staje się gęstszy, a widz – zdezorientowany. Bardzo długo bowiem niejasne pozostają motywy zbrodniarza. Podobnie zresztą jak i przyczyny decyzjami podejmowanych przez poddaną ogromnej presji psychicznej Molly. Pearce nie wyrasta jeszcze na nowego Alfreda Hitchcocka czy Briana De Palmę, ale jeżeli podąży ich drogą, dbając o ciągły rozwój artystyczny – na pewno dostarczy nam niejeden świetny film, po którym długo nie będziemy potrafili się otrząsnąć.
koniec
26 kwietnia 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

„A planety szaleją, szaleją, szaleją…”
Sebastian Chosiński

13 I 2020

Kiedy trafiacie na film (bądź serial) dokumentalny z logo BBC Earth na okładce – nie zastanawiajcie się ani chwili. Obojętnie jakiego tematu będzie on dotyczył, otrzymacie produkt najwyższej jakości. Nie inaczej jest w przypadku ubiegłorocznego miniserialu „Planety”, w którym profesor Brian Cox przybliża tajemnice Układu Słonecznego. Ogląda się go – jak najlepszy thriller – z zapartym tchem.

więcej »

Wierny agent, choć bez ogrodnika
Sebastian Chosiński

9 I 2020

Monica Bellucci i Ben Kingsley w obsadzie filmu – to wystarczająca zachęta, aby zasiąść przed ekranem, nawet jeżeli krytycy będą ostrzegać, że dwie godziny życia można spożytkować rozsądniej. Ale co tam, każdy z nas oglądał przecież w życiu sporo gorszych filmów od „Pająka w sieci” Erana Riklisa.

więcej »

Memento mori
Sebastian Chosiński

3 XII 2019

Spodziewalibyście się tak doskonałego opartego na faktach miniserialu dramatycznego po scenarzyście „Strasznych filmów” i „Kac Vegas”? Albo po byłym hiphopowcu ze Szwecji, którego największym osiągnięciem reżyserskim były dotąd teledyski do dwóch piosenek z ostatniego albumu Davida Bowiego? Nie zmienia to faktu, że „Czarnobyl” to ponad pięciogodzinna porcja doskonałego kina.

więcej »

Polecamy

Alejandro González Iñárritu. Amores perros.

Do sedna:

Alejandro González Iñárritu. Amores perros.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky „mother!”
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Noe: Wybrany przez Boga
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Czarny łabędź.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Zapaśnik.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Źródło
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Requiem dla snu
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Pi
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

W alkoholowo-hipnotycznym transie
— Sebastian Chosiński

Gangsterzy na ulicach Paryża
— Sebastian Chosiński

„A planety szaleją, szaleją, szaleją…”
— Sebastian Chosiński

Jak to dobrze (nie) być Bruce’em Wayne’em
— Sebastian Chosiński

Wierny agent, choć bez ogrodnika
— Sebastian Chosiński

Do zakochania jeden… skok
— Sebastian Chosiński

(Nie)oczekiwana zmiana miejsc
— Sebastian Chosiński

Jak fajnie pogmerać w umyśle Batmana!
— Sebastian Chosiński

Test na człowieczeństwo
— Sebastian Chosiński

Krakowski spleen
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.