Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 lutego 2020
w Esensji w Esensjopedii

Wolfgang Groos
‹Siostry Wampirki›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSiostry Wampirki
Tytuł oryginalnyDie Vampirschwestern
Dystrybutor Vivarto
Data premiery24 października 2014
ReżyseriaWolfgang Groos
ZdjęciaBernhard Jasper
Scenariusz
ObsadaMarta Martin, Laura Antonia Roge, Christiane Paul, Stipe Erceg, Michael Kessler, Richy Müller, Jamie Bick, Jonas Holdenrieder
MuzykaHelmut Zerlett
Rok produkcji2012
Kraj produkcjiNiemcy
Czas trwania97 min
WWW
Gatunekdramat, komedia, przygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Pół-wampiry i pół-Niemcy
[Wolfgang Groos „Siostry Wampirki” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Przy szerszej dystrybucji „Siostry wampirki” stanowiłyby zapewne całkiem interesującą rozrywkę dla młodszego widza. A tak – są raczej archeologiczną niespodzianką, na którą z rzadka można się natknąć podczas przeglądania pudeł z rynkowymi odrzutami DVD.

Jarosław Loretz

Pół-wampiry i pół-Niemcy
[Wolfgang Groos „Siostry Wampirki” - recenzja]

Przy szerszej dystrybucji „Siostry wampirki” stanowiłyby zapewne całkiem interesującą rozrywkę dla młodszego widza. A tak – są raczej archeologiczną niespodzianką, na którą z rzadka można się natknąć podczas przeglądania pudeł z rynkowymi odrzutami DVD.

Wolfgang Groos
‹Siostry Wampirki›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSiostry Wampirki
Tytuł oryginalnyDie Vampirschwestern
Dystrybutor Vivarto
Data premiery24 października 2014
ReżyseriaWolfgang Groos
ZdjęciaBernhard Jasper
Scenariusz
ObsadaMarta Martin, Laura Antonia Roge, Christiane Paul, Stipe Erceg, Michael Kessler, Richy Müller, Jamie Bick, Jonas Holdenrieder
MuzykaHelmut Zerlett
Rok produkcji2012
Kraj produkcjiNiemcy
Czas trwania97 min
WWW
Gatunekdramat, komedia, przygodowy
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Franziska Gehm, imająca się przeróżnych zawodów (pracowała m.in. w fabryce BMW w Monachium, w wiedeńskiej radiostacji i duńskim liceum), pisuje sympatyczne książeczki dla młodszego czytelnika, dopiero szykującego się do wejścia w wiek dojrzewania. Są pełne humoru i zwariowanych pomysłów, choć zapewne trudno je uznać za jakieś szczególnie wybitne dokonania na niwie prozatorskiej. Do końca pierwszej dekady XXI wieku mało kto poza Niemcami słyszał o autorce, sytuacja jednak się zmieniła z chwilą rozpoczęcia prac nad opartymi na jej prozie „Siostrami wampirkami”: w ramach działań marketingowych zaczęto wydawać książki Gehm między innymi w Polsce.
Niestety, wypuszczony z końcem 2012 roku film święcił triumfy wyłącznie na rynkach niemieckojęzycznych i finalnie zdecydowano, że obraz nie trafi do naszych kin. Co za tym idzie, MAK Verlag przerwało wydawanie „Sióstr wampirek” na ósmym tomie i rok później w ogóle wygasiło swoją działalność na terenie Polski, wydająca „Rodzinę Pompadauz” oficyna Dreams dokończyła liczący cztery tomy cykl i poniechała publikacji kolejnych książek Gehm (a było ich wówczas przynajmniej pięć samodzielnych plus pięcioksiąg „Die wilde Lilly”), zaś sam film ostatecznie puszczono do naszych kin, aczkolwiek dopiero w październiku 2014 roku, po niemal roku od pierwotnie ustalonego terminu, a i to w ograniczonym zakresie. Z jeszcze większym poślizgiem – bo w okolicach grudnia 2015 – pojawiła się w sprzedaży wersja DVD. Wtedy jednak mało kto już pamiętał o istnieniu książek i „Siostry wampirki” prześlizgnęły się przez rynek w sposób praktycznie niezauważalny.
Scenariusz filmu został oparty na fabule pierwszych czterech części cyklu, liczącego ostatecznie 13 tomów. Nie jest to jednak ścisła ekranizacja książkowych historii, a luźna adaptacja szeregu przewijających się przez nie wątków. Bohaterkami opowieści są dwie 12-letnie siostry – Silvania i Dakaria Tepesówny. Ze względu na ludzką, pochodzącą z Niemiec matkę oraz wampirzego, transylwańskiego ojca, obie są pół-wampirami. Silvania, długowłosa blondynka (w tej roli śliczna Marta Martin), nie bardzo radzi sobie z lataniem i marzy o zostaniu zwykłym człowiekiem, mogącym bez szkody dla cery wylegiwać się na słońcu. Natomiast ciemnowłosa, krótko obcięta Dakaria, uwielbiająca wszelkie wampirze sztuczki i ochoczo chrupiąca nawijające się jej pod dłoń robale, chciałaby stać się pełnoprawną wampirzycą.
Ich marzenia niespodziewanie mają szansę się ziścić w niedużym sklepiku w niemieckiej miejscowości, do której rodzina przeprowadziła się z Rumunii. Sklepikarz jednak coś miesza z odczynnikami i to Silvania zaczyna znajdować coraz większą radość i biegłość w wampirzych sztuczkach, podczas gdy Dakaria staje się powoli zwykłą, ludzką dziewczynką. Do tego dochodzą kłopoty z grupką złośliwych uczniów oraz sąsiadem, który postanowił zabawić się w łowcę wampirów.
Mimo że intryga nie wygląda na zbyt skomplikowaną, a humor z oczywistych względów bywa infantylny (np. matka dziewczynek zarobkowo zajmuje się tworzeniem dzieł sztuki z desek sedesowych, sąsiad zaś notorycznie robi z siebie durnia), film ogląda się lekko i z uśmiechem. Spora w tym zasługa sympatycznej obsady i ogólnego wysokiego poziomu technicznego realizacji.
Opowieść ma jednak wbrew pozorom i drugie, mniej oczywiste dno, wciśnięte między kolorowe dekoracje i niepoważne zachowania bohaterów. Otóż wampirzą rodzinę można odczytać jako tzw. Ossies – byłych wschodnich Niemców, obywateli gorszej kategorii, wręcz pół-Niemców, żyjących biedniej niż sąsiedzi z byłego RFN i starających się nie rzucać przesadnie w oczy. To prawda, rodzina Tepesów sprowadziła się z dalekiej, jeszcze bardziej zacofanej niż wschodnie landy Rumunii, ale ich samochody to klasyczny NRD-owski ciężarowy robur i popularna w dawnych czasach łada kombi. Zaś dom wampirów, rodowe dziedzictwo matki, to zarośnięta, sypiąca się rudera, mocno odstająca wyglądem od sąsiednich zabudowań. To porównanie wampirów z Ossies jest zresztą o tyle zasadne, że Franziska Gehm urodziła się i wychowała właśnie w NRD. I nawet jeśli nie darzy dawnego systemu przesadną nostalgią (jej rodzice, lekarze, odmówili zapisania się do SED, jedynej słusznej partii, w związku z czym Gehm miała zamknięte niektóre drogi edukacji), to z pewnością jest wyczulona na wciąż istniejący rozziew między Ossies a Wessies.
Ponieważ na rynku niemieckim i austriackim film odniósł spory sukces, dokręcono później jeszcze dwie części przygód Silvanii i Dakarii, wykorzystujące wątki z pozostałych siedmiu książek cyklu: „Die Vampirschwestern 2 – Fledermäuse im Bauch” (2014) oraz „Die Vampirschwestern 3 – Reise nach Transsilvanien” (2016). Nikt jednak nie pokwapił się puścić ich do dystrybucji w Polsce, nie mówiąc już o ukończeniu rozbabranego cyklu. A w sumie szkoda, bo „Siostry wampirki” to niezobowiązująca, miła rozrywka nie tylko młodzieżowa, ale ogólnie rodzinna.
koniec
23 stycznia 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nazwobójca
Jarosław Loretz

20 II 2020

Sądząc po tytule – „Bye Bye Man” – zaoceanicznym twórcom zaczęły wyczerpywać się sensowne imiona morderczych bytów. Czy czeka nas w najbliższej przyszłości jakiś Miau Miau Zaur czy Zulu Gula Splat?

więcej »

Ksiądz znikąd
Sebastian Chosiński

6 II 2020

Choć to pewnie ostatnie skojarzenie, jakie wielu widzom przyszłoby do głowy (a może nawet samemu reżyserowi), lecz w „Bożym Ciele” Jana Komasy jest wiele z klasycznego… westernu. Do oddalonego od świata miasteczka przybywa samotnik, który wplątany zostaje w toczący się między mieszkańcami konflikt. Po czym metodami, które mogą wzbudzać kontrowersje, zaprowadza porządek.

więcej »

„Legiooony to…” niezły film
Sebastian Chosiński

4 II 2020

Od pójścia na „Legiony” do kina odstręczyły mnie nazwiska dwóch (z czterech) scenarzystów, którzy parę lat wcześniej odpowiedzialni byli za „Smoleńsk”. Ale gdy obraz Dariusza Gajewskiego ukazał się w końcu na DVD, uznałem, że nie można chować głowy w piasek i trzeba zmierzyć się z tym problemem. I tu spotkało mnie nad wyraz miłe zaskoczenie. Bo „Legiony” to niezły film, w każdym razie na głowę bijący „Piłsudskiego”.

więcej »

Polecamy

Alejandro González Iñárritu. Babel.

Do sedna:

Alejandro González Iñárritu. Babel.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. 21 gramów.
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Amores perros.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky „mother!”
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Noe: Wybrany przez Boga
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Czarny łabędź.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Zapaśnik.
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Źródło
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Requiem dla snu
— Marcin Knyszyński

Darren Aronofsky. Pi
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Nazwobójca
— Jarosław Loretz

Siódma dusza po kisielu
— Jarosław Loretz

Wąż zwany Hydrą
— Jarosław Loretz

Kiedy rozum śpi, budzą się upiory
— Jarosław Loretz

Światło wiekuiste
— Jarosław Loretz

Niania średnio tania
— Jarosław Loretz

Klasyka gryziona po kostkach
— Jarosław Loretz

Wizyta w raju. Ponoć.
— Jarosław Loretz

Bazarki z kosmosu
— Jarosław Loretz

Międzygwiezdne czułości
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.