Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 30 maja 2020
w Esensji w Esensjopedii

Edward Norton
‹Osierocony Brooklyn›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOsierocony Brooklyn
Tytuł oryginalnyMotherless Brooklyn
Dystrybutor Warner Bros
Data premiery15 kwietnia 2020
ReżyseriaEdward Norton
ZdjęciaDick Pope
Scenariusz
ObsadaEdward Norton, Gugu Mbatha-Raw, Alec Baldwin, Bobby Cannavale, Willem Dafoe, Bruce Willis, Ethan Suplee, Cherry Jones
MuzykaDaniel Pemberton
Rok produkcji2019
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania144 min
Gatunekdramat, kryminał
EAN7321930352193
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Miasto w rozkwicie. Ceną jest życie…
[Edward Norton „Osierocony Brooklyn” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W adaptacji głośnej i wielokrotnie nagradzanej powieści Jonathana Lethema „Osierocony Brooklyn” Edward Norton nie tylko zagrał główną postać, ale został także jego producentem, scenarzystą i reżyserem. Ze wszystkich powierzonych sobie ról wyszedł obronną ręką, tworząc jeden z najciekawszych „czarnych kryminałów” minionej dekady.

Sebastian Chosiński

Miasto w rozkwicie. Ceną jest życie…
[Edward Norton „Osierocony Brooklyn” - recenzja]

W adaptacji głośnej i wielokrotnie nagradzanej powieści Jonathana Lethema „Osierocony Brooklyn” Edward Norton nie tylko zagrał główną postać, ale został także jego producentem, scenarzystą i reżyserem. Ze wszystkich powierzonych sobie ról wyszedł obronną ręką, tworząc jeden z najciekawszych „czarnych kryminałów” minionej dekady.

Edward Norton
‹Osierocony Brooklyn›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOsierocony Brooklyn
Tytuł oryginalnyMotherless Brooklyn
Dystrybutor Warner Bros
Data premiery15 kwietnia 2020
ReżyseriaEdward Norton
ZdjęciaDick Pope
Scenariusz
ObsadaEdward Norton, Gugu Mbatha-Raw, Alec Baldwin, Bobby Cannavale, Willem Dafoe, Bruce Willis, Ethan Suplee, Cherry Jones
MuzykaDaniel Pemberton
Rok produkcji2019
Kraj produkcjiUSA
Czas trwania144 min
Gatunekdramat, kryminał
EAN7321930352193
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Podobno już dwadzieścia lat temu, a więc tuż po publikacji książki, Edward Norton wykupił prawa do ekranizacji powieści Jonathana Lethema „Osierocony Brooklyn” (w Polsce wydanej w 2002 roku). Wtedy zakładał, że oprócz roli (współ)producenta ograniczy się jedynie do zagrania głównej postaci – Lionela Essroga, nietypowego detektywa z zespołem Tourette’a. Lata mijały, nikt z branży nie kwapił się jednak, by dzieło to wyreżyserować. W efekcie Norton postanowił zabawić się w „Zosię-samosię”. Najpierw napisał scenariusz, a potem sam siebie obsadził jako reżysera, nie rezygnując oczywiście przy tym z wykonania zaplanowanego wcześniej zadania aktorskiego. I dobrze się stało, ponieważ we wszystkich przyjętych na siebie rolach wypadł doskonale.
Lethem urodził się i wychował na Brooklynie. Poznał go na wylot. Nie ma się więc co dziwić, że obraz tej dzielnicy jest w jego książce tak plastycznie przedstawiony. Co jednak istotniejsze, udało się to również pokazać na ekranie. Wraz z Nortonem (i Lethemem) przenosimy się w połowę lat 50. ubiegłego wieku. Hrabstwo rośnie w potęgę pod każdym względem, o jego rozkwit urbanistyczny i infrastrukturalny dba specjalna Agencja Rozwoju, której od lat szefuje bezwzględny Moses Randolph (doskonały Alec Baldwin) – rasista i hedonista, który gotowy jest utopić w łyżce wody każdego, kto chciałby stanąć mu na drodze, z burmistrzem włącznie. Dąży właśnie do realizacji nowego planu, który może wywołać ogromne niepokoje wśród ludności Afroamerykańskiej. Po ich stronie stają aktywiści społeczni, tacy jak Laura Rose (w tej roli odpowiednio subtelna i zdeterminowana Gugu Mbatha-Raw).
Los sprawia, że pewnego dnia staje na jej drodze niepozorny i początkowo sprawiający niekorzystne wrażenie Lionel Essrog (Edward Norton), który prowadzi prywatne śledztwo w sprawie zabójstwa swego przełożonego – jednocześnie szefa agencji detektywistycznej i firmy taksówkarskiej – Franka Minny (Bruce Willis). Frank był dla Lionela wszystkim – przyjacielem i dobroczyńcą, który przed laty wyciągnął go z sierocińca, dał pracę i szansę na bezbolesne wejście w dorosłe życie. Podobnie zresztą jak innym pracownikom swojej firmy. Wyjaśnienie przyczyn jego śmierci jest więc dla Essroga punktem honoru. Prywatny detektyw podczas pracy nie powinien rzucać się w oczy, tymczasem Lionela trudno zapomnieć, spotkawszy się z nim choć raz. Ale może to i lepiej, bo z tego powodu przeciwnicy nie doceniają ani jego uporu, ani ukrytych talentów (jak doskonała, fotograficzna pamięć).
Nortonowi udało się przenieść na ekran wszystkie fabularne zawiłości literackiego pierwowzoru, nie zapominając przy tym o misternym odtworzeniu realiów epoki. W ścieżce dźwiękowej rozbrzmiewa więc przede wszystkim klimatyczny jazz z lat 50. Ba! w jednym z muzyków, trębaczu grającym w klubie należącym do krewnego Laury, bez trudu możemy rozpoznać, choć jego nazwisko nie pada, Milesa Davisa (w tej roli Michael Kenneth Williams). Swoje robią też, utrzymane w sepii, nastrojowe zdjęcia autorstwa brytyjskiego operatora Dicka Pope’a. Wszystkie te elementy składają się na nadzwyczaj udany „czarny kryminał”, w którym zachłanność, korupcja i zdrada przeciwstawione są przyjaźni, lojalności i… miłości. Nie jest to może od razu dzieło na miarę „Chinatown” (z racji głównego wątku kryminalnego obu obrazów przywołanie klasycznego filmu Romana Polańskiego jest jak najbardziej zasadne), ale na pewno sprawi wiele radości tym, którzy podobne opowieści lubią.
Do polskiego wydania DVD jako dodatek specjalny dorzucono filmik o tym, jak powstawał „Osierocony Brooklyn”. Edward Norton postanowił w nim zdradzić co nieco ze swego warsztatu, co powinno głównie zainteresować profesjonalnych twórców, chociaż i „szarzy” widzowie obejrzą go zapewne z dużym zainteresowaniem.
koniec
12 maja 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Na pogańskim globie
Sebastian Chosiński

29 V 2020

Gdyby wierzyć opiniom krytyków, jakie zostały przytoczone na okładce wydania DVD („Nieprawdopodobny, porażający, fascynujący!”, „Niebywała odwaga twórców”), można by pomyśleć, że mamy do czynienia z od dawna oczekiwanym w polskiej kinematografii arcydziełem kina historycznego. Nic z tych rzeczy! „Krew Boga” Bartosza Konopki to piękny wizualnie, ale filozoficznie płytki obraz początków chrześcijaństwa wśród Słowian.

więcej »

Dark Phoenix – Fatal Wonder Woman
Sebastian Chosiński

26 V 2020

Pomysł pokazania na ekranie, jak młoda i sympatyczna, mocno introwertyczna Jean Grey przeobraża się w najpotężniejszego na planecie superzłoczyńcę na pewno zasługiwał na uwagę. Niestety, ani reżyser, ani wcielająca się w główną bohaterkę aktorka nie udźwignęli ciężaru. W efekcie „X-Men: Mroczna Phoenix” Simona Kinberga to spektakularna, choć nosząca znamiona ambitnej, porażka.

więcej »

W otchłani jazzu
Sebastian Chosiński

23 V 2020

Można by go określić „zmarnowanym talentem”, gdyby nie zdążył dwa lata przed śmiercią wydać fenomenalnej płyty „Reminiscence”, dzięki której zapisał się na trwałe w historii polskiego jazzu. Ile jednak jeszcze mógłby nagrać takich płyt, gdyby żył dłużej! W „Ikarze” Maciej Pieprzyca oddaje hołd jednemu z największych polskich pianistów jazzowych – Mieczysławowi Koszowi.

więcej »

Polecamy

Zobacz też

Tegoż autora

Łotr łotra łotrem pogania
— Sebastian Chosiński

Na pogańskim globie
— Sebastian Chosiński

Samotnik bez Imienia
— Sebastian Chosiński

Dark Phoenix – Fatal Wonder Woman
— Sebastian Chosiński

W otchłani jazzu
— Sebastian Chosiński

W kraju zbożem i mlekiem płynącym
— Sebastian Chosiński

Strach z przeszłości
— Sebastian Chosiński

Od Cole’a Portera po Davida Bowiego
— Sebastian Chosiński

Bohaterowie z przypadku, zbrodniarze z wyboru
— Sebastian Chosiński

Wiele hałasu o nic, nic, nic
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.