Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Dave McKean
‹Lustrzana Maska›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLustrzana Maska
Tytuł oryginalnyMirrorMask
Dystrybutor Imperial CinePix
Data premiery12 lutego 2008
ReżyseriaDave McKean
ZdjęciaTony Shearn
Scenariusz
ObsadaStephanie Leonidas, Jason Barry, Rob Brydon, Gina McKee, Stephen Fry
MuzykaIain Ballamy
Rok produkcji2005
Kraj produkcjiUSA, Wielka Brytania
Czas trwania101 min
Gatunekfamilijny, fantasy, przygodowy
EAN5903570109904
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Kot z ludzką twarzą
[Dave McKean „Lustrzana Maska” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
To, że w projekt osobiście zaangażuje się Neil Gaiman, nie znaczy jeszcze, że efekt końcowy będzie arcydziełem. Owszem, „Lustrzana Maska” ma wiele ciekawych pomysłów i chwalebnie oryginalną oprawę wizualną, ale tak na dobrą sprawę cały ten film jest pozbawionym wigoru, smętnym widowiskiem.

Jarosław Loretz

Kot z ludzką twarzą
[Dave McKean „Lustrzana Maska” - recenzja]

To, że w projekt osobiście zaangażuje się Neil Gaiman, nie znaczy jeszcze, że efekt końcowy będzie arcydziełem. Owszem, „Lustrzana Maska” ma wiele ciekawych pomysłów i chwalebnie oryginalną oprawę wizualną, ale tak na dobrą sprawę cały ten film jest pozbawionym wigoru, smętnym widowiskiem.

Dave McKean
‹Lustrzana Maska›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLustrzana Maska
Tytuł oryginalnyMirrorMask
Dystrybutor Imperial CinePix
Data premiery12 lutego 2008
ReżyseriaDave McKean
ZdjęciaTony Shearn
Scenariusz
ObsadaStephanie Leonidas, Jason Barry, Rob Brydon, Gina McKee, Stephen Fry
MuzykaIain Ballamy
Rok produkcji2005
Kraj produkcjiUSA, Wielka Brytania
Czas trwania101 min
Gatunekfamilijny, fantasy, przygodowy
EAN5903570109904
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Nieustanny postęp w dziedzinie animacji komputerowej powoduje, że co jakiś czas nachodzi któregoś ze znanych grafików chętka nakręcenia hybrydy filmu aktorskiego z animowanym. W 2004 swoich sił z historią osadzoną w wygenerowanej komputerowo rzeczywistości spróbował Enki Bilal, kręcąc „Immortal – kobietę pułapkę”. Rok później wprowadzenie aktorów w sztuczny świat zaryzykował Dave McKean, reżyserując opartą na scenariuszu Neila Gaimana, z którym od lat współpracuje, „Lustrzaną Maskę”. Jednak z powodu niezbyt wygórowanego budżetu bądź wciąż niedostatecznych możliwości oferowanych przez sztuczną inteligencję, obie produkcje można nazwać artystycznymi porażkami. Nie bez winy są tu zresztą sami graficy, zbyt mocno angażujący się w wizualne dopieszczenie historii – kosztem dbałości o dramaturgię obrazu.
W przypadku „Lustrzanej Maski” o przesadną wartkość fabuły nie dbał też zapewne Neil Gaiman, który – tworząc scenariusz – starał się raczej błysnąć nietuzinkowym pomysłem bądź gęstszą warstwą symboliki, niż atrakcyjną, dynamiczną akcją. Jednak nawet mimo zewnętrznej oryginalności „Lustrzana Maska” nosi wyczuwalne piętno moralizatorskiego zacięcia Gaimana, przejawiające się w przerzuceniu bohatera przegranego, niedojrzałego czy niedostosowanego do życia – w krainę ułudy, gdzie w wyniku stawiania czoła przeróżnym przeciwnościom, wykuwa swój charakter i staje się w pełni dojrzałą osobą. Tak jest i tutaj.
Bohaterka, córka prowadzącego cyrk małżeństwa, buntuje się, mając dość pracy na arenie i pragnąc normalnego życia, bez występów i mieszkania w przyczepie. Gdy jednak pewnego razu życzy matce rychłego zgonu, a ta w trakcie występu dostaje udaru i trafia do szpitala, przerażona dziewczyna zaczyna izolować się od rodziny i znajomych, obwiniając się o chorobę matki. Formą odreagowania stresu jest nasilona mania rysowania fantastycznych budynków, roślin i stworzeń. Innymi słowy – kreacja wymyślonego świata. I oto pewnej nocy, wychodząc na spacer, dziewczyna przypadkiem trafia do tegoż właśnie świata. Wkrótce okazuje się, że jest tam jedyną osobą zdolną do uratowania równowagi panującej między krainą światłości, a krainą mroku. Musi tylko znaleźć tytułową Lustrzaną Maskę, artefakt o potężnej mocy, zdolny obudzić dobrą królową, a także odesłać dziewczynę do domu.
W „Lustrzanej Masce” aż roi się od moralnych porad i czytelnych dla widza przemian wewnętrznych bohaterki, która musi zacząć sobie sama radzić, sama przejawiać inicjatywę, a w końcu sama kształtować swoją rzeczywistość, a nie czekać, aż ktoś inny za nią to zrobi. Mówiąc wprost – musi wydorośleć. Jednocześnie jest to pomysłowo rozpracowana ilustracja ścierania się w psychice bohaterki dwóch tendencji – usłanego cierniami dążenia do dobra i czystości, oraz łatwiejszej drogi negacji świata, prowadzącej w efekcie do samozagłady. Klasyczna kwestia wyboru między dobrem a złem. Szkoda jednak, że spłycona przy tym do – ponoć wynikającego z ludzkiej natury – ciążenia w kierunku dobra, bohaterka bowiem instynktownie opowiada się po „właściwej” stronie i stara się doprowadzić do wybudzenia ze śpiączki królowej światłości (czyli oczekującej operacji matki), dzięki czemu uratuje rozchwianą przez siły zła równowagę świata (i swoją, wewnętrzną). Konszachty ze złem w ogóle nie wchodzą w tej sytuacji w grę, bo – oczywiście – oparte są na przymusie. Królowa mroku symbolizuje tutaj wcześniejsze, dziecięce wyobrażenie matki, jako osoby apodyktycznej i władczej, która w przyszłości doprowadziłaby do wypaczenia psychiki swojej córki (bohaterka może obserwować przez okno niecne uczynki swojego drugiego, mrocznego ja).
Cały ten prymitywizm moralny próbuje przykryć rozbuchana strona wizualna filmu, rzeczywiście ciekawa i oryginalna. Zresztą – musiała taka być, skoro wziął się za nią Dave McKean, na co dzień nadający imponującą oprawę graficzną zarówno komiksom Gaimana („Drastyczne przypadki”, „Czarna Orchidea”, „Sygnał do szturmu” oraz okładki do „Sandmana”), jak i jego książkom (ilustracje do „Dnia, w którym wymieniłem tatę na dwie złote rybki”, „Wilków w ścianach” i „Koraliny”). Oprócz tego McKean projektuje okładki płyt (m.in. do krążków Alice’a Coopera, Tori Amos, Buckethead, Dream Theater, FearFactory, Paradise Lost, Testamentu, a nawet Michaela Nymana), a także – jako prawdziwy człowiek renesansu – zajmuje się muzykowaniem (jest jazzowym pianistą) i fotografią artystyczną (wydał 4 albumy). Ale o ile pałac królowej światłości, wieża z Bobami, pająki czy gadająca kura są całkiem przyzwoicie zanimowane, o tyle koty i sfinksy (czemuś będące kotami z dodatkiem skrzydeł) mają dość irytująco wklejone – zamiast zwierzęcych pyszczków – ludzkie twarze. Co miało to dać? Upersonifikować kota? Ale po co, skoro fabuła doskonale bez kotów się obywa? Również i inne kreacje są nieco dziwaczne i można się nie raz złapać na podejrzeniu, że grafikowi „już się nie chciało”. Teoretycznie trudno go za to winić, bo budżet filmu był ograniczony, a animację robiła wąska grupa osób zaraz po studiach. Marne to jednak wytłumaczenie dla – na przykład – smętnie stonowanej barwy baśniowego świata. Miast tęczowych kolorów, dominuje tu bowiem brudna sepia. Dlaczego?
Odbiór filmu, posiadającego kilka bardzo naładowanych emocjami scen, utrudnia też senna, jękliwa muzyka, powodująca, że budowany z mozołem klimat tonie momentami w koszmarnej po prostu nudzie i wszechogarniającym przygnębieniu. W efekcie „Lustrzana Maska” jest co najwyżej barwną ciekawostką dla młodzieży i – chyba przede wszystkim – zwolenników prozy Gaimana, resztę widzów pozostawiając raczej w zabójczej dla tego filmu obojętności. Natomiast co mógłby z takim pomysłem zrobić dobry reżyser (w tym przypadku dwóch – bracia Pang), doskonale widać na przykładzie późniejszego o rok, tajlandzkiego „Od-rodzenia”, które jest filmem szalenie plastycznym, ale równocześnie posiadającym pazur emocjonującej akcji i odpowiednią dawkę dreszczu emocji. Otwartym pozostaje pytanie, czy to już plagiat, czy jeszcze inspiracja.
koniec
21 grudnia 2009

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

East Side Story: Andriej Tarkowski oczyma… dziecka
Sebastian Chosiński

4 IV 2021

Nazwać Andrieja Tarkowskiego klasykiem światowej (nie tylko radzieckiej i rosyjskiej) kinematografii – to jakby nic o nim nie powiedzieć. Był bowiem nie tylko reżyserem, ale i natchnionym poetą kina, wizjonerem i chrześcijańskim mistykiem, który w swoich filmach sięgał po skrajnie odmienne tła – od średniowiecznej Rusi po bezbrzeżny Kosmos. Dokumentalny film „Świątynia kina” opowiada o jego życiu i twórczości z perspektywy syna artysty.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: Iwan, Marika i Garbaty Karp
Sebastian Chosiński

3 III 2021

Ostatni odcinek kryminalnego miniserialu Stanisława Goworuchina „Gdzie jest Czarny Kot?” udanie wieńczy całość. Scenarzyści (bracia Wajnerowie) i reżyser zadbali bowiem o odpowiednią porcję emocji, ale także o sceny mogące poruszyć serce. Na główną postać odcinka wyrósł też, zostawiając na drugim planie Gleba Żegłowa, grany przez Władimira Konkina Szarapow.

więcej »

Klasyka kina radzieckiego: „Ferdinand” nie do zdarcia
Sebastian Chosiński

24 II 2021

W czwartym (przedostatnim) odcinku miniserialu Stanisława Goworuchina „Gdzie jest Czarny Kot” mają miejsce dwa nadzwyczaj ważne wydarzenia. Po pierwsze: wydział, którym kieruje kapitan Gleb Żegłow, wpada wreszcie na trop Foksa i zastawia na niego pułapkę. Po drugie: udaje się odpowiedzieć na pytanie, czy to doktor Iwan Siergiejewicz Gruzdiew jest odpowiedzialny za śmierć eksżony Łarisy.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Pięć minut
— Marcin Knyszyński

Wyrwać się z niewoli
— Paweł Ciołkiewicz

Ostatnie takie wariatkowo
— Sebastian Chosiński

Gaimańska fantazja
— Paweł Sasko

Niepokojące przedstawienie
— Daniel Gizicki

Tegoż autora

Danie w średnim stanie
— Jarosław Loretz

Podboje i wyboje
— Jarosław Loretz

Wątpliwa reklamówka
— Jarosław Loretz

Krok w dobrą złą stronę
— Jarosław Loretz

Zabiedzona flota: Nielotny
— Jarosław Loretz

Kryminalna grabież czasu
— Jarosław Loretz

Anioł w zielonych kaloszach
— Jarosław Loretz

Nazwobójca
— Jarosław Loretz

Siódma dusza po kisielu
— Jarosław Loretz

Wąż zwany Hydrą
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.