Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 30 października 2020
w Esensji w Esensjopedii

‹10. Festiwal Filmowy Era Nowe Horyzonty›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Organizator Gutek Film
CyklFestiwal Filmowy Era Nowe Horyzonty
MiejsceWrocław
Od22 lipca 2010
Do1 sierpnia 2010
WWW

ENH, czyli ponad pół setki filmów (1)

Esensja.pl
Esensja.pl
1 2 3 4 »
Zapraszamy – jak co roku – na naszą relację z Nowych Horyzontów. Tym razem nasi dzielni emisariusze obejrzeli i opisali w sumie ponad 50 filmów. Aby nie powalić Was taką dawną (zwłaszcza że Roman Gutek utyskiwał, iż w zeszłym roku filmy były za mało popie… nowatorskie), podzieliliśmy relację na dwie części.

Ewa Drab, Karol Kućmierz, Urszula Lipińska, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

ENH, czyli ponad pół setki filmów (1)

Zapraszamy – jak co roku – na naszą relację z Nowych Horyzontów. Tym razem nasi dzielni emisariusze obejrzeli i opisali w sumie ponad 50 filmów. Aby nie powalić Was taką dawną (zwłaszcza że Roman Gutek utyskiwał, iż w zeszłym roku filmy były za mało popie… nowatorskie), podzieliliśmy relację na dwie części.

‹10. Festiwal Filmowy Era Nowe Horyzonty›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Organizator Gutek Film
CyklFestiwal Filmowy Era Nowe Horyzonty
MiejsceWrocław
Od22 lipca 2010
Do1 sierpnia 2010
WWW
„All Tomorrow’s Parties” (reż. Jonathan Caouette)
Ocena: 90%
Fascynujący dokument o słynnym brytyjskim festiwalu, nazwanym po piosence zespołu The Velvet Underground. Skompilowany z ton zebranych materiałów wideo, najczęściej amatorskich, nagrywanych przez fanów podręczną kamerką już od początków imprezy w 1999 roku odznacza się wyjątkową spójnością, oddającą niezwykły klimat odciętego od mainstreamu festiwalu, podczas którego publiczność i twórcy dzielą jedną przestrzeń. Pełna entuzjazmu, bezpretensjonalna publiczność, niecodzienni, przepełnieni miłością do grania artyści i niezwykłe ‘flow’ całego filmu sprawiają, że oglądamy go niczym senną impresję z jakiegoś zaginionego raju dla miłośników muzyki, bez reklam, wielkich wytwórni i ich interesów, gdzie sztuka jest najważniejsza, samowystarczalna i gdzie nie ma nic piękniejszego niż energia przekazywana w występach na żywo. Jonathan Caouette odnajduje także idealną proporcję pomiędzy pokazywaniem występów alternatywnych zespołów a perspektywą uczestników festiwalu, którzy są jednocześnie jego największą siłą napędową.
„Amer” (reż. Helene Cattet, Bruno Forzani)
Ocena: 60%
Interesujący formalnie film, w dużym stopniu nawiązujący do charakterystycznej estetyki giallo, znanej choćby z dzieł Dario Argento. Szczątkowa fabuła obraca się wokół jednej bohaterki podczas trzech różnych etapów jej życia. Twórcy „Amer” skupiają się oczywiście na ciemniejszych stronach jej egzystencji, wrzucając do jednego worka wrażeń śmierć, seksualność i inne intensywne bodźce, na które zmuszona jest reagować dziewczyna. Dopracowana i widowiskowa warstwa wizualno-dźwiękowo-montażowa robi od początku duże wrażenie, stawiając liczne wyzwania odbiorcy, który musi się szybko orientować w przestrzeni, żeby stwierdzić, co i z czyjej perspektywy ogląda. Po jakimś czasie jednak formuła szybkich przeskoków od detalu do ogółu zaczyna nużyć i nie zaskakuje już niczym specjalnym, a dość uboga treść w niczym nie pomaga.
Karol Kućmierz
„Basquiat, promienne dziecko” („Jean-Michel Basquiat: The Radiant Child”, reż. Tamra Davis)
Ocena: 70%
Dość konwencjonalny dokument o życiu i twórczości Jeana-Micheala Basquiata nie posiada wyróżniającej go warstwy formalnej ani oryginalnej tezy, który wywróciłaby do góry nogami wizerunek nowojorskiego malarza. Jego niewątpliwą zaletą jest natomiast unikalna perspektywa reżyserki, Tamry Davis, która przyjaźniła się z artystą. Włączyła ona do filmu nie pokazywany wcześniej wywiad, który nakręciła niedługo przed jego śmiercią. Nie jest on co prawda jakąś zaginioną, niezwykłą „taśmą prawdy”, ale szczerą, intymną rozmową dwójki bliskich sobie ludzi, w której Basquiat porzuca w nim swój otoczony legendą wizerunek na rzecz spokojnych, wyważonych wypowiedzi. Cały film sprawia wrażenie zrobionego z bliskiego, osobistego punktu widzenia, z dużą sympatią i współczuciem portretującym drogę Basquiata na szczyt, a także wyrozumiale powściągliwego w kwestii jego problemów ze sławą i narkotykami. Czasem niebezpiecznie zbliża się do poziomu bezkrytycznej laurki, ale nigdy nie przekracza granicy dobrego smaku. Na plus trzeba także zaliczyć szczególną uwagę poświęconą samemu malarstwu i graffiti, a nie tylko osobistemu życiu i gwiazdorskiej biografii. Mimo że życie Basquiata można łatwo wpisać w znany stereotyp, reżyserce udaje się ukazać więź z głównym bohaterem, co czyni go dużo bliższym widowni.
Karol Kućmierz
„Biała przestrzeń” („Lo spaziio bianco”, reż. Francesca Comencini)
Ocena: 60%
Jeden z nielicznych przypadków na Nowych Horyzontach, w których opis w katalogu dość dobrze oddawał to, co później można było zobaczyć na ekranie. Blisko 40-letnia Włoszka, nauczycielka, bez zobowiązań, zachodzi niespodziewanie w ciążę i rodzi córeczkę już po 6 miesiącach. Obserwując swoje dziecko w inkubatorze uczy się odpowiedzialności i miłości. Nic wielkiego, ale oglądało się całkiem przyjemnie, z jednej strony dzięki niezłej roli głównej wykonawczyni, z drugiej strony dlatego, że od pewnego czasu (czytaj: urodzin córeczki) dzieci, jak i troski i niepokoje o nie, po prostu mnie wzruszają. Pozytywne, ciepłe, z delikatnym humorem i niegłupim przesłaniem.
Konrad Wągrowski
„Carlos” (reż. Oliver Assayas)
Ocena: 70 %
Filmowa wersja życiorysu słynnego swego terrorysty i rewolucjonisty Carlosa alias Szakala, skrócona z ponad pięciogodzinnego mini serialu telewizyjnego. Już we wstępie otrzymujemy informację, że jest to fabularyzowana opowieść, a więc w dużej mierze – prócz głównych wątków – mająca małe pokrycie z rzeczywistością. Zresztą sam Carlos procesował się z twórcami filmu, podważając jego wiarygodność. Generalnie jednak film Assayasa to konwencjonalnie opowiedziana biografia, w której poznajemy Carlosa niemal w przeddzień jego międzynarodowej terrorystycznej „kariery” śledząc jego życie i ważniejsze akcje, aż po upadek, wygnanie i zapomnienie w latach 90. Dopełnia niepokojący obraz świata z okresowo podobnymi „Baader-Meinhof” czy „Monachium”, kiedy terroryzm był prawie oficjalnie popierany przez wiele krajów, a nasz glob kipiał od porwań, zamachów i innych aktów terroru. Jak na przeznaczoną na mały ekran produkcję imponuje rozmachem. Nie poskąpiono egzotycznych lokalizacji, sam Carlos portretowany jest w magnetycznej stylistyce rockandrollowego playboya i medialnego gwiazdora. Obraz nie porywa się na kontrowersyjne treści czy komentarz do rzeczywistości i choć postać wywrotowca była dla wielu obecnych terrorystów wzorem do naśladowania, to trzeba się zgodzić z podrzuconą w filmie tezą, że w dzisiejszych czasach Carlos jest już tylko historyczną ciekawostką.
Kamil Witek
„Czarni” („Crnci”, reż. Goran Dević, Zvonimir Jurić)
Ocena: 50%
Reperkusja na temat bałkańskiej wojny domowej. W pierwszych scenach widzimy, jak członkowie niewielkiego oddziału komandosów mordują się nawzajem w lesie. Dalej otrzymujemy retrospekcję kilkunastu godzin przed zajściem, w której poznajemy po kolei każdego z jego uczestników: między innymi apodyktycznego dowodzę, narkomana-samotnika czy byłego więźnia – samozwańczego sapera. Za wszystkim czai się głęboko skrywana w koszarowych piwnicach tajemnica, które były bezgłośnym i milczącym miejscem okrutnych, wojennych kaźni. „Czarni” to nie do końca udany spektakl różnic charakterów. Siła przekazu jest tu na tyle słaba, że nie wzbudza u oglądających większych emocji, dylematy ścierające się w żołnierzach pozostają dla widza obojętne. Nie można uciec wrażeniu, że to zaledwie kolejny i mało przekonujący obraz lansujący pojęcie wirusa wojny, który zmienia każdego człowieka we wrak i osobę nie do poznania.
Kamil Witek
„Czytając „Księgę blokady” („Reading Book of Blockade, reż. Aleksandr Sokurow)
Ocena: 50%
Raczej chybiony eksperyment Aleksandra Sokurowa, którego zamysł sprowadza się do tego, że różni ludzie czytają fragmenty „Księgi Blokady”, zawierającej wstrząsające wspomnienia z oblężonego w czasie II wojny światowej Leningradu. Scenografię stanowi minimalistyczne studio radiowe, gdzie przed mikrofonem stają ludzie z rozmaitych środowisk. Reżyser niczego nie komentuje, nie wysuwa żadnych tez, pozwala jedynie tekstowi wybrzmieć indywidualnymi głosami ludzi. Opowieści, które przytaczają bohaterowie filmu, są wystarczająco interesujące same w sobie. Różne podejścia do tekstu, choć często pełne wyczuwalnego wzruszenia, niewiele do nich dodają. Można obserwować różne reakcje na odczytywaną treść, różne sposoby mówienia, znaczące pauzy w szczególnie szokujących fragmentach, jednak bez stymulacji wizualnej dzieło Sokurowa to raczej słuchowisko dla wytrwałych.
Karol Kućmierz
„Dwóch na fali” („Deux de la Vague”, reż. Emmanuel Laurent)
Ocena: 70%
Prosty w formie dokument, złożony głównie z archiwalnych materiałów filmowych, zdjęć oraz artykułów, subtelnie i z elegancją pokazuje drogę do sukcesu i przyjaźni dwójki wybitnych przedstawicieli francuskiej Nowej Fali – Godarda i Truffaut. Różniący się wizjami kina, pochodzeniem i poglądami politycznymi indywidualiści od początku się wspierali, wspólnie budując nowy wizerunek francuskiego kina. Znaczące różnice pomiędzy tymi kinofilami, krytykami i wreszcie filmowcami, stopniowo zaczęły rozbijać ich znajomość, która skończyła się dramatycznym, 20-stronicowym listem Truffaut, będącym odpowiedzią na wcześniejszy atak Godarda. Rozbieżności artystyczne i estetyczne szybko przekształciły się w polityczne, a późniejsze filmy obu reżyserów raczej nie miałyby o czym ze sobą rozmawiać przy kawie. Dwaj nowofalowi surferzy odpływają w przeciwnych kierunkach, jeden w kierunku radykalnej polityki, drugi w stronę bardziej klasycznego kina, dalekiego od ideologicznego fermentu. Dokument Emmanuela Laurenta sprawdza się jednocześnie jako interesująca lekcja historii, a także jako ciekawa, choć pozbawiona innowacji analiza skomplikowanej relacji pomiędzy autorami filmowymi.
Karol Kućmierz
1 2 3 4 »

Komentarze

17 VIII 2010   22:32:25

pięknie,bo już myślałem, że całkowicie pominęliście ten festiwal na mapie kultury ;)

19 VIII 2010   17:47:04

szkoda, że tak późno, ale zawsze jest co poczytać po festiwalu :)

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Herosem będąc
Jarosław Loretz

26 X 2020

Gdy przychodzi co do czego, wojownik wdziewa zbroję i rusza do boju, gromiąc przeciwnika bronią krzepko dzierżoną w silnych dłoniach. No chyba że płatnerz się nie popisał i zbroja… no cóż… raczej nie budzi respektu.

więcej »

Z filmu wyjęte: Ogień (bez)nadziei
Jarosław Loretz

19 X 2020

Bywają filmy tak tanie, że aktorzy nie mieli nawet na zapałki…

więcej »

Z filmu wyjęte: Skrawkowy rekin
Jarosław Loretz

12 X 2020

Co wyjdzie, jak skrzyżować monstrum Frankensteina z rekinem? Otóż… Jak to, co to za pomysł? Jak każdy inny! Wystarczy sypnąć kasą na porządne efekty specjalne i już mamy wyśmienitą rozrywkę! Gdyby zaś kasy zabrakło…

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja ogląda: Czerwiec 2014 (2)
— Sebastian Chosiński, Piotr Dobry, Jarosław Loretz, Konrad Wągrowski

12. T-Mobile Nowe Horyzonty: Nowe Horyzonty w Esensji
— Esensja

Filmy Nowych Horyzontów 2011 (2/3)
— Ewa Drab, Karol Kućmierz, Urszula Lipińska, Patrycja Rojek, Konrad Wągrowski, Kamil Witek, Zuzanna Witulska

Polsko kochano
— Łukasz Gręda

SPF – Subiektywny Przegląd Filmów (19)
— Konrad Wągrowski

Co nam w kinie gra: Jak spędziłem koniec lata, Hadewijch, Soul Kitchen, David chce odlecieć
— Sebastian Chosiński, Ewa Drab, Urszula Lipińska, Michał Oleszczyk, Konrad Wągrowski

Do kina marsz: Styczeń 2011
— Esensja

„Incepcja” filmem III kwartału 2010 według Stopklatki i Esensji
— Esensja

Co nam w kinie gra: „Jestem twój”, „Matka Teresa od kotów”, „Biała i Strzała podbijają kosmos”, „Obywatel Kane”
— Sebastian Chosiński, Ewa Drab, Urszula Lipińska, Piotr Pluciński, Kamil Witek

Szanuj matkę i ojca swego
— Ewa Drab

Tegoż twórcy

Esensja ogląda: Grudzień 2016 (4)
— Sebastian Chosiński

Esensja ogląda: Marzec 2015 (2)
— Piotr Dobry, Jarosław Loretz, Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Listopad (3)
— Sebastian Chosiński, Jarosław Loretz, Jarosław Robak

Esensja ogląda: Maj 2014 (3)
— Sebastian Chosiński, Grzegorz Fortuna, Gabriel Krawczyk, Agnieszka Szady

Psychiatryk. Trzy dni z tysięcy
— Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Grudzień 2013 (4)
— Sebastian Chosiński, Konrad Wągrowski

13. T-Mobile Nowe Horyzonty: Relacja czwarta
— Konrad Wągrowski

Wielka (nie)Obecność
— Jakub Skurtys

W labiryncie natury
— Katarzyna Bluszcz

Ars bene vivendi…
— Dawid Klimczak

Tegoż autora

Batalion Czwartaków gromi Niemców, czyli Gwardia Ludowa w akcji. O pewnym cyklu komiksowym PRL-u
— Konrad Wągrowski

Po co nam te pierwiastki
— Konrad Wągrowski

Kroniki młodych Indiana Jonesów
— Konrad Wągrowski

Jak zbudować fosę wypełnioną lawą
— Konrad Wągrowski

Wrogowie publiczni
— Konrad Wągrowski

Reacher Yojimbo
— Konrad Wągrowski

Perła obyczajowego komiksu
— Konrad Wągrowski

Powrót do pięknej epoki
— Konrad Wągrowski

Co cechuje dżentelmena?
— Konrad Wągrowski

Pomścić córkę!
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.