Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 maja 2019
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CLXXXVI

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray

więcej »

Weekendowa Bezsensja: 10 twardzielskich wcieleń Denzela Washingtona

Esensja.pl
Esensja.pl
Z okazji premiery „Safe House”, w którym Washington znów wciela się w stróża prawa (lub nieprawości), przypominamy, że dwukrotny zdobywca Oscara, odtwórca roli Malcolma X i współpracownik Spike’a Lee w gruncie rzeczy od samego początku był ekranowym twardzielem.

Jakub Gałka

Weekendowa Bezsensja: 10 twardzielskich wcieleń Denzela Washingtona

Z okazji premiery „Safe House”, w którym Washington znów wciela się w stróża prawa (lub nieprawości), przypominamy, że dwukrotny zdobywca Oscara, odtwórca roli Malcolma X i współpracownik Spike’a Lee w gruncie rzeczy od samego początku był ekranowym twardzielem.
zbir (Życzenie śmierci, 1974)
Mało kto wie, że pierwsze kroki w przemyśle filmowym Washington stawiał już w połowie lat 70-tych i to nie grając, jak mogłoby się wydawać, historyczne postacie aktywistów walczących o prawa Murzynów, ale… pewnego siebie zbira z gazrurką. Który miał pecha trafić na samozwańczego mściciela Charlesa Bronsona – dlatego ta przygoda z filmem skończyła się ledwie kilkusekundową obecnością na ekranie.


policjant (Gliniarz na Karaibach, 1989)
Washington wcześnie zaczął wcielać się w role stróżów prawa. Tutaj nie dość, że jest policjantem, to jeszcze byłym marine szkolonym przez FBI. Jeśli dodać do tego paradowanie z pistoletem, paradowanie z gołą klatą, pardowanie wśród tropikalnych palm to mamy prawdziwy archetyp bycia twardzielem w wersji cool.


były żołnierz (Za królową i ojczyznę, 1989)
Kolejna częsta pozycja w dorobku Washingtona obok policjantów/agentów to żołnierze różnego sortu. Tutaj jest to były spadochroniarz w służbie jej królewskiej mości, który po walkach o Falklandy, swoich umiejętności musi używać, by skopać tyłki (dosłownie jak widać na zdjęciu) bezprawiu szerzącemu się w Londynie.


żołnierz w czasie wojny secesyjnej (Chwała, 1989)
B
ycie żołnierzem to przechlapana sprawa wymagająca sporej dozy odwagi i twardzielstwa, ale bycie byłym czarnoskórym niewolnikiem, który zostaje żołnierzem walczącym pod dowództwem białego by skopać tyłki innymi białasom w trakcie wojny secesyjnej, a do tego pozwala sobie na ignorowanie swojego białego dowódcy (ufff, to trochę skomplikowane) to twardzielstwo do kwadratu. I niech nikt nie mówi, że prawdziwi twardziele nie dostają Oscarów!


policjant (Rykoszet, 1991)
Niby standard – młody funkcjonariusz LAPD. Ale ilu ekranowych twardzieli potrafi załatwić złoczyńcę w samych gaciach, prezentując muskularne cycki (bo że można w samych gaciach udawać kurczaka prezentując obwisłe cycki to wiemy z „Zabójczej broni IV”)? Warto dodać, że po kilku latach, mimo zasiedzenia na stanowisku prokuratora, ten sam twardziel spektakularnie kopie tyłek temu samemu złoczyńcy i to mimo bycia zmuszonym do zażywania narkotyków i seksu z prostytutką… eee… a może właśnie dzięki tym dopalaczom?


komandor podporucznik (Karmazynowy przypływ, 1995)
Co prawda Washington nie rozdaje tu kopniaków na prawo i lewo i nie paraduje z rewolwerem, ale pokazuje twarde podejście dzięki swojej charyzmie i uporowi. W końcu to nie byle wyczyn gdy będąc młokosem bez doświadczenia bojowego odbiera się dowództwo na nuklearnym okrętem podwodnym staremu wilkowi morskiemu. I to bez (prawie) jednego wystrzału.


były policjant (Zabójcza perfekcja, 1995)
Znów mamy do czynienia niby ze zwyczajnym policjantem, zresztą upadłym, który trafił do więzienia. Ale jego twardzielskość definiują jego dokonania: w końcu nie każdy ma okazję zrehabilitować się rozkładając na łopatki sztuczną inteligencję stworzoną z umysłów największych bandytów wszechczasów, która w dodatku wyrywa się z komputera i zaczyna siać spustoszenie w realu (i innych sklepach). Poza tym wirtualna rzeczywistość daje bohaterowie możliwość zaprezentowania się z naprawdę wypasionymi spluwami.


prywatny detektyw (W bagnie Los Angeles, 1995)
OK, tak naprawdę bohater tego filmu nie jest detektywem, ale robi dokładnie to, co w każdym dobrym czarnym kryminale detektyw (nie ważne czy biały czy czarny) robić powinien: pali fajki jak smok, goni wódę hektolitrami, rzuca filozficzne bon-moty i całym sobą wyraża beznadzieję swojego życia. A przy okazji szuka zaginionej kobiety, spędza noc z kilkom innymi, demaskuje pedofila i wplątuje się w kilka morderstw. Czy może być historia bardziej definiująca twardziela?


podpułkownik-czołgista (Szalona odwaga, 1995)
Kolejny wysokiej rangi oficer w dorobku Washingtona, który – podobnie jak bohater „Karmazynowego przypływu” – działa bardziej siłą przekonywania niż mięśni. Ale ma za to epizod z przeszłości, który ugruntował jego twardzielskość na całe życie: kierowanie wypasionym super-czołgiem M1 Abrams i niszczenie innych czołgów. Szkoda tylko, że własnych…


policjant (W sieci zła, 1998)
Znów policjant i znów nietypowa sprawa: tym razem zamiast wirtualnego bandziora, jest przestępca… supernaturalny. A konkretniej demon Azazel, który ma zdolność opętywania dowolnej osoby. Trzeba przyznać, że każdy kto jest w stanie przechytrzyć demona z piekła rodem jest twardzielem, zwłaszcza jeśli elementem planowanego przechytrzenia, jest otrucie się i pozwolenie by demon wniknął we własne, umierające ciało policjanta.
koniec
24 lutego 2012

Komentarze

24 II 2012   15:29:37

A gdzie John "Miś" Creasy z "Człowieka w ogniu" - najbardziej twardzielski twardziel od czasów Jacka Bauera?

24 II 2012   16:38:04

hint nr 1: "w gruncie rzeczy od samego początku był ekranowym twardzielem"
hint nr 2: filmy są ułożone chronologicznie
hint nr 3: ostatni jest z 1998 roku

24 II 2012   16:38:27

W sieci zła... Time is on my side, yes its....

24 II 2012   23:52:31

Coś wyrywkowe te zestawienie;).A "Dzień próby" po ciemnej stronie, ale nadal twardziel. "John Q" jeszcze bym dodał.

25 II 2012   14:42:24

http://www.esensja.pl/film/publicystyka/tekst.html?id=13625 som? no przecież som

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Tania siła robota
Jarosław Loretz

20 V 2019

Dzidy, blaszane roboty i fotel dentystyczny, a wszystko w rytmie country. Ach, te czasy, gdy przemysł filmowy zdominowany był przez różnej maści entuzjastów-amatorów…

więcej »

Z filmu wyjęte: Samopodający się talerz
Jarosław Loretz

13 V 2019

Jeszcze na chwilę wróćmy do stołu. Na ucztę, gdzie posiłek dociera do stołu o własnych siłach, i własnoręcznie serwuje się na talerzu.

więcej »

Z filmu wyjęte: Chatka niekoniecznie z piernika
Jarosław Loretz

6 V 2019

Co, jeśli ktoś nie ma ochoty na chatkę z piernika? Otóż zawsze można mu zaproponować chatkę z… parówek.

więcej »

Polecamy

Tania siła robota

Z filmu wyjęte:

Tania siła robota
— Jarosław Loretz

Samopodający się talerz
— Jarosław Loretz

Chatka niekoniecznie z piernika
— Jarosław Loretz

Zwrotów nie przyjmujemy. Na ogół.
— Jarosław Loretz

Małe ptaki konsumuje się w całości
— Jarosław Loretz

Makabra (anatomiczna)
— Jarosław Loretz

Rezydencja marzeń (producentów filmowych)
— Jarosław Loretz

Dzielny mały skuter
— Jarosław Loretz

Grunt to dobra służąca
— Jarosław Loretz

Ćwiczenia pod prysznicem
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Inne recenzje

Great Scott!
— Michał Chaciński, Sebastian Chosiński, Piotr Dobry, Alicja Kuciel, Jarosław Loretz, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Esensja ogląda: Sierpień 2012 (DVD)
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Daniel Markiewicz, Konrad Wągrowski

Tegoż twórcy

Remanent filmowy 2017
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Grzegorz Fortuna, Adam Kordaś, Marcin Osuch, Jarosław Robak, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Esensja ogląda: Październik 2017 (3)
— Jarosław Loretz

Wyczuwalne tętno
— Adrian Jankowski

Wracaj, gdy masz do czego
— Marcin T.P. Łuczyński

Dobry stalinista
— Jarosław Robak

Esensja ogląda: Maj 2013 (3)
— Sebastian Chosiński, Grzegorz Fortuna, Jakub Gałka, Kamil Witek

Esensja ogląda: Sierpień 2012 (DVD)
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Daniel Markiewicz, Konrad Wągrowski

Miłość i inne choroby
— Alicja Siwik

SPF – Subiektywny Przegląd Filmów (18)
— Konrad Wągrowski

Cyrk na… szynach
— Ewa Drab

Tegoż autora

Więcej wszystkiego co błyszczy, buczy i wybucha?
— Miłosz Cybowski, Jakub Gałka, Wojciech Gołąbowski, Adam Kordaś, Michał Kubalski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Nieprawdziwi detektywi
— Jakub Gałka

O tych, co z kosmosu
— Paweł Ciołkiewicz, Jakub Gałka, Jacek Jaciubek, Adam Kordaś, Michał Kubalski, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Wszyscy za jednego
— Jakub Gałka

Pacjent zmarł, po czym wstał jako zombie
— Adam Kordaś, Michał Kubalski, Jakub Gałka, Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Jarosław Robak, Beatrycze Nowicka, Łukasz Bodurka

Chodzi o dobre historie i ciekawych bohaterów
— Karolina Ćwiek-Rogalska, Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Jakub Gałka, Kamil Witek, Konrad Wągrowski, Michał Kubalski

Porażki i sukcesy 2013, czyli filmowe podsumowanie roku
— Karolina Ćwiek-Rogalska, Piotr Dobry, Ewa Drab, Grzegorz Fortuna, Jakub Gałka, Krzysztof Spór, Małgorzata Steciak, Konrad Wągrowski

Przygody drugoplanowe
— Jakub Gałka

Ranking, który spadł na Ziemię
— Sebastian Chosiński, Artur Chruściel, Jakub Gałka, Jacek Jaciubek, Michał Kubalski, Jarosław Loretz, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Esensja ogląda: Wrzesień 2013 (2)
— Sebastian Chosiński, Jakub Gałka, Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.