Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 3 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Tomohiro Hirata
‹Trinity Blood›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTrinity Blood
ReżyseriaTomohiro Hirata
Scenariusz
Rok produkcji2005
Kraj produkcjiJaponia
Gatunekanimacja, groza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Orient Express: Kolejna historia z wampirami

Esensja.pl
Esensja.pl
Standardowy cykl marketingowy jest następujący: w lipcu wyprawka szkolna, druga połowa września – znicze, początek listopada – Mikołaje z czekolady, początek grudnia – Sylwester, początek Nowego Roku – Dzień Chorego na Padaczkę (tudzież święto zakochanych, jak niektórzy twierdzą), połowa lutego – Wielkanoc, maj – wakacje itd. Tylko wampiry są wieczne, czego dowiodła najpierw premiera którejś tam części „Zmierzchu” latem poprzedzając jesienno-zimową premierę wyczekiwanego przez wszystkich (tak zwolenników, jak i przeciwników) końca sagi. No to skoro wampiry dalej sobie dobrze radzą, to przybliżmy i te japońskie – z „Trinity Blood”.

Mateusz Kowalski

Orient Express: Kolejna historia z wampirami

Standardowy cykl marketingowy jest następujący: w lipcu wyprawka szkolna, druga połowa września – znicze, początek listopada – Mikołaje z czekolady, początek grudnia – Sylwester, początek Nowego Roku – Dzień Chorego na Padaczkę (tudzież święto zakochanych, jak niektórzy twierdzą), połowa lutego – Wielkanoc, maj – wakacje itd. Tylko wampiry są wieczne, czego dowiodła najpierw premiera którejś tam części „Zmierzchu” latem poprzedzając jesienno-zimową premierę wyczekiwanego przez wszystkich (tak zwolenników, jak i przeciwników) końca sagi. No to skoro wampiry dalej sobie dobrze radzą, to przybliżmy i te japońskie – z „Trinity Blood”.

Tomohiro Hirata
‹Trinity Blood›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTrinity Blood
ReżyseriaTomohiro Hirata
Scenariusz
Rok produkcji2005
Kraj produkcjiJaponia
Gatunekanimacja, groza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
"Trinity Blood” to takie dość dziwne anime – miejscami przypomina osławionego „Hellsinga”, miejscami mniej znany „Trigun”. Jest tylko jedno ale – te niuanse i podobieństwa docenią, a nie zlinczują, ci, którzy czytali pierwowzór. „Trinity Blood” bowiem, jak to na adaptację, zostało przez twórców dość dziwnie potraktowane i widz rzucony jest bezpardonowo w sam środek akcji. A jest na co popatrzeć, bo główny bohater – ksiądz Abel – z lubością wyrzyna wampirzych agentów przeistaczając się w crusnika – czyli, w największym skrócie, wampira żerującego na wampirach (i masakrującego ich w sposób rodem z „Mortal Kombat”). Dobra, pierwszy odcinek z głowy. Przy okazji jeszcze dodajmy, że wampiry nazywają się tu Methuselah (co jednak jest zbytecznym udziwnieniem, bo nie różnią się one zbytnio od typowego przedstawiciela gatunku).
O co chodzi? Prawdopodobnie dowiecie się w drugim odcinku, ale… no właśnie. I tak się nie dowiecie wszystkiego. Bóg jeden raczy wiedzieć, dlaczego twórcy niemiłosiernie gmatwają każdy wątek i cały czas żonglują ze zmianami. Dopiero po kilku dalszych seansach wyłania się linia fabularna, a ta, na szczęście, jest całkiem smaczna. No, do pewnego momentu, ale ja z zasady nie uznaję większości wątków romantycznych. Tak, czy inaczej – Ziemia po Armageddonie została podzielona na dwie strefy wpływów – Watykanu i wampirów z siedzibą, co ironiczne, w Bizancjum. Kardynał Katarzyna Sforza, skądinąd wyjątkowo wredne babsko, dowodzi oddziałami Ax – organizacji mającej na celu wytępienie wszystkich nietoperzy i nietoperzopodobnych. Do tego celu jednak, ze względu na wyjątkową siłę tych istot, potrzebuje również ludzi pokroju Abla. Widz patrzy zatem, jak rozwija się historia wojny dwóch ras i obserwuje poczynania bohatera. W tle: trochę romansów i kilka gagów.
Będąc już jednak poważnym: co przesądza o sile „Trinity Blood” to nie fabuła, a raczej jej elementy składowe – relacje między poszczególnymi bohaterami, a w szczególności między rywalizującymi ze sobą doradcami papieża: szefem inkwizycji Francesco Medicim i jego siostrą, wspomnianą już wcześniej Katarzyną. To, jak Ax walczy z odpowiednikiem Methuselah, czyli Różokrzyżem, również zasługuje na poklask – niektóre zwroty akcji okazują się być strzałem w dziesiątkę, a widz się nie nudzi. Można nawet wybaczyć dość stereotypową z początku Esther – sierotę, która trafia do Ax. Esther jednak ewoluuje w trakcie fabuły i jest też chyba największym wyznacznikiem tego, jak dużo czasu poświęcono na dopracowanie charakterów i motywacji postaci.
Obecnie grafika wywołuje mieszane uczucia – kreska jest przepiękna, delikatna, ale też przefaszerowana miejscami efektami specjalnymi (typu np. widok lecącego statku, który jest całkowicie komputerowo wyrenderowany). Na te niedoróbki można jednak przymknąć oko, bo zwykle wodotryskom towarzyszy muzyka, która automatycznie przełącza widza w tryb słuchania. Oprawa – cud, miód, reszta też nieźle.
Po prostu okazuje się, że można zrobić anime/serial (jak kto woli) o wampirach, w którym bohaterowie nie sypią brokatem i nie użerają się z wilkołakami, wróżkami, demonami etc. Dobra, porządna, choć nieco pogmatwana propozycja na długie zimowe wieczory.
koniec
16 listopada 2012

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nie przegap: Listopad 2021
Esensja

30 XI 2021

Na coraz dłuższe wieczory proponujemy lekturę naszych listopadowych recenzji.

więcej »

Z filmu wyjęte: Szerokie usta 2: Poszerzenie
Jarosław Loretz

29 XI 2021

Cykl „twarzowy” kończę kadrem znowuż przedstawiającym kobietę, choć trudno się w jej przypadku zdecydować, czy jeszcze się zalicza do homo sapiens, czy jednak już nie.

więcej »

Z filmu wyjęte: Szerokie usta
Jarosław Loretz

22 XI 2021

Prawem serii dzisiaj trzecia kobieca twarz. Tym razem ludzka, choć nikomu bym nie życzył doświadczania tak szerokiego rozwarcia szczęk.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Esensja słucha: Grudzień 2013
— Sebastian Chosiński, Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Dawid Josz, Mateusz Kowalski

Bezkrólewie
— Mateusz Kowalski

Esensja słucha: Kwiecień 2013
— Sebastian Chosiński, Łukasz Izbiński, Dawid Josz, Mateusz Kowalski

Piękny bullshit
— Mateusz Kowalski

To jeszcze nie czas...
— Mateusz Kowalski

Porażki i sukcesy A.D. 2012
— Sebastian Chosiński, Piotr Dobry, Grzegorz Fortuna, Jakub Gałka, Mateusz Kowalski, Gabriel Krawczyk, Małgorzata Steciak, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

„Hobbit” Tolkiena czy „Hobbit” Jacksona?
— Miłosz Cybowski, Jakub Gałka, Mateusz Kowalski, Alicja Kuciel, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Esensja słucha: Grudzień 2012 (2)
— Łukasz Izbiński, Dawid Josz, Mateusz Kowalski, Michał Perzyna, Przemysław Pietruszewski

Esensja słucha: Grudzień 2012
— Mateusz Kowalski, Paweł Lasiuk, Michał Perzyna, Bartosz Polak

Esensja ogląda: Listopad 2012 (Kino)
— Sebastian Chosiński, Miłosz Cybowski, Mateusz Kowalski, Gabriel Krawczyk, Alicja Kuciel, Patrycja Rojek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.