Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 lutego 2019
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CLXXXIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

Zapowiedzi

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Weekendowa Bezsensja: 10 aktorek porno z filmów fantastycznych

Esensja.pl
Esensja.pl
Dziwnym trafem aktorki porno łatwiej spotkać w niskobudżetowych (ale nie tylko) horrorach, niż w filmach science fiction. Nie oznacza to jednak, że się w nich nie pojawiały. Poniżej znajdziecie wybór dziesięciu takich niezapomnianych kreacji…

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Weekendowa Bezsensja: 10 aktorek porno z filmów fantastycznych

Dziwnym trafem aktorki porno łatwiej spotkać w niskobudżetowych (ale nie tylko) horrorach, niż w filmach science fiction. Nie oznacza to jednak, że się w nich nie pojawiały. Poniżej znajdziecie wybór dziesięciu takich niezapomnianych kreacji…
Michelle Bauer
Mówi się o niej, że jest campową królową krzyku, ma na koncie występy w tak słynnych, wśród amatorów horrorów klasy B i niższych, produkcjach jak: „Władca lalek 3: Zemsta Toulona” i „Hollywoodzkie dziwki uzbrojone w piły łańcuchowe”. Parokrotnie otarła się również o podobnej jakości dzieła science fiction, z których praktycznie żadne nie trafiło do oficjalnej dystrybucji w Polsce: „Dr. Alien” (1989), „Dinosaur Island” (1994) i „The Naked Monster” (2005). Warto wspomnieć, że w tym pierwszym pojawia się również niekwestionowana gwiazda rynku produkcji dla dorosłych – Ginger Lynn, która z kolei zasłynęła występem w klipie Metalliki „Turn the Page”. Wracając do Michelle, wypada nadmienić, że koneserzy najbardziej chwalą jej występ w zupełnie innym obrazie z gatunku sf – „Café Flesh” z 1982 roku, będącym swego czasu pornograficznym przebojem kinowym.
Dru Berrymore
Dru jest przykładem porażająco oryginalnego pseudonimu scenicznego, ale niestety nie jedynym, że wspomnę tylko niejaką Mary Carey. W naszym zestawieniu znalazła się jednak nie tylko ze względu na nazwisko wskazujące na pokrewieństwo z małą gwiazdą „E.T.”. Pojawiła się bowiem epizodycznie w innym filmie sf, który znalazł uznanie w oczach esensyjnej redakcji „Dziwne dni”. Szukajcie pod hasłem „kochanka naćpanej dziewczyny”. To jednak nie jedyne zetknięcie się Dru z kinem dla szeroko pojętego widza, można ją oglądać, jak miga na ekranie takich hitów, jak „Szklana pułapka 2” i „Zagubiona autostrada”, a także w campowej perełce gore „Sekcja zwłok”.
Ashlyn Gere
W przeciwieństwie do dwóch wymienionych wyżej pań, Ashlyn Gere to, oczywiście poza światem erotyki, prawdziwa gwiazda gatunku science fiction. Pod zmienionym nazwiskiem – Kim McKamy – wystąpiła w kilku całkiem popularnych produkcjach. Może jeszcze tacy „Cripozoidzi” (1987), będący marną podróbką „Obcego”, nie przedarli się do zbiorowej świadomości, ale już serial „Gwiezdna eskadra”, powinien. Gere była w jego obsadzie przez rok. Do tego dochodzi rólka w „Tylko jeden” z Jetem Li (2001), oraz gościnne występy w serialach Chrisa Cartera „Millennium” i „Z Archiwum X” (3 epizod 2 sezonu „Blood”, tu pod nazwiskiem Kimberly Ashlyn Gere). Z ciekawostek nie dotyczących sf, wspomnę, że wdzięki Ashlyn można podziwiać w „Nagim instynkcie”, gdzie robiła za dublerkę w scenach rozbieranych.
Veronica Hart
Nasza kolejna gwiazda największą sławę zdobyła w złotej erze przemysłu porno (czyli od początku lat 70. do początku 80.). Z czasem coraz częściej zaczęła się pojawiać w tradycyjnych filmach, na przykład w „Boogie Nights” i „Magnolii” Paula T. Andersona. Nim jednak trafiła na plan ambitniejszych projektów, chałturzyła w obrazach niskobudżetowych, takich, jak sf akcji „Nieproszony gość” (1993), w którym główną rolę zagrał Billy Dee Williams (tak, tak, Lando Calrissian z „Gwiezdnych wojen”).
Kylie Ireland
Przy okazji prezentacji osiągnięć Dru Berrymore, wspomniałem, że w filmie „Dziwne dni”, grała „kochankę naćpanej dziewczyny”. Tą naćpaną jest właśnie Kylie Ireland, jedna z barwniejszych postaci przemysłu dla dorosłych. Poza występami w filmach, związała się również z internetowym radiem. Prowadzone przez nią programy okazały się sukcesami, a sama Ireland zdobyła za swą działalność kilka nagród. Jak zapewne się domyślacie, seks nie był w nich tematem tabu.
Traci Lords
Jeśli o jakiejś aktorce porno można powiedzieć, że zrobiła karierę w produkcjach spoza tego wąskiego kręgu, to na pewno jest nią Traci Lords. Choć głównie były to występy gościnne w serialach („Świat według Bundy’ch”, „Nieśmiertelny”, „McGyver”, „Roseanne”, „Stukostrachy”), to zdarzyło jej się trafić też i na duży ekran („Zack i Miri kręcą porno”, „Blade-Wieczny łowca”, „W czym mamy problem?”). Jeśli zaś chodzi o science fiction, to popełniła również kilka filmów w tym gatunku, choć raczej należy traktować je w kategorii życiowych błędów, że wymienię tylko „Nie z tej ziemi” (1988), remake klasyka z lat 50. i „Księżniczkę Marsa”, czyli wariację firmy Asylum na temat „Johna Cartera”.
Teresa May
Czasem występy aktorek znanych z produkcji dla dorosłych w mainstreamowych filmach są bardziej niż epizodyczne. Ten przypadek dotyczy Teresy May, modelki prezentującej równie chętnie bieliznę, jak i jej brak. Może wpisać sobie w portfolio udział w kręceniu „Ukrytego wymiaru” Paula W.S. Andersona, gdzie wcieliła się w rolę Vanessy. Nie trudźcie się, nie przypomnicie jej sobie, albowiem na planie nie pojawiła się wcale, a jest jedynie nagą dziewczyną z plakatu, który posłużył postaci granej przez Sama Neilla, do zaprezentowania działania skonstruowanego przez nią napędu grawitacyjnego. Po latach Teresa doczekała się wreszcie również prawdziwą rólkę w innym obrazie science fiction „Exterminator City” (2005), ale spuśćmy na ten film zasłonę milczenia.
Moana Pozzi
Mona Pozzi obok Ciccioliny jest najbardziej znaną włoską aktorką filmów dla dorosłych. Jej urodą zachwycił się sam Federico Fellini, który zaproponował jej rolę w filmie „Ginger i Fred”. Wcześniej mogliśmy ją podziwiać w postapokaliptycznym science fiction „Ucieczka z Bronxu” (1983), który do dziś cieszy się sympatią miłośników kina klasy B.
Savannah
Savannah to tragiczna legenda porno biznesu. Choć prowadziła intensywne życie, zakończyła je strzałem w głowę z pistoletu w wieku 23 lat. Poza ponad setką ról w filmach dla dorosłych, zdążyła zagrać w kilku bardziej tradycyjnych produkcjach, choć też raczej skierowanych do specyficznego widza. Maniacy slasherów mogli ją zobaczyć w „Nocnym koszmarze” i „The Invisible Maniac”. Jej jedyny film ocierający się o sf „Camp Fear” (1991), jakością zbliżony jest do dwóch wymienionych wyżej, choć znajdą się zapewne i tacy, którym się podobał. Opowieść o druidach, którzy szlachtują piękne nastolatki, które wybrały się na wycieczkę do lasu, ma w końcu swój niezaprzeczalny urok.
Teri Weigel
Po tym, jak Teri Weigel została dziewczyną „Playboya” w 1986 roku, stwierdziła, że świat stanął przed nią otworem i ruszyła na podbój Hollywood. Okazało się to nie takie proste, ale czego się spodziewać, jeśli występuje się w takich „hitach”, jak „Powrót krwiożerczych pomidorów” (choć akurat partnerujący jej George Clooney przeczy temu założeniu) i „Obóz cheerleaderek”. Jednak jej najbardziej zapadająca w pamięć rola pochodzi właśnie z filmu science fiction („Predator 2”). Pojawia się tam jako kolumbijska dziewczyna w pikantnej, łóżkowej scenie, która brutalnie zostaje przerwana przez jamajski gang. Choć niewątpliwie jest to jeden z najbardziej atrakcyjnych momentów filmu, Teri nie czuła się usatysfakcjonowana tempem rozwoju swojej aktorskiej kariery i wkrótce zmieniła docelową widownię. Jak się okazało nie bez sukcesów, o czym świadczy umieszczenie jej w AVN Hall of Fame, czyli hali sław porno przemysłu.
koniec
24 listopada 2013

Komentarze

24 XI 2013   22:37:01

Nie ma Sibel Kekilli. Gra Shae w Grze o Tron. Prawdopodobnie największe przejście z porno do telewizji w historii rozrywki.

25 XI 2013   09:34:50

No, ale miało być science fiction nie fantasy.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Zróbmy sobie statuę
Jarosław Loretz

11 II 2019

Statuę Wolności niszczono już wiele razy. Bywała też ożywiana. Jednak po płytach jej pancerza biegał chyba tylko Remo Williams.

więcej »

Z filmu wyjęte: Szpiedzy z tamtych lat
Jarosław Loretz

4 II 2019

Obecnie szpiedzy – ci filmowi – wciąż wynoszą kradzione dane na pendrive’ach. Dekadę lat temu robili to częstokroć na płytach CD lub DVD. Dwie dekady temu – na dyskietkach. A jeszcze wcześniej…?

więcej »

Nie przegap: Styczeń 2019
Esensja

31 I 2019

Pierwszy miesiąc 2019 roku za nami, a więc pora na przypomnienie co zrecenzowaliśmy od początku roku.

więcej »

Polecamy

Zróbmy sobie statuę

Z filmu wyjęte:

Zróbmy sobie statuę
— Jarosław Loretz

Szpiedzy z tamtych lat
— Jarosław Loretz

Zła passa Cyganów
— Jarosław Loretz

Rtęć morderczą jest
— Jarosław Loretz

Karnawał osobliwości
— Jarosław Loretz

Jeszcze à propos jedzenia
— Jarosław Loretz

Smacznego z Ameryki
— Jarosław Loretz

Telewizja cię zje!
— Jarosław Loretz

Na parkowej ławeczce
— Jarosław Loretz

Zombie a… kobieta?
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Tegoż autora

Pora zacząć toczyć wojnę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zanim zagrał to Sam: Zanim zagrał to Jimi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Twardy orzech do zgryzienia
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pot i Kreff: Debeściaki bestii
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Transformers: Chcę je wszystkie!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

50 najbardziej fujowych okładek płyt 2018 roku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

10 największych rozczarowań muzycznych 2018 roku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zanim zagrał to Sam: Oblicza raju
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Król jest nagi
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj Pink Floyd Sam: Grajek u Bram Świtu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.