Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 8 maja 2021
w Esensji w Esensjopedii
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

10 najlepszych koszmarów Wesa Cravena

Esensja.pl
Esensja.pl
Zmarły 30 sierpnia Wes Craven wpisał się na stałe do annałów popkultury, jako twórca Freddy’ego Kruegera i mordercy w białej masce z serii „Krzyk”. Warto jednak zaznaczyć, że miał na koncie kilka innych, równie udanych pozycji. Oto subiektywna lista 10 najlepszych z nich.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

10 najlepszych koszmarów Wesa Cravena

Zmarły 30 sierpnia Wes Craven wpisał się na stałe do annałów popkultury, jako twórca Freddy’ego Kruegera i mordercy w białej masce z serii „Krzyk”. Warto jednak zaznaczyć, że miał na koncie kilka innych, równie udanych pozycji. Oto subiektywna lista 10 najlepszych z nich.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
10. Nowy koszmar Wesa Cravena
(1994, reż. Wes Craven)
Naszą listę otwiera drugi (a w chronologii serii siódmy) film Cravena opowiadający o perypetiach seryjnego mordercy z dziecięcych koszmarów – Freddy’ego Kruegera. Od razu warto zaznaczyć, że jest to pozycja skierowana głównie do miłośników „Koszmaru z ulicy Wiązów”. Oto bowiem okrutnik w wytartym swetrze i z rękawicą ze szponami nawiedza ekipę filmową, która ma nakręcić ostatnią odsłonę sagi o Kruegerze. Pomieszanie jawy z fikcją jest doskonałym miejscem na przemycenie autoironicznego spojrzenia na swoją twórczość i wielokrotnego puszczenia oka do widza.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
9. Potwór z bagien
(1982, reż. Wes Craven)
Ta pozycja to taka ciekawostka w dorobku Carvena i chyba najbardziej mainstreamowe przedsięwzięcie, w jakim brał udział. „Potwór z bagien” to bowiem ekranizacja komiksu pod tym samym tytułem, który największe sukcesy odnosił, gdy za jego scenariusz odpowiadał Alan Moore. Niestety film nie oddawał atmosfery pierwowzoru, a historia naukowca, który w wyniku wypadku w laboratorium przemienił się w część ekosystemu rozległych bagien, spłycona została do kolejnej wariacji na temat zauroczenia potwora piękną kobietą. Niemniej klimat retro chwyta za serce.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
8. Red Eye
(2005, reż. Wes Craven)
„Red-Eye” to już przykład późnej twórczości Wesa, który miotał się miedzy horrorową przeszłością, a próbami wyjścia z szufladki, w jakiej się znalazł. Tu zapragnął stworzenia rasowego thrillera w hitchcockowskim stylu. Oto bowiem pewna młoda menadżerka na lotnisku spotyka przesympatycznego mężczyznę, który okazuje się jej sąsiadem w samolocie. Wkrótce wychodzi na jaw, że nie był to przypadek, a kobieta zostaje wplątana w misterną intrygę. Trzeba przyznać, że do czasu, kiedy akcja rozgrywa się 9 tysięcy metrów nad ziemią, napięcie nie siada nawet na moment. Niestety z końcówką już nie jest tak dobrze. Niemniej to i tak najlepszy obraz Cravena, jaki nakręcił w XXI wieku.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
7. Śmiertlene błogosławieństwo
(1981, reż. Wes Craven)
U Wesa Cravena nie tylko Johnny Depp stawiał pierwsze kroki w aktorstwie. Dzięki niemu pierwszą poważną rolę otrzymała także młodziutka Sharon Stone. „Śmiertelne błogosławieństwo” to dziś nieco już zapomniany obraz mistrza. Opowiada historię dziewczyny, która wychodzi za członka dziwnej, nieco przypominającej amiszów, sekty. Po jego śmierci szybko odkrywa, że także jej grozi śmiertelne niebezpieczeństwo. Po ten film warto sięgnąć z racji dusznej atmosfery i poczucia osaczenia, jakie towarzyszy bohaterom.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
6. W mroku pod schodami
(1991, reż. Wes Craven)
„W mroku pod schodami” to kolejny kasowy sukces Cravena. Opowiada historię trzynastoletniego chłopca o ksywie Fool, który, wraz z kolegami postanawia zakraść się do domu najbogatszej rodziny w okolicy. Nieoczekiwanie wpadają w pułapkę, albowiem lokatorzy okazują się psychopatami o sadystycznych skłonnościach. Choć film zaliczany jest do podgatunku horrorów młodzieżowych, to i starsi fani znajdą w nim coś przerażającego dla siebie.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
5. Wąż i tęcza
(1988, reż. Wes Craven)
A teraz czas na przebój wypożyczalni wideo, a także jeden z najlepszych filmów poświęconych voodoo. Dennis Allan w czasie pobytu na Haiti dowiaduje się o tajemniczym kulcie, którego członkowie czczą zmarłych, a kapłani potrafią nawet ich ożywiać. Zaczyna coraz dogłębniej badać sprawę, co w efekcie prowadzi go do sporych tarapatów, z zakopaniem w trumnie włącznie. „Wąż i tęcza” poraża psychodeliczną atmosferą i całkowitym odrealnieniem. Co tu dużo mówić, w takich klimatach Wes Craven czuje się najlepiej.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
4. Wzgórza mają oczy
(1977, reż. Wes Craven)
Ikoniczny horror o zmutowanej rodzinie kanibali, zamieszkującej niedostępną pustynię. Pechowo na terytorium ich żerowiska zapuszcza się rodzina Carterów. Ponieważ zwyrodnialcy niezwykli wypuszczać posiłek sam pakujący im się do garnka, wkrótce dochodzi do krwawej konfrontacji. Choć „Wzgórza mają oczy” okrzyknięty był jednym z najbardziej przerażających obrazów roku, jego siła nie tkwi w ukazywaniu wymyślnej przemocy, a skrupulatnie budowanej atmosferze zagrożenia. Film przyniósł sławę nie tylko Wesowi Cravenowi, ale także Michaelowi Berrymanowi, który grał Plutona, aktorowi cierpiącemu na rzadki rodzaj choroby genetycznej. Warto również dodać, że w 2006 roku Alexandre Aja nakręcił bardzo udany remake filmu.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
3. Ostatni dom po lewej
(1972, reż. Wes Craven)
To chyba najbardziej kontrowersyjny obraz w dorobku Cravena. Trafił nawet na niesławną listę „video nasty” – filmów zakazanych w Wielkiej Brytanii. W sumie nic dziwnego, albowiem osią fabuły jest sadystyczny gwałt na dwóch dziewczynach, jadących na koncert rockowy. Należy zaznaczyć, że został on ukazany nadzwyczaj sugestywnie. Kontrastują z nim niemal komediowe przebitki z udziałem miejscowej, nieudolnej policji. Razem tworzy to film irytujący i nieprzyjemny, a jednak intrygujący. Reżyser symbolicznie odniósł się w nim do upadku idei dzieci kwiatów i starcia niewinności z brutalną rzeczywistością.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
2. Krzyk
(1996, reż. Wes Craven)
Na ogół twórcy horrorów marzą o tym, by stworzyć postać, o której za parę lat będzie się mówiło, że jest „kultowa”, a seria, w której masakruje rozpasanych nastolatków, doczeka się niezliczonych kontynuacji. Wes Craven miał szczęście stworzyć co najmniej dwie takie ikony (choć na pewno łapie się tu również wspomniany wyżej Pluton) – Freddy′ego Kruegera i mordercę w masce z „Krzyku”. O sile tego drugiego nie świadczy jednak tylko image, a autoironiczne podejście reżysera do popularnych slasherów. Jako osoba, która zna temat od podszewki, miał najlepsze kompetencje do tego, by zabawić się formą i przedefiniować skostniałą formułę. Co tu dużo mówić, udało mu się to w 100%.
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
1. Koszmar z ulicy Wiązów
(1984, reż. Wes Craven)
Zaczęliśmy Freddym i na nim skończymy. W końcu nie mogło być inaczej. „Koszmar” to bezapelacyjnie najlepszy film w dorobku Cravena. To tu reżyser w idealnych proporcjach zawarł wszystkie elementy, z jakich był znany – odrealnioną atmosferę, krwawe efekty specjalne, nastoletnich, przekonujących bohaterów (debiut Johnny’ego Deppa) i przede wszystkim wyrazistego protagonistę z intrygującą historią (Robert Englund w życiowej roli). Nic dziwnego, że film doczekał się sześciu kontynuacji, jednego crossoveru z antagonistą znanym z „Piątku 13-ego”, Jasonem Voorheesem i remake′u (a szykuje się jego dalsza część). Najważniejszym jest jednak to, że „Koszmar” do dziś pozostaje filmem, który potrafi przerazić, czego nie można powiedzieć o wielu współczesnych mu horrorach.
koniec
3 września 2015

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Wsiąść do pociągu… i nie móc wyjechać
Jarosław Loretz

3 V 2021

Na lewo dom, na prawo dom, a w salon szyna wiedzie. To bardzo głęboka Rosja, nikt już stąd nie wyjedzie.

więcej »

Nie przegap: Kwiecień 2021
Esensja

30 IV 2021

Dla tych, którzy w majówkę chcą nadrobić zaległości, podręczny spis naszych recenzji opublikowanych w kwietniu.

więcej »

Z filmu wyjęte: Szybciej niż światło
Jarosław Loretz

26 IV 2021

Podróże kosmiczne kształcą. Zwłaszcza te z tańszych filmów, bo tam horyzonty widza poszerzają się metodami najbardziej niekonwencjonalnymi.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

10 slasherów oddających hołd klasykom
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wielki Kanon Kina Grozy – wyniki
— Esensja

Test pilota Cravena
— Bartosz Sztybor

Tegoż twórcy

Nowy koszmar(ek) Wesa Cravena
— Krzysztof Czapiga

Ostrzeżenie przed wilkami
— Urszula Lipińska

Tegoż autora

Nie wszystko da się rozstrzygnąć na ringu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Batman wraca do miasta
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zacne sędziowskie archiwa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Włoski western (niekoniecznie spaghetti)
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Po tamtej stronie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nanopandemia
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dziesięć filmów Michaela Baya w jednym
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Rockabilly, metal i RPG
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nie tędy droga
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Catwoman miała pieskie życie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.