Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 listopada 2018
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CLXXXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

Zapowiedzi

kinowe (wybrane)

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Z filmu wyjęte: Wyćwiczyć można wszystko

Esensja.pl
Esensja.pl
W poprzednim odcinku zapoznaliśmy się z opadem szczęki. Dziś pokazujemy język.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Wyćwiczyć można wszystko

W poprzednim odcinku zapoznaliśmy się z opadem szczęki. Dziś pokazujemy język.
Jak uprzednio zaznaczyłem, trafiają się filmy, w których aktorki potrafią zrobić z twarzą rzeczy na co dzień niewidziane. W „Summer Camp” Jocelin Donahue zaprezentowała widzom sztuczkę ze szczęką. Z kolei w dzisiejszym odcinku swoimi możliwościami chwali się Vica Kerekes, używając swojego języka jako całkiem przydatnej wycieraczki, nie pozwalającej kapać łzom na eleganckie ubranie. Widoczny u jej boku aktor ewidentnie zazdrości Vice tej umiejętności, zapewne zachodząc jednocześnie w głowę – podobnie jak widzowie – jak w ogóle możliwa jest taka ekwilibrystyka.
Scena pochodzi z węgierskiego filmu o minimalistycznym, praktycznie niemożliwym do wyszukania w sieci tytule „1”, wartego jednak uwagi ze względu na to, że jest swego rodzaju ekranizacją „Jednej minuty ludzkości”, fikcyjnej książki „zrecenzowanej” przez Stanisława Lema w „Prowokacji”. Owa książka miałaby być gigantycznym zbiorem wszelkich możliwych do wyobrażenia sobie statystyk dotyczących człowieka, jego morfologii, psychiki i zachowań, które miały wiernie i w pełni oddać jedną minutę z życia całej ludzkości naraz, uchwyconą i zamkniętą w odpowiednie tabele. Reżyser oczywiście musiał pozwolić sobie na daleko posuniętą inwencję twórczą, tabele bowiem kiepsko przekładają się na język filmowy, ale finalnie światło dzienne ujrzał zaskakująco przyzwoity thriller sf. Szkoda tylko, że im bliżej finału, tym mocniej w intrygę wkrada się chaos…
A skoro już jesteśmy przy Lemie, nie zaszkodzi przypomnieć sobie o innych jego ekranizacjach.
koniec
5 lutego 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Zacząć dzień z przytupem
Jarosław Loretz

19 XI 2018

Lata temu, gdy naszym czasem rządziły mechaniczne budziki, wbrew pozorom wcale nie musiało być nudno i przewidywalnie.

więcej »

Dobry i Niebrzydki: Norwegia już nigdy nie będzie taka jak przedtem
Piotr Dobry, Konrad Wągrowski

16 XI 2018

22 lipca 2011 roku Anders Breivik zamordował 69 osób, uczestników obozu młodzieżówki norweskiej Partii Pracy na norweskiej wyspie Utoya. Dziś, z okazji polskiej premiery, rozmawiamy o filmie Erika Poppe, opowiadającym o tej tragedii.

więcej »

Z filmu wyjęte: Łabędziot
Jarosław Loretz

12 XI 2018

Czegóż to ludzie nie zrobią, byle tylko mieć zwierzęcego przyjaciela…

więcej »

Polecamy

Zacząć dzień z przytupem

Z filmu wyjęte:

Zacząć dzień z przytupem
— Jarosław Loretz

Łabędziot
— Jarosław Loretz

Zatokaman i wspólnicy
— Jarosław Loretz

Zatokaman
— Jarosław Loretz

Żeby lepiej słyszeć
— Jarosław Loretz

Ostatnia impreza
— Jarosław Loretz

Coś dla gniazdowników
— Jarosław Loretz

Jeszcze o marihuanie...
— Jarosław Loretz

Marihuana to Zło
— Jarosław Loretz

Jezdem opentana
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Zacząć dzień z przytupem
— Jarosław Loretz

Łabędziot
— Jarosław Loretz

Zatokaman i wspólnicy
— Jarosław Loretz

Zatokaman
— Jarosław Loretz

Żeby lepiej słyszeć
— Jarosław Loretz

Ostatnia impreza
— Jarosław Loretz

Coś dla gniazdowników
— Jarosław Loretz

Jeszcze o marihuanie...
— Jarosław Loretz

Marihuana to Zło
— Jarosław Loretz

Jezdem opentana
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.