Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 lipca 2019
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: Sierpem go, i kamieniem!

Esensja.pl
Esensja.pl
Innymi słowy – rosyjska wersja „X-Menów”.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Sierpem go, i kamieniem!

Innymi słowy – rosyjska wersja „X-Menów”.
Rosjanie – co było zresztą do przewidzenia – w końcu nie zdzierżyli i postanowili stworzyć swój własny film superbohaterski: „Zaszczitniki”, czyli po polsku „Guardians: Misja superbohaterów” (ach, to podszywanie tytułu pod amerykańskie produkcje, z tytułem „oryginalnym” i podanym po dwukropku polskim). A ponieważ zachodnie wymysły są z gruntu rzeczy złe (najwyraźniej poza samym konceptem herosów z nadprzyrodzonymi mocami), skroili postaci w wersji patriotycznej – godne lokalnego, słowiańskiego widza. Otrzymaliśmy dzięki temu widocznych na zdjęciu: człowieka ciskającego kamieniami (i tylko kamieniami), człowieka-miszkę (może być zwykłym człowiekiem, człowiekiem z głową misia albo po prostu misiem), z grubsza niewidzialną kobietę (niewidzialna jest tylko w wodzie) oraz wirtuoza sierzpów tatowych. Innymi słowy – może prócz dziewoi – ekipa przedstawia X-Menów w wersji z grubsza wsiowej, w związku z czym raczej ciężko brać „Guardiansów…” za rozrywkę na tzw. poziomie.
Sam koncept, mimo że mocno przaśny, miał jakiś tam potencjał. Porządną realizację sugerował też budżet (6,5 miliona dolarów). Ale z takim scenariuszem i takim namnożeniem bzdur i naiwnych scen nic dobrego nie miało prawa z tego wyjść. Sednem fabuły są próby poradzenia sobie z obowiązkowo szalonym naukowcem, który – gdy próbowano go załatwić za prowadzenie nielegalnych eksperymentów w wojskowym ośrodku badawczym, i tak prowadzącym nielegalne, tyle że zlecone przez rząd eksperymenty – wysadził się z laboratorium i stał się swego rodzaju wielką baterią, zdolną do sterowania wszystkim, co jest na prąd. A ponieważ obecnie najechał centrum Moskwy, odłamał wieżę Ostankino (tak jest, całą!) i wsadził ją pomiędzy kilka wieżowców, robiąc z niej nadajnik i przejmując kontrolę nad orbitalnym sowieckim działem prawdopodobnie laserowym, rząd gromadzi naszych bohaterów, stworzonych kiedyś w laboratorium owego naukowca (naturalnie wbrew ich woli), wyposaża ich w kombinezony (np. Kamieńman ma teraz sznur kamieni stale pod ręką) i wysyła w bój. Jak już zaznaczyłem wcześniej – jest dziwnie, często przaśnie, niekiedy głupio (złamany kręgosłup można naprawić w kwadrans), ale nawet gdy trafiają się sceny mniej tuzinkowe (transport wieży ostankińskiej, kroczące roboty, Miszka z wielką giwerą), trudno odbierać film inaczej niż ordynarną próbę urwania kawałka tortu – z grubsza legalnie, bez posądzenia o plagiat – pieczonego od lat przez Disneya na bazie komiksów Marvela…
koniec
18 czerwca 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Gdy mści się niechlujstwo
Jarosław Loretz

15 VII 2019

Kręcąc filmy osadzone w konkretnej, minionej już epoce, trzeba szczególnie zwracać uwagę na to, co się pokazuje…

więcej »

Serialomaniak.pl: Premiery i powroty seriali – lipiec 2019
Julia Deja

11 VII 2019

Jak na razie lato rozpieszcza nas (czy też męczy – w zależności od gustu) wysokimi temperaturami. Równie gorąco jest wśród serialowych premier. Na nasze ekrany powróci długo oczekiwana kontynuacja „Stranger Things”, zobaczymy też po latach nowy sezon kultowej „Veroniki Mars”. Co jeszcze obejrzymy w lipcu?

więcej »

Z filmu wyjęte: 22 tancerzy i świński pęcherz
Jarosław Loretz

8 VII 2019

Dziś coś dla sympatyków piłki nożnej. Czyli ranna piłka na noszach i „samolot” w wykonaniu jednego z zawodników.

więcej »

Polecamy

22 tancerzy i świński pęcherz

Z filmu wyjęte:

22 tancerzy i świński pęcherz
— Jarosław Loretz

Czy duże dziewczynki lubią krew?
— Jarosław Loretz

Czy małe dziewczynki lubią krew?
— Jarosław Loretz

Nasi w zaświatach
— Jarosław Loretz

Meble na wysoki połysk
— Jarosław Loretz

Limuzyna na miarę naszych możliwości
— Jarosław Loretz

RPG a sprawa Dzikiego Zachodu
— Jarosław Loretz

Tania siła robota
— Jarosław Loretz

Samopodający się talerz
— Jarosław Loretz

Chatka niekoniecznie z piernika
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

22 tancerzy i świński pęcherz
— Jarosław Loretz

Czy duże dziewczynki lubią krew?
— Jarosław Loretz

Czy małe dziewczynki lubią krew?
— Jarosław Loretz

Nasi w zaświatach
— Jarosław Loretz

Meble na wysoki połysk
— Jarosław Loretz

Limuzyna na miarę naszych możliwości
— Jarosław Loretz

RPG a sprawa Dzikiego Zachodu
— Jarosław Loretz

Tania siła robota
— Jarosław Loretz

Samopodający się talerz
— Jarosław Loretz

Chatka niekoniecznie z piernika
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Brudne szpony bioenergoterapeutów
— Jarosław Loretz

Gdy mści się niechlujstwo
— Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Demoniczne Buenos
— Jarosław Loretz

Kwestia zaufonia
— Jarosław Loretz

Obraz niezdecydowania
— Jarosław Loretz

Wędrować też trzeba umieć
— Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Houston, mamy kłopot
— Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Amisz bez raju
— Jarosław Loretz

Bracula
— Jarosław Loretz

Polska atomem liźnięta
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.