Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 września 2018
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CLXXIX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

Z filmu wyjęte: Nasze mięso armatnie

Esensja.pl
Esensja.pl
Innymi słowy – wojak sił specjalnych o zdecydowanie polskich korzeniach.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Nasze mięso armatnie

Innymi słowy – wojak sił specjalnych o zdecydowanie polskich korzeniach.
Jednym z bardziej znanych przypadków takiego wojaka – przy czym mam na myśli kino fantastyczne – jest szeregowiec Wierzbowski z „Obcego – decydujące starcie”. Mimo raczej skromnego występu żołnierz doczekał się grona wiernych wielbicieli, którzy w połowie lat 1990-tych, gdy Internet wciąż jeszcze był w powijakach, powołali do życia fanowską stronę internetową Wierzbowski Hunters. Strona upadła już eony temu (konkretnie gdzieś w 2001 lub 2002 roku), ale do dziś pamięć o niej nie zagasła. Ba! Przetrwała nawet jej tytułowa winieta!
Na tym tle wojak, którego dotyczy wybrany przeze mnie kadr – P. Kucharski – jest absolutnie nikim. Pojawił się jako żołnierz Alexandra Corvinusa w „Underworld: Evolution”, drugiej części cyklu Underworld, opisującego pranie się po pyskach wampirów z wilkołakami. Cykl niedawno osiągnął piąty stopień wtajemniczenia i wyrżnął celuloidem o kamienną ścianę bezsensowności scenariusza, ale druga odsłona sagi była wciąż jeszcze świeża i ciekawa, zaś Kate Beckinsale rzeczywiście dawała z siebie wszystko, żeby przekonać widza, iż skórzane wdzianko nie służy li wyłącznie do wywoływania ślinotoku u męskiej części widowni. Kucharskiego w ogóle nie widzimy na ekranie, aczkolwiek wiemy, że wziął udział w akcji przeszukiwania pociągu z wymordowanymi wampirami, bowiem jedno z ujęć jest ukazane z zamontowanej na jego hełmie kamery. Gdy jednak zerknąć do listy płac, okazuje się, że P. Kucharski w rzeczywistości powinien być kobietą, postać żołnierza jest bowiem formą uhonorowania asystentki reżysera, Pauliny Kucharskiej, obecnie noszącej nazwisko Quaranta, a wpisanej w napisach końcowych jako Paula Kucharski, „assistant: Mr. Wiseman”.
koniec
10 lipca 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Jezdem opentana
Jarosław Loretz

17 IX 2018

Czyli tytaniczne wysiłki ekipy filmowców w kwestii przekonania widza, że sportretowana postać została przejęta przez obcy byt.

więcej »

Do kina marsz: Wrzesień 2018
Esensja

13 IX 2018

Zapraszamy do przeglądu najciekawszych zapowiedzi filmowych na wrzesień 2018.

więcej »

Z filmu wyjęte: Straszliwy sznurek
Jarosław Loretz

10 IX 2018

Czy widok sznurka może być sam w sobie czymś przerażającym? Niektórzy udowadniają, że tak.

więcej »

Polecamy

Jezdem opentana

Z filmu wyjęte:

Jezdem opentana
— Jarosław Loretz

Straszliwy sznurek
— Jarosław Loretz

Bujany samochodzik w wersji budżetowej
— Jarosław Loretz

Organiczna bielizna
— Jarosław Loretz

Babulina babulinie nierówna
— Jarosław Loretz

Kocyk zabójca
— Jarosław Loretz

Wilkołak spod budki z piwem
— Jarosław Loretz

Wilkołak sauté
— Jarosław Loretz

Klient w garniturze jest mniej awanturujący się
— Jarosław Loretz

Narodowy zombie
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Jezdem opentana
— Jarosław Loretz

Straszliwy sznurek
— Jarosław Loretz

Bujany samochodzik w wersji budżetowej
— Jarosław Loretz

Organiczna bielizna
— Jarosław Loretz

Babulina babulinie nierówna
— Jarosław Loretz

Kocyk zabójca
— Jarosław Loretz

Wilkołak spod budki z piwem
— Jarosław Loretz

Wilkołak sauté
— Jarosław Loretz

Klient w garniturze jest mniej awanturujący się
— Jarosław Loretz

Narodowy zombie
— Jarosław Loretz

Wkrótce

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.