Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: Wilkołak sauté

Esensja.pl
Esensja.pl
Czyli golas z resztkami futerka.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Wilkołak sauté

Czyli golas z resztkami futerka.
Kliknij, jeśli masz osiemnaście lat. ;)
Kliknij, jeśli masz osiemnaście lat. ;)
Dzisiaj drugi z kuriozalnych wilkołaków, zaserwowany kinomanom przez Marco Antonio Andolfiego, marnego włoskiego aktora, który po udziale w jednym słabym filmie (dwóch starszych o dekadę nie liczę, bo był tam jedynie statystą) uwierzył w swoją szczęśliwą gwiazdę i postanowił zaszaleć, kręcąc w roku 1987 knota o tytule „La croce dalle sette pietre” (w wolnym tłumaczeniu: „Krzyż z siedmioma klejnotami”). Przy czym nie tylko zagrał w nim główną rolę, ale również napisał do niego scenariusz, wyreżyserował go, a nawet zadbał o – khem, khem – efekty specjalne. W poczet owych efektów zaliczała się z pewnością widoczna na obrazku kreacja à la wilkołak, czyli nakładana na twarz kudłata czapa/peruka z otworami na oczy, krótkie, kudłate rękawiczki oraz… kiść futra na krocze. Bo nasz wilkołak chodził… nago. Nawet bez majtek. Prawda, jakie to wygodne? Żadnych bolesnych przemian, żadnego pracochłonnego produkowania futra, żadnego wydłużania pyska – ot, wystarczy zrzucić ciuchy i w kilka sekund nałożyć kilka drobnych elementów, by widzowie zyskali pewność, że obcują z wilkołakiem. Ba! Ten wilkołak nie ma nawet kłów!
Żeby nie było – w tym filmie szwankuje nie tylko przebranie wilkołaka. Źle jest z też z samą fabułą. Otóż nasz bohater, z zawodu bankier, przyjeżdża do Rzymu, do swojej znanej tylko z korespondencji krewnej. Zaraz na wstępie traci naszyjnik w kształcie wysadzanego kamykami krzyża, skradziony przez paru gości na motocyklach, a niewiele później dowiaduje się, że domniemana krewna, która odebrała go na dworcu, jest tak naprawdę tylko przyjaciółką krewniaczki, ciekawą wychwalanego ciągle przybysza. Nasz bohater – kreowany przez Andolfiego w sposób skandalicznie drewniany i tępy – próbuje oczywiście za wszelką cenę odzyskać naszyjnik, bo bez niego, równo z wybiciem północy, zmienia się w wilkołaka. A wtedy morduje ludzi przez… dotyk. Właśnie tak. Dotyka kogoś, i ten się zaczyna rozpuszczać. Jak to ofiara wilkołaka. Po czym w okolicach świtu znikają mu kępki futra, a wraca – absolutnie magicznie – ubranie. Wędrówka w poszukiwaniu krzyża będzie jednak długa, bo Andolfi przewidział po drodze różne dodatkowe atrakcje, jak na przykład porwanie bohatera spod nocnego klubu przez lokalnych bandziorów, żądających od nieszczęśnika wydania listy… WSZYSTKICH bogatych klientów banku. Gdy zaś nasz heros odmawia, dostaje po mordzie i zostaje… wyrzucony na ulicę. Boć w końcu włoska mafia to nie przelewki…
Jest tam jeszcze kilka innych ciekawych scen (tatuś-wilkołak wyglądający jak krzyżówka goryla z Chewbaccą, fałszywa kuzynka z prekognicyjnymi mocami, satanistyczna orgia), ale zostawię je do samodzielnego odkrywania tym z czytelników, którzy desperacko pragną styczności z kolejną niszową wilkołaczą produkcją…
koniec
30 lipca 2018

Komentarze

31 VII 2018   13:48:55

Ten obrazek do Kapowniczka Achiki, koniecznie!
Lupus contrasapient futrus dissolvious

31 VII 2018   20:05:58

Weź, bo mi się przyśni.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Polecieć sobie po kulki
Jarosław Loretz

11 X 2021

Można nakręcić „Ad Astra” z gwiazdorską obsadą za 90 milionów dolarów, ale można podobną historię zaserwować też w cenie wakacji na Balearach. Oczywiście niski budżet niesie za sobą łatwo zauważalne konsekwencje…

więcej »

Z filmu wyjęte: Duchy na dorobku
Jarosław Loretz

4 X 2021

W dalekiej Tajlandii duchy też muszą zarobić jakoś na swoje utrzymanie. Szczególnie łatwo mają te posiadające wyuczony (za życia) zawód – na przykład dentyści.

więcej »

Nie przegap: Wrzesień 2021
Esensja

30 IX 2021

Bez zbędnych słów: oto zestawienie naszych wrześniowych recenzji.

więcej »

Polecamy

Kevin Smith. Sprzedawcy 2

Do sedna:

Kevin Smith. Sprzedawcy 2
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Jay i Cichy Bob kontratakują
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Dogma
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. W pogoni za Amy
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Szczury z supermarketu
— Marcin Knyszyński

Kevin Smith. Sprzedawcy
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Pułapka
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Koniec świata
— Marcin Knyszyński

Richard Kelly. Donnie Darko
— Marcin Knyszyński

Alejandro González Iñárritu. Zjawa
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Polecieć sobie po kulki
— Jarosław Loretz

Duchy na dorobku
— Jarosław Loretz

Więzienie marzeń
— Jarosław Loretz

Czternaście lat po zniszczeniu Los Angeles
— Jarosław Loretz

Spiski, wszędzie spiski
— Jarosław Loretz

Jubileusz w złocie
— Jarosław Loretz

Meandry amerykańskiego budownictwa
— Jarosław Loretz

Westchnienie za starymi kamienicami
— Jarosław Loretz

Pożeglować ku obłokom
— Jarosław Loretz

Przekąska
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Danie w średnim stanie
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2020 (4/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2020 (3/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2020 (2/4)
— Jarosław Loretz

Pożegnania 2020 (1/4)
— Jarosław Loretz

Podboje i wyboje
— Jarosław Loretz

Wątpliwa reklamówka
— Jarosław Loretz

Krok w dobrą złą stronę
— Jarosław Loretz

Zabiedzona flota: Nielotny
— Jarosław Loretz

Kryminalna grabież czasu
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.