Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 kwietnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: Straszliwy sznurek

Esensja.pl
Esensja.pl
Czy widok sznurka może być sam w sobie czymś przerażającym? Niektórzy udowadniają, że tak.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Straszliwy sznurek

Czy widok sznurka może być sam w sobie czymś przerażającym? Niektórzy udowadniają, że tak.
Na dzisiejszym obrazku widzimy dwóch uczestników prowincjonalnego kółka teatralnego. Pierwszy, odziany w pelerynę, stoi tyłem do kamery, zapewne grzejąc sobie pośladki w cieple wydzielanym przez działający na najwyższych obrotach sprzęt ekipy filmowej. Drugi zaś albo usiłuje sam siebie przekonać, że właśnie odgrywa rolę mężczyzny przerażonego widokiem jakiejś strasznej rzeczy leżącej u jego stóp, albo bawi się ze swoim psem lub kotem. Ewentualnie wnukiem. No i jest… sznurek.
W rzeczywistości na końcu tego sznurka znajduje się gumowo-szmaciany pająk. I to nie byle jaki – o średnicy przynajmniej metra! Sęk w tym, że tej komicznej bestii akurat nie widać, a pojawia się dosłownie na chwilę w poprzedniej scenie, „sprowadzona” machnięciem ręki dżentelmena w pelerynie. A ponieważ pająk zajmuje sobą wówczas cały kadr (bo nie dość, że jest kuriozalnie wielki, to jeszcze operator macha nim praktycznie tuż przed kamerą), kwestię oddania „przerażenia” straszonej nim postaci postanowiono przesunąć na następną scenę. Zapewne po zachęcie wyrażonej przez reżysera frazą w rodzaju: „Usiądź i pokaż, jak strasznie się bałeś.”
Ta żenująca scena pochodzi z nakręconego w 1962 roku filmu „The Dungeon of Harrow”, bezsensownie określanego mianem horroru. Jego bohaterem jest bogaty pasażer zatopionego podczas sztormu żaglowca, ocalały wraz z kapitanem jednostki i wyrzucony na brzeg wyspy. Tam obaj zostają ujęci przez czarnego osiłka i ugoszczeni w ponurej rezydencji, należącej do milkliwego wielmoży – pasażer w komnacie, a kapitan w lochu. Z czasem okazuje się, że wielmoża ma świra (tu wkracza pająk w towarzystwie równie gumowego nietoperza i kobry), co objawia się dręczeniem czarnego służącego (czyli owego osiłka, co to złapał obu bohaterów), katowaniem niemej kuchty, posądzanej o notoryczne próby otrucia go winem, a także torturowaniem kapitana – bo na pewno jest piratem. A ponieważ cieszący się wolnością pasażer ciągle próbuje dowiedzieć się o losie kapitana i wręcz spiskuje z jeszcze jedną żyjącą w rezydencji kobietą (w sumie nie wiadomo, jaką tam rolę pełni), wielmoża zabiera się także za torturowanie niemowy, przyłapanej na majstrowaniu przy łańcuchach pętających kapitana, a także wypływa kwestia żyjącej gdzieś w lochu żony wielmoży. Dalej nie ma co opisywać, choć kilka jeszcze niespodzianek czai się w fabule.
Jak łatwo się zorientować po opisie, film jest tani (np. o obecności „fatalnych blizn” na niemej dziewczynie dowiadujemy się z rozmowy, bo na samej dziewczynie nie ma ani śladu), sztywno zagrany, niezbyt logiczny i notorycznie gubi wątki i postaci, a do tego jest zwyczajnie nudny. No i żadną miarą nie jest horrorem. Co najwyżej kiczowatą tandetą.
koniec
10 września 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Makabra (anatomiczna)
Jarosław Loretz

15 IV 2019

Tak to już jest, gdy reżyser chce błysnąć w filmie makabrycznym widoczkiem, ale ulega scenografowi przekonującemu, że ładniej będzie zrobić to na odwyrtkę. I zamiast ładniej, robi się dziwniej…

więcej »

Z filmu wyjęte: Rezydencja marzeń (producentów filmowych)
Jarosław Loretz

8 IV 2019

Gdy nadchodzi czas wyboru budynku, w którym będzie się rozgrywać fabuła kręconego filmu, zaczyna się szarpanina między ekipą realizatorską a producentem. Ci pierwsi chcieliby pięknej rezydencji z mnóstwem pomieszczeń, ten drugi natomiast najchętniej nie wypuściłby nikogo ze studia, co najwyżej dopuszczając sfilmowanie fasady oryginalnej budowli. Są jednak i najprawdziwsi skąpcy.

więcej »

Do kina marsz: Kwiecień 2019
Esensja

2 IV 2019

Kwietniowe premiery kinowe stoją pod znakiem superbohaterów. Tak dla odmiany.

więcej »

Polecamy

Makabra (anatomiczna)

Z filmu wyjęte:

Makabra (anatomiczna)
— Jarosław Loretz

Rezydencja marzeń (producentów filmowych)
— Jarosław Loretz

Dzielny mały skuter
— Jarosław Loretz

Grunt to dobra służąca
— Jarosław Loretz

Ćwiczenia pod prysznicem
— Jarosław Loretz

Wyścig donikąd
— Jarosław Loretz

Wycieczka donikąd
— Jarosław Loretz

Życie w zawieszeniu
— Jarosław Loretz

Wonder Wheel
— Jarosław Loretz

Zróbmy sobie statuę
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Makabra (anatomiczna)
— Jarosław Loretz

Rezydencja marzeń (producentów filmowych)
— Jarosław Loretz

Dzielny mały skuter
— Jarosław Loretz

Grunt to dobra służąca
— Jarosław Loretz

Ćwiczenia pod prysznicem
— Jarosław Loretz

Wyścig donikąd
— Jarosław Loretz

Wycieczka donikąd
— Jarosław Loretz

Życie w zawieszeniu
— Jarosław Loretz

Wonder Wheel
— Jarosław Loretz

Zróbmy sobie statuę
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Polska atomem liźnięta
— Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Wilczy apetyt
— Jarosław Loretz

Nocne podsysanie
— Jarosław Loretz

A mówili zakochaj się…
— Jarosław Loretz

Na kole podbiegunowym pasożyty znów żrą ludzi
— Jarosław Loretz

Warszawski spleen
— Jarosław Loretz

Archeologiczne wykopki
— Jarosław Loretz

Z kufy do Offa
— Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Melodramat z wymieraniem
— Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Homo autisticus nadzieją ludzkości
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.