Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 maja 2019
w Esensji w Esensjopedii

Z filmu wyjęte: Ostatnia impreza

Esensja.pl
Esensja.pl
Czyli jak zapracować sobie na renomę, dzięki której nikt już nas nigdzie nie zaprosi.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Ostatnia impreza

Czyli jak zapracować sobie na renomę, dzięki której nikt już nas nigdzie nie zaprosi.
Patent na zrażenie sobie kumpli jest prosty – wystarczy przebrać się za penisa, nie zaniedbując dorzucenia u pasa wielkich jaj z obowiązkową kępą kłaków. Nie dość, że możemy zbulwersować w ten sposób mniej gruboskórną część sproszonych gości, to jeszcze istnieje szansa, że przylgnie do nas odpowiednie określenie, i to już na stałe. Okolicznością łagodzącą może być nadzwyczaj staranne wykonanie kostiumu, oznaczające, że noszący go delikwent raczej chciał błysnąć pomysłowością i dowcipem niż metaforycznie dać w mordę organizatorowi przyjęcia, z załączonego kadru wynika jednak, że nawet niewiasta, u boku której „penis” postanowił zasiać ferment, nie jest szczególnie zadowolona ze zbliżającej się konfrontacji ze znajomymi…
Powyższy kadr pochodzi z nakręconego w 1984 roku slashera „Inicjacja”. Jest czymś w rodzaju humorystycznego, zupełnie ubocznego dodatku (scena trwa dosłownie krótką chwilę) do dość krwawej i zarazem całkiem pomysłowej historii, która – mimo upływu niemal 35 lat – wciąż potrafi zaskoczyć, i to niejeden raz. Sednem fabuły jest wyprawa trzech dziewczyn – mających przejść inicjację, dzięki której zostaną oficjalnie przyjęte do uczelnianego bractwa – do galerii handlowej, której właścicielem jest ojciec jednej z nich. Ich zadaniem jest zdobycie munduru tamtejszego nocnego strażnika. Oczywiście zadanie nie będzie takie łatwe, jak się wydaje, bowiem w zakamarkach galerii kryje się szefowa bractwa i jej chłopak z dwoma kumplami, ostrzący sobie zęby na wycinanie dziewczynom różnych numerów. Sęk w tym, że czai się tam również morderca, mający na pieńku z rodziną jednej z dziewczyn. Film jest zrobiony zgrabnie, akcję ma wartką, seans zaś osładza odrobinka golizny. Warto też zaznaczyć, że główną rolę gra tutaj Daphne Zuniga, właśnie zaczynająca swoją aktorską karierę.
koniec
15 października 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Tania siła robota
Jarosław Loretz

20 V 2019

Dzidy, blaszane roboty i fotel dentystyczny, a wszystko w rytmie country. Ach, te czasy, gdy przemysł filmowy zdominowany był przez różnej maści entuzjastów-amatorów…

więcej »

Z filmu wyjęte: Samopodający się talerz
Jarosław Loretz

13 V 2019

Jeszcze na chwilę wróćmy do stołu. Na ucztę, gdzie posiłek dociera do stołu o własnych siłach, i własnoręcznie serwuje się na talerzu.

więcej »

Z filmu wyjęte: Chatka niekoniecznie z piernika
Jarosław Loretz

6 V 2019

Co, jeśli ktoś nie ma ochoty na chatkę z piernika? Otóż zawsze można mu zaproponować chatkę z… parówek.

więcej »

Polecamy

Tania siła robota

Z filmu wyjęte:

Tania siła robota
— Jarosław Loretz

Samopodający się talerz
— Jarosław Loretz

Chatka niekoniecznie z piernika
— Jarosław Loretz

Zwrotów nie przyjmujemy. Na ogół.
— Jarosław Loretz

Małe ptaki konsumuje się w całości
— Jarosław Loretz

Makabra (anatomiczna)
— Jarosław Loretz

Rezydencja marzeń (producentów filmowych)
— Jarosław Loretz

Dzielny mały skuter
— Jarosław Loretz

Grunt to dobra służąca
— Jarosław Loretz

Ćwiczenia pod prysznicem
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Tania siła robota
— Jarosław Loretz

Samopodający się talerz
— Jarosław Loretz

Chatka niekoniecznie z piernika
— Jarosław Loretz

Zwrotów nie przyjmujemy. Na ogół.
— Jarosław Loretz

Małe ptaki konsumuje się w całości
— Jarosław Loretz

Makabra (anatomiczna)
— Jarosław Loretz

Rezydencja marzeń (producentów filmowych)
— Jarosław Loretz

Dzielny mały skuter
— Jarosław Loretz

Grunt to dobra służąca
— Jarosław Loretz

Ćwiczenia pod prysznicem
— Jarosław Loretz

Tegoż autora

Bracula
— Jarosław Loretz

Polska atomem liźnięta
— Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Wilczy apetyt
— Jarosław Loretz

Nocne podsysanie
— Jarosław Loretz

A mówili zakochaj się…
— Jarosław Loretz

Na kole podbiegunowym pasożyty znów żrą ludzi
— Jarosław Loretz

Warszawski spleen
— Jarosław Loretz

Archeologiczne wykopki
— Jarosław Loretz

Z kufy do Offa
— Jarosław Loretz

Krótko o filmach: Melodramat z wymieraniem
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.