Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 grudnia 2018
w Esensji w Esensjopedii

Filmy

Magazyn CLXXXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

kinowe

więcej »

dvd i blu-ray

więcej »

Z filmu wyjęte: Ostatnia impreza

Esensja.pl
Esensja.pl
Czyli jak zapracować sobie na renomę, dzięki której nikt już nas nigdzie nie zaprosi.

Jarosław Loretz

Z filmu wyjęte: Ostatnia impreza

Czyli jak zapracować sobie na renomę, dzięki której nikt już nas nigdzie nie zaprosi.
Patent na zrażenie sobie kumpli jest prosty – wystarczy przebrać się za penisa, nie zaniedbując dorzucenia u pasa wielkich jaj z obowiązkową kępą kłaków. Nie dość, że możemy zbulwersować w ten sposób mniej gruboskórną część sproszonych gości, to jeszcze istnieje szansa, że przylgnie do nas odpowiednie określenie, i to już na stałe. Okolicznością łagodzącą może być nadzwyczaj staranne wykonanie kostiumu, oznaczające, że noszący go delikwent raczej chciał błysnąć pomysłowością i dowcipem niż metaforycznie dać w mordę organizatorowi przyjęcia, z załączonego kadru wynika jednak, że nawet niewiasta, u boku której „penis” postanowił zasiać ferment, nie jest szczególnie zadowolona ze zbliżającej się konfrontacji ze znajomymi…
Powyższy kadr pochodzi z nakręconego w 1984 roku slashera „Inicjacja”. Jest czymś w rodzaju humorystycznego, zupełnie ubocznego dodatku (scena trwa dosłownie krótką chwilę) do dość krwawej i zarazem całkiem pomysłowej historii, która – mimo upływu niemal 35 lat – wciąż potrafi zaskoczyć, i to niejeden raz. Sednem fabuły jest wyprawa trzech dziewczyn – mających przejść inicjację, dzięki której zostaną oficjalnie przyjęte do uczelnianego bractwa – do galerii handlowej, której właścicielem jest ojciec jednej z nich. Ich zadaniem jest zdobycie munduru tamtejszego nocnego strażnika. Oczywiście zadanie nie będzie takie łatwe, jak się wydaje, bowiem w zakamarkach galerii kryje się szefowa bractwa i jej chłopak z dwoma kumplami, ostrzący sobie zęby na wycinanie dziewczynom różnych numerów. Sęk w tym, że czai się tam również morderca, mający na pieńku z rodziną jednej z dziewczyn. Film jest zrobiony zgrabnie, akcję ma wartką, seans zaś osładza odrobinka golizny. Warto też zaznaczyć, że główną rolę gra tutaj Daphne Zuniga, właśnie zaczynająca swoją aktorską karierę.
koniec
15 października 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Z filmu wyjęte: Zombie a… kobieta?
Jarosław Loretz

10 XII 2018

Przed zombie uciekają wszyscy, nawet… eee… babochłopy.

więcej »

Do kina marsz: Grudzień 2018
Esensja

9 XII 2018

Zapraszamy do zapoznania się ze – spóźnionym, przyznajemy – pakietem najciekawszych zapowiedzi filmowych na grudzień.

więcej »

Z filmu wyjęte: Robot a kobieta
Jarosław Loretz

3 XII 2018

Ach, gdzie te lata 60., kiedy to miłośnik fantastyki był atakowany na każdym kroku wizerunkiem robota dybiącego na cześć niewieścią…

więcej »

Polecamy

Zombie a… kobieta?

Z filmu wyjęte:

Zombie a… kobieta?
— Jarosław Loretz

Robot a kobieta
— Jarosław Loretz

Gardło Innym Podrzynam Dibbler
— Jarosław Loretz

Zacząć dzień z przytupem
— Jarosław Loretz

Łabędziot
— Jarosław Loretz

Zatokaman i wspólnicy
— Jarosław Loretz

Zatokaman
— Jarosław Loretz

Żeby lepiej słyszeć
— Jarosław Loretz

Ostatnia impreza
— Jarosław Loretz

Coś dla gniazdowników
— Jarosław Loretz

Zobacz też

Z tego cyklu

Zombie a… kobieta?
— Jarosław Loretz

Robot a kobieta
— Jarosław Loretz

Gardło Innym Podrzynam Dibbler
— Jarosław Loretz

Zacząć dzień z przytupem
— Jarosław Loretz

Łabędziot
— Jarosław Loretz

Zatokaman i wspólnicy
— Jarosław Loretz

Zatokaman
— Jarosław Loretz

Żeby lepiej słyszeć
— Jarosław Loretz

Coś dla gniazdowników
— Jarosław Loretz

Jeszcze o marihuanie...
— Jarosław Loretz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.